MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice. Cenny punkt "Żubrów" w Zabrzu

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice
Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice Arkadiusz Gola
W meczu 33. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice 1:1. Puszcza ma 37 punktów na koncie i jest coraz bliżej utrzymania. Jeśli w sobotę Korona nie pokona Ruchu, wtedy utrzymanie niepołomiczan stanie się faktem.

W Puszczy nie zagrali Hubert Tomalski, Artur Siemaszko i Kamil Zapolnik z powodu kartek. Rok Kidrić, Konrad Stępień i Piotr Mroziński są też poza kadrą, ale ze względu na kontuzje. Wrócił z kolei po pauzie za kartki Artur Craciun i po kontuzji Michał Koj. Puszcza zaprezentowała ultradefensywne ustawienie, w którym było aż sześciu obrońców.

Puszcza mocno się schowała i czekała na szansę. W 7 min doczekała się – w rajd ruszył Maciej Firlej, który ograł Damiana Rasaka i Rafała Janickiego, ale szarżował na bramkę zabrzan. W końcu rywal go dopędził i zablokował, ale Puszcza po raz pierwszy nastraszyła gospodarzy. I dalej grała cofnięta całą jedenastką na własnej połowie. Górnik odpowiedział akcją Dani Pacheco z Lukasem Podolskim, po dograniu byłego mistrza świata nikt z jego partnerów nie doszedł do piłki i ta przeleciała przez pole bramkowe.

W 20 min sytuacja uległa zmianie – Dani Pacheco bezpardonowo zaatakował Wojciecha Hajdę i został słusznie ukarany czerwoną kartką. Puszcza znalazła się w nowej sytuacji – to ona musiała zaatakować, co przychodziło jej ciężko. A Górnik się cofnął i wygrał na tym. Podolski uruchomił Adriana Kapralika, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem pokonał Oliwiera Zycha. 4 min później znów na bramkę gości szarżował Kapralik. W końcu zdecydował się na strzał, tym razem po ziemi z 16 m, ale chybił. Niepołomiczanie wyraźnie nie mieli sposobu na to, jak zagrozić Górnikowi. W ogóle nie wychodziły im stałe fragmenty gry, a to przecież broń atutowa Puszczy.

W przerwie trener gości Tomasz Tułacz dokonał aż trzech zmian licząc na rozruszanie zespołu. Ale to zabrzanie byli bliscy strzelenia drugiej bramki. W 59 min w sytuacji sam na sam był Kapralik, ale Zych wyciągnął piłkę spod jego nóg. Puszcza wciąż była bezradna, tylko wrzucała piłkę od czasu do czasu w pole karne. A gdy już Jakub Serafin zdecydował się na strzał z daleka, to był on bardzo niecelny. W 65 min kibice Górnika urządzili sobie racowisko. Mecz został przerwany w 69 min, piłkarze obu zespołów zeszli do szatni.

W 78 min goście mieli kapitalną szansę na doprowadzenie do wyrównania – ale strzał Jin-hyuna Lee został zablokowany. Po rzucie rożnym główkował Jakub Bartosz i pięknym strzałem pokonał Daniela Bielicę (to 22 z 38 min po stałym fragmencie gry). W 86 min kapitalną interwencja popisał się Zych, broniąc strzał Erika Janży z bliska. Sędzia doliczył 9 min do meczu. W 2 min doliczonego czasu strzelał Michal Siplak, ale Zych dobrze obronił.

Górnik Zabrze – Puszcza Niepołomice 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Kapralik 35, 1:1 Bartosz 79
Górnik: Bielica – Sekulić (90+4 Olkowski), Janicki, Triantafyllopoulos, Janża – Kapralik (84 Lukoszek), Pacheco, Podolski (80 Siplak), Rasak (84 Nascimento), Ennali – Musiolik (90+4 Krawczyk).
Puszcza: Zych – Craciun, Wojcinowicz (73 Bartosz), Sołowiej (46 Thiago), Koj – Revenco (46 Poczobut), Walski (46 Lee), Hajda (77 Majchrzak), Serafin, Jakuba – Firlej.
Sędziowali: Karol Arys (Szczecin) oraz Michał Obukowicz (Warszawa), Marcin Janawa (Szczecin). Żółte kartki: Janża – Firlej, Lee, Majchrzak. Czerwone kartki: Pacheco (20) – Thiago (89). Widzów: 19 552.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska