Obie drużyny przystępowały do spotkania ze spokojnymi głowami: Miedź zapewniła już sobie awans, a Puszcza utrzymanie. Przed meczem gospodarze oddali hołd mistrzom I ligi, tworząc szpaler dla legniczan. Natomiast za swoje występy w zespole z Niepołomic (80 meczów, 17 goli) pamiątkowym pucharem uhonorowany został Maciej Domański. Odchodzi z Puszczy, od przyszłego sezonu będzie reprezentować barwy Rakowa Częstochowa.
W pierwszych minutach obie drużyny mogły wyjść na prowadzenie. Początkowo dla Miedzi próbowali Mladen Bartulović i Przemysław Mystkowski, lecz sytuacja wraz z upływem minut zaczęła się zmieniać i bliżsi powodzenia byli miejscowi. Sytuacje zmarnowali jednak Krzysztof Drzazga i Mateusz Bartków. Grę niepołomiczan prowadzili Domański i Jakub Zagórski – ten drugi imponował rajdami między zawodnikami Miedzi.
W drugiej połowie do interwencji zmuszani byli zarówno Piotr Smołuch, jak i Miłosz Mleczko (debiut w Puszczy, zastąpił w I połowie kontuzjowanego Marcina Staniszewskiego, który w ten sposób stracił pierwsze minuty w całym sezonie). Gra wyraźnie się otworzyła, była bardziej dynamiczna.
Pierwszy gol padł w 80 min: piłkę odbitą po dośrodkowaniu Karola Gardzielewicza w siatce Puszczy umieścił Paweł Zieliński. Gospodarze odpowiedzieli tuż przed końcem: Drzazga odegrał piłkę do Rafała Mikulca, który mocnym strzałem w polu karnym umieścił piłkę pod poprzeczką. To jego pierwszy gol w barwach Puszczy.
Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Zieliński 80, 1:1 Mikulec 90.
Puszcza: Staniszewski (23 Mleczko) – Zagórski, Stawarczyk, Czarny, Bartków – Ryndak (81 Mikołajczyk), Zawadzki, Stefanik, Domański (68 Orłowski), Mikulec – Drzazga.
Miedź: Smołuch – Bartczak, Osyra, Bożić, Bartulović – Zieliński, Garguła, Mystkowski (61 Gardzielewicz), Augustyniak, Piasecki (75 Łobodziński) – Piątkowski (88 Idzik).
Sędziował: S. Jarzębak (Bytom). Żółte kartki: Zawadzki, Stefanik - Bartulović. Widzów: 1010.