Cracovia - Piast. Probierz na trybunach, udany debiut 31-letniego trenera

(frap)
Michał Probierz (z prawej) i jego asystent Grzegorz Kurdziel mecz oglądali z trybun
Michał Probierz (z prawej) i jego asystent Grzegorz Kurdziel mecz oglądali z trybun Andrzej Banas / Polska Press
31-letni Grzegorz Staszewski po raz pierwszy został wpisany został do meczowego protokołu jako trener Cracovii, ale po udanym debiucie – zwycięstwo 2:1 z Piastem Gliwice – sam ustawił się w szeregu. - Mój zakres obowiązków się nie zmienia. Jestem asystentem i uprzedzając państwa pytania, ze wszystkimi sprawami proszę się zwracać do trenera Probierza – poinformował dziennikarzy na konferencji prasowej.

Przyjście na nią to był jego obowiązek, jako że w sobotę formalnie pełnił funkcję pierwszego szkoleniowca. Trener Michał Probierz i pierwszy w hierarchii z jego asystentów Grzegorz Kurdziel mecz z Piastem musieli za karę oglądać z trybun – skutek wydarzeń z poprzedniego spotkania, z Zagłębiem Lubin - w teorii nie mogli też wydawać żadnych poleceń. Ale tylko w teorii, bo Staszewski zapytany, czy był kontakt z siedzącymi niedaleko ławki rezerwowych trenerami bez zawahania odpowiedział: - Tak, jasne.

- Zespół przez cały tydzień był przygotowywany do meczu z Piastem, nie bawiłem się w żadne trenerskie improwizacje – doprecyzował.

Na początku wygłosił słowo wstępne: - Chciałem podziękować drużynie za zaangażowanie, determinację i przede wszystkim za utrzymanie koncentracji do końca, bo wiemy, jak się skończył jej brak w ostatnich minutach w poprzednim meczu (w starciu z Zagłębiem Lubin zwycięstwo wymknęło się "Pasom" w końcówce - red.). Chciałem też podziękować kibicom, tym którzy przyszli na stadion i tym, którzy wspierali nas w domach, oraz drużynie Piasta, dzięki której mogliśmy stworzyć ładne widowisko.

Na tym był gotów zakończyć swoje wystąpienie, ale jeszcze na kilka pytań musiał odpowiedzieć. M.in. o to, czy czuł dużą presję.

- W tym zawodzie presja jest zawsze, bo są oczekiwania, ale to jest pożądane zjawisko - stwierdził.

W kolejnym spotkaniu trenerski ster przejdzie prawdopodobnie w ręce Grzegorza Kurdziela, który swoją winę już odpokutował w sobotę. Kara Michała Probierza będzie natomiast obowiązywać jeszcze w następnej kolejce.

Więcej informacji o Cracovii

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie