Cracovia II zapewniła sobie utrzymanie w trzeciej lidze

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Cracovia II pokonała Orlęta
Cracovia II pokonała Orlęta Konrad Kozłowski
Cracovia miała jeden cel – zapewnić sobie meczem z Orlętami Radzyń Podlaski utrzymanie w lidze. By tak się stało, potrzebowała co najmniej remisu. Miała przewagę nad Orlętami wynoszącą 9 punktów na trzy mecze przed końcem, ale pierwszy mecz przegrała z nimi 1:2. Goście, choć zajmowali pierwsze spadkowe miejsce, to jednak mają spore szanse na utrzymanie, więc mecz w Rącznej miał dla nich kapitalne znaczenie. Ale Cracovia II wygrała i może się cieszyć.

Defensywa ponad wszystko

Oba zespoły grały bardzo ostrożnie, skupiając się na defensywie. W 17 min gospodarze powinni objąć prowadzenie. Z prawego skrzydła dośrodkował Sebastian Strózik, piłka przeszła wzdłuż bramki, ale nikt nie zamknął akcji. Podobna sytuacja była kilka minut później. Po półgodzinie gry goście odpowiedzieli strzałem Daniela Klebera, z którym łatwo poradził sobie Adam Wilk.

Doliczony czas i gol

Krakowianie dominowali, ale brakowało decydującego, celnego podania lub strzału. W 36 min najaktywniejszy Strózik popędził skrzydłem i zakończył akcję strzałem – wprost w Maksymiliana Ciołka. Ten sam zawodnik w 40 min uderzał z dystansu – nad bramką.

Tuż przed przerwą „Pasy” mogły stracić gola uderzał Kleber, piłka odbiła się rykoszetem od jednego z piłkarzy gospodarzy, kompletnie myląc Wilka, ale przeleciała obok słupka. W doliczonej minucie do czasu pierwszej połowy po rzucie rożnym w zamieszaniu piłkę do siatki gości skierował Mateusz Jarzynka. W ten sposób gospodarze zostali docenieni za wytrwałość.

"Budzik" przesądził

Goście na początku II połowy zdobyli gola, ale sędzina zasygnalizowała spalonego. Widać było, że przyjezdni grają odważniej, nie mając już nic do stracenia. Cracovia II nastawiła się natomiast na kontrataki. I właśnie po jednej z nich zdobyła gola. Lewą stroną popędził Strózik, dograł na środek pola karnego do Marcina Budzińskiego, który plasowanym strzałem zdobył gola. Goście mieli szansę na honorową bramkę, ale w 88 min Arkadiusz Maj główkował w poprzeczkę.

Cracovia II – Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Jarzynka 45+1, 2:0 Budziński 69.
Cracovia II: Wilk – Stachera, Jarzynka, Bracik, Zaucha – Strózik, Budziński, Wiśniewski, Ożóg (87 Supryn), Vinicius (58 Nowicki) – Vestenicky (65 Biernat).
Orlęta: Ciołek - Chaliadka, Chyła, Kamiński, Szymala – Kleber (87 Wiatrak), Albertin, Kobiałka, Rycaj (68 Kuźma) - Kołtunowicz (56 Maj), Filipowicz.
Sędziowała: Anna Admska (Skarżysko-Kamienna). Żółte kartki: Bracik (16, faul) – Kołtynowicz (44, niesportowe zachowanie). Widzów: 100.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do korekty

Jest napisane "sędzina zasygnalizowała", ale sędzina to żona sędziego - powinno być zatem "sędzia zasygnalizowała".

Dodaj ogłoszenie