Koronawirus paraliżuje rozgrywki sportowe, a to dopiero początek. Co z Euro 2020 i igrzyskami olimpijskimi w Tokio?

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Wojciech Szczęsny i Daniele Rugani
Wojciech Szczęsny i Daniele Rugani JOHN THYS/AFP/East News
Koronawirus na świecie. Odwołanie imprez masowych w całej Polsce. Mecze PKO Ekstraklasy, Bundesligi i Primera Division bez kibiców, a rozgrywki Serie A i koszykarskiej NBA zawieszone. Chaos w Lidze Europy, Euro 2020 i igrzyska w Tokio pod znakiem zapytania. Koronawirus zaatakował sport z niesamowitą siłą.

O tym, że koronawirus to nie przelewki, nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że mamy do czynienia z pandemią. Przypadki choroby są wykrywane w kolejnych krajach, a władze państwowe nie chcą powielić błędów Włochów, którzy zlekceważyli zagrożenie i dziś płacą za to wysoką cenę. Prezydent USA Donald Trump zamknął granice przed Europejczykami, w Polsce premier Mateusz Morawiecki ogłosił odwołanie wszystkich imprez masowych. Wiele organów odpowiedzialnych za rozgrywki sportowe również woli nie ryzykować.

W środę wieczorem decyzję o zawieszeniu ligi do odwołania podjęły władze NBA. Tuż przed meczem Oklahoma City Thunder - Utah Jazz okazało się, że u jednego z zawodników gości [Rudy Gobert, nie było go w kadrze na mecz - red.] wykryto obecność koronawirusa w organizmie. Koszykarze zostali poddani kwarantannie w hali, podobne zalecenia dostały zespoły, które w ostatnich 10. dniach grały z Jazz: Cleveland Cavaliers, New York Knicks, Boston Celtics, Detroit Pistons i Toronto Raptors.

Do tego, że mecze będzie można obejrzeć co najwyżej w telewizorze, muszą przyzwyczaić się kibice piłki nożnej. W Azji zawieszono m.in. eliminacje do mistrzostw świata 2022, Ligę Mistrzów i rozgrywki ligowe w Chinach, Japonii czy Korei Południowej. Podobny los może spotkać Europę.

We Włoszech wszystkie mecze piłkarskie do 3 kwietnia zostały zawieszone. Co najmniej do 23 marca nie będą grały hiszpańskie Primera i Segunda Division oraz liga szwajcarska. W niemieckiej Bundeslidze co najmniej jedna kolejka odbędzie się bez udziału publiczności. Przy pustych trybunach będą grać też piłkarze m.in. w Portugalii, Bułgarii, Rumunii, a w Polsce w ekstraklasie, I i II lidze. W czwartek PZPN zadecydował, że kontynuowane będą rozgrywki na trzech najwyższych szczeblach, natomiast mecze klubów od III ligi w dół oraz młodzieżowych zostały zawieszone do 29 marca.

Spotkania Ligi Mistrzów pomiędzy Valencią i Atalantą oraz PSG i Borussią Dortmund odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Co nie przeszkodziło kibicom... dopingować spod stadionu. Powodów do paniki nie widzą na razie w Anglii, gdzie mecze odbywają się normalnie. Wyjątkiem było zaplanowane na środę spotkanie Manchesteru City z Arsenalem. Piłkarze gości 27 lutego przy okazji meczu z Olympiakosem mieli kontakt z właścicielem greckiego klubu, Evangelosem Marinakisem, u którego wykryto wirusa. Kanonierzy w piątek mają jednak wrócić do treningów, a ich sobotni mecz z Brighton się odbędzie.

Rozgrywki Champions League wstrzymać może pozytywny wynik testu na wirusa u Daniele Ruganiego, gracza Juventusu, który w przyszły wtorek miał podjąć Olympique Lyon. W Lidze Europy również są problemy. Nie odbędą się dwa czwartkowe mecze 1/8 finału: Sevilla - AS Roma (samolot z Włoch nie dostał pozwolenia na przylot do Hiszpanii) i Inter - Getafe (prezes gości odmówił wyjazdu na mecz, nawet gdyby miało się to wiązać z wyrzuceniem z rozgrywek).

Pod znakiem zapytania stoją najbliższe mecze międzynarodowe. Sparingi reprezentacji Polski z Finlandią (27.03, Wrocław) i Ukrainą (31.03, Chorzów) i tak miały odbyć się bez udziału widzów. Europejskie media zapowiadają jednak, że UEFA odwoła marcowe mecze towarzyskie oraz baraże o ostatnie miejsca na Euro 2020. Bośniacka Federacja Piłkarska poinformowała zresztą, że oficjalnie poprosiła UEFA o przełożenie barażowego meczu z Irlandią Północną. Jedna z tych drużyn miała walczyć ze zwycięzcą drugiego półfinału, Słowacja - Irlandia, o miejsce w grupie E z Hiszpanią, Szwecją i Polską.

W tej sytuacji, a także biorąc pod uwagę zawirowania związane z rozgrywkami ligowymi w wielu krajach, mistrzostwa Europy mogą zostać przełożone o kilka tygodni lub na 2021 rok, a nawet odwołane. Poinformował o tym szef włoskiej federacji Damiano Tommasi. Na razie przedstawiciele UEFA zapewniają, że impreza nie jest zagrożona. Podobnie jak organizatorzy letnich igrzysk olimpijskich w Tokio. Na rozwój wypadków musimy jednak poczekać.

Trwa głosowanie...

Czy wobec zagrożenia koronawirusem Euro 2020 powinno odbyć się zgodnie z planem?

ZOBACZ TEŻ:

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus paraliżuje rozgrywki sportowe, a to dopiero początek. Co z Euro 2020 i igrzyskami olimpijskimi w Tokio? - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3