Konflikt na uczelni w Nowym Targu. Będzie nowy kalendarz wyborczy rektora. I ponowne szukanie kandydatów

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Podhalańska Państwowa Uczelnia Zawodowa w Nowym Targu
Podhalańska Państwowa Uczelnia Zawodowa w Nowym Targu Łukasz Bobek
Udostępnij:
Stypendia naukowe zostały wypłacone, zaległości względem ZUS – uregulowane. W najbliższych dniach ma zostać ogłoszony nowy kalendarzy wyborczy nowego rektora. To ostatnie posunięcia dr Bianki Godlewskiej-Dzioboń, która przejęła władzę jako pełniąca obowiązki rektora Podhalańskiej Państwowej Uczelni Zawodowej w Nowym Targu. Przeciwko niej jednak występują studenci uczelni. Doszło nawet do tego, że w weekend modlono się o spokój na podhalańskiej wyższej.

Konflikt w nowotarskiej Alma Mater nadal trwa. Pod koniec ubiegłego tygodnia władzę w uczelni przejęła dr Bianka Godlewska-Dzioboń. Twierdzi, że jako prorektor ds. studenckich i kształcenia ma prawo pełnić obowiązki do czasu wyłonienia nowego rektora. Podpiera się przy tym pismem jakie otrzymała od Przemysława Czarnka, ministra edukacji i nauki. Ten stwierdził, że w świetle zgromadzonych dokumentów, to właśnie pani dr Godlewska-Dzioboń pełni funkcję prorektora ds. studenckich, któremu to statut nowotarskiej uczelni nadaje prawo pełnienia obowiązku rektora.

Równolegle jednak jest druga osoba – dr n. med. Maria Zięba – która również uważa, że ma prawo do kierowania uczelnią do czasu wyborów rektora.

Po przejęciu władzy przez dr Godlewską-Dzioboń odblokowane zostały konta bankowe uczelni. Dzięki temu wypłacone zostało 362 stypendia socjalne, 193 stypendia rektora oraz 21 stypendiów dla osób niepełnosprawnych. Zwłoka w przelewach wynikała z faktu, że konta wcześniej zablokowała właśnie dr Godlewska-Dzioboń – w czasie, gdy kontrolę nad uczelnią sprawowała dr Maria Zięba. Potem tłumaczyła się z tego tak, że „zablokowanie środków na rachunkach bankowych było wynikiem odpowiedzialności, jaka ciąży na osobie pełniącej obowiązki Rektora, w tym dyscyplinie finansowej oraz jest wyrazem dbałości o majątek uczelni”.

W rozmowie z Gazetą Krakowską dr Bianka Godlewska-Dzioboń zaznaczyła, że kieruje uczelnią zgodnie z poleceniem ministra. - Kończymy proces dydaktyczny w tym semestrze. Chcę zapewnić sprawne przejście przez sesję egzaminacyjną – mówi p.o. rektora.

Równocześnie zapowiada, że ogłosi nowy kalendarz wyborczy rektora. A to oznacza, że kalendarz ogłoszony na początku stycznia przez dr Marię Ziębę zostanie unieważniony. Wedle tego poprzedniego kalendarza wybory miały odbyć się 1 lutego. Wpłynęła tylko jedna kandydatura – dr hab. Anny Mlekodaj. Ogłoszenie nowego kalendarza oznacza, że trzeba będzie szukać kandydatów na rektora od nowa. Kiedy faktycznie wybory się odbędą – tego dr Bianka Godlewska-Dzioboń nie była w stanie powiedzieć.

Sytuacją na uczelni bardzo mocno są zaniepokojeni sami studenci. Wystosowali oni petycję i oświadczenie, w którym nie zgadzają się na to, by to dr Bianka Godlewska-Dzioboń pełniła obowiązki rektora. Uważają, że jest ona nieodpowiednią osobą do kierowania uczelnią. Gdyż – jak to ujęli studenci – doprowadziła do zakłóceń w prowadzeniu procesu dydaktycznego poprzez wręczanie bezpodstawnych zwolnień dyscyplinarnych wykładowcom. Studenci wysłali pismo w tej sprawie także do ministra edukacji i nauki, a w weekend zamówili nawet mszę świętą – w intencji spokoju na uczelni.

W sprawie napiętej sytuacji na uczelni stanowisko zabrał także Zarząd Główny Związku Podhalan w Polsce. Związek zaapelował o jak najszybsze uspokojenie i doprowadzenie wyborów nowego rektora według kalendarza wyborczego przyjętego na początku stycznia. - Pozwoli to rychło uspokoić sytuację, która wyrządza w środowisku akademickim ogromne szkody i niepokoi mieszkańców naszego regionu – dodają.

Jak na razie rozwój sytuacji wskazuje na to, że apele Związku Podhalan nie zostaną zrealizowane. Przynajmniej jeśli chodzi o wybory według kalendarza ogłoszonego na początku stycznia.

Wojna w podhalańskiej uczelni światło dzienne ujrzała tuż przed świętami Bożego Narodzenia. 21 grudnia 2021 roku nadeszła informacja, że Kolegium Elektorów jednogłośnie zdecydowało o odwołaniu dotychczasowego rektora – dra hab. Roberta Włodarczyka, a p.o. rektora została dr n. med. Maria Zięba – ówczesna prorektor ds. studenckich. Ona miała zająć się przygotowaniem nowych wyborów rektora.

Włodarczyk nie uznał swojego odwołania. Dowodził, że tryb odwołania był niezgodny z prawem. Wieczorem 21 grudnia pojawił się na uczelni i wręczył wypowiedzenie z pracy Marii Ziębie i innym pracownikom. Zwolnienia miały tryb dyscyplinarny. Ci oczywiście nie przyjęli wypowiedzeń. Uznali, że rektor został odwołany i nie miał prawa ich zwolnić.

Z kolei 13 stycznia okazało się, że pełniącą obowiązku rektora jest dr Bianka Godlewska-Dzioboń, którą Robert Włodarczyk mianował prorektorem ds. studenckich dzień przed swoim odwołaniem. Od tego czasu rozpoczęła się walka o władzę nad uczelnią między panią Bianką Godlewską-Dzioboń, a Marią Ziębą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wisła Kraków opuszcza Ekstraklasę

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie