Hokej. TatrySki Podhale Nowy Targ na fali. Unia Oświęcim i Comarch Cracovia wciąż bez wyrazu

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Marcin Kolusz, wychowanek TatrySki Podhala Nowy Targ, wcześniej przez cztery lata bronił barw GKS Tychy.
Marcin Kolusz, wychowanek TatrySki Podhala Nowy Targ, wcześniej przez cztery lata bronił barw GKS Tychy. Fot. Jerzy Zaborski
Hokeiści nie mają czasu na chwilę wytchnienia. Po niedzielnej serii spotkań we wtorek czeka ich kolejna. Z małopolskich ekip najsolidniej prezentuje się obecnie Podhale Nowy Targ. Unia Oświęcim wciąż ma kłopoty z mentalnością, a Cracovię prześladują kontuzje. A na finiszu sezonu każda z ekip ma swoje zadanie do wykonania.

Podhale po pokonaniu mistrza Polski, Comarch Cracovii (4:0) tym razem zagra w Tychach, w hali innego kandydata do mistrzostwa. To spotkanie będzie prestiżowe dla kapitana „Szarotek”, Marcina Kolusza, który w czterech poprzednich sezonach występował w Tychach. - Może w pierwszym meczu sezonu był dreszczyk emocji w meczu przeciwko Tychom, ale teraz podchodzę do tej konfrontacji jak do każdej innej – podkreśla Kolusz. - Na pewno Tychy są innym rywalem niż Cracovia. Mają równe formacje. Jeśli zagramy swoje, nie powinno być źle. Wciąż mamy szansę zajęcia 4. miejsca przed play-off. Jednak do celu dochodzi się krok po kroku. Może jakiś krok zrobimy w Tychach. Na pewno rywale będą chcieli nam się zrewanżować za porażkę po dogrywce w Nowym Targu.

W Oświęcimiu Unia wprawdzie wygrała z Naprzodem (4:0), ale trener Jirzi Szejba miał ogromne pretensje do swoich zawodników o styl wciąż pozostawiający wiele do życzenia. - Zawodnicy muszą sobie odpowiedzieć czego tak naprawdę chcą. Nie przywykłem firmować swoim nazwiskiem prowizorki. Ostatnie mecze wyglądały jak, jakby wyszli je sobie tylko rozegrać – piekli się oświęcimski szkoleniowiec. - Czy oni nie rozumieją, że teraz grają o swoją przyszłość w klubie? Może niektórzy są za długo w Oświęcimiu, więc najwyższa pora, by wkrótce „przewietrzyć” szatnię.

W Katowicach oświęcimianie planują zagrać czterema atakami, a przeciwko Naprzodowi grali trzema. W poprzedniej rundzie Unia pokonała u siebie Tauron 4:0, ale trener Szejba mierzy siły na zamiary. W obecnej formie dla jego zespołu punkt będzie sukcesem. Oświęcimianie wciąż walczą o miejsce w „szóstce”.

Zespół Comarch Cracovii jedzie do Opola na mecz przeciwko Orlikowi. Po niedzielnej porażce z Podhalem 0:4 „Pasy” tracą już do drugiego w tabeli Tauron Katowice cztery punkty. Jeśli chcą dogonić rywala, muszą wygrać dwa najbliższe spotkania; dzisiaj w Opolu i w piątek w Jastrzębiu.

- Prześladuje nas ostatnio seria kontuzji. Nadal niezdolni do gry są gry Tomas Sykora, Damian Słaboń, a po meczu w Nowym Targu do tego grona dołączył Petr Novajovsky. Petr Kalus był ostatnio chory, jego występ w Opolu stoi pod dużym znakiem zapytania. W Opolu czeka nas bardzo ciężki pojedynek, jeśli chcemy sięgnąć po zwycięstwo, musimy zagrać odpowiedzialnie od pierwszej minuty, być skoncentrowani przez całe spotkanie – mówi trener Cracovii Rudolf Rohaczek.

31 stycznia zamyka się „okienko” transferowe. Czy „Pasy” jeszcze się wzmocnią kimś z zagranicy? – Cały czas pracujemy nad tym tematem, ale bardzo trudno o pozyskanie wartościowych graczy – przyznaje Rohaczek.

Orlik prezentuje się ostatnio bardzo dobrze, w ostatniej kolejce pewnie pokonał na swoim lodzie Automatykę Gdańsk 3:0 i ma wiąż nadzieję na zajęcie szóstego miejsca w tabeli, co dałoby im bezpośredni awans do play-off. W wysokiej formie jest 38-letni czeski napastnik Milan Baranyk, punktuje w każdym meczu. W Opolu gra kilku byłych zawodników Cracovii; obrońca Łukasz Sznotala, napastnik Karol Kisielewski.

Program wtorkowej kolejki, 30 stycznia:

GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ (godz. 18, sędziuje: Mariusz Smura z Katowic)

PGE Orlik Opole – Comarch Cracovia (godz. 18.30, sędziuje: Michał Baca z Oświęcimia)

Tauron GKS Katowice – Unia Oświęcim (godz. 18.30, sędziuje: Krzysztof Kozłowski z Sosnowca)

Automatyka Gdańsk – JKH GKS Jastrzębie (godz. 18.30, sędziują: Robert Długi i Przemysław Kępa z Noweg Targu)

Anteo Naprzód Janów – TMH Polonia Bytom (godz. 19, sędziuje: Tomasz Radzik z Krynicy)

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie