MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Dymisja Elżbiety Koterby. Czy następny będzie Tadeusz Trzmiel?

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Jacek Majchrowski i Elżbieta Koterba współpracowali 8 lat. Rozstanie nie jest miłe, wiceprezydent dowiedziała się o nim na urlopie
Jacek Majchrowski i Elżbieta Koterba współpracowali 8 lat. Rozstanie nie jest miłe, wiceprezydent dowiedziała się o nim na urlopie Andrzej Banas
Prezydent Jacek Majchrowski odwołał wczoraj swoją zastępczynię odpowiedzialną za rozwój miasta. Decyzja zapewne nie zapadła w ciągu jednego dnia, a prezydent się do niej szykował i szukał pretekstu. Ten w końcu się trafił w postaci konfliktu interesów, choć takich było wcześniej sporo. Niewykluczone, że to początek szerszych zmian w urzędzie przed wyborami. Kolejnym wieloletnim urzędnikiem, który może się spodziewać dymisji jest Tadeusz Trzmiel.

Czytaj także: Kraków. Jest komentarz Elżbiety Koterby ws. jej odwołania. "Dowiedziałam się z mediów"

Wczoraj rano, tuż po zakończeniu uroczystości związanych z wymarszem Kadrówki, urząd miasta oficjalnie poinformował, że z funkcji wiceprezydenta do spraw rozwoju miasta odwołana została Elżbieta Koterba. Oficjalnym powodem jest udział Biura Rozwoju Krakowa (BRK), firmy, w której pracują mąż i syn Elżbiety Koterby, w konkursie architektonicznym na projekt Mieszkania Plus na Klinach. Prezydent chciał, aby nie było podejrzeń o konflikt interesów.

Była już wiceprezydent powszechnie była kojarzona z betonowaniem miasta. Wielu traktuje więc ruch prezydenta jako początek kampanii wyborczej. Elżbieta Koterba o odwołaniu dowiedziała się telefonicznie, bo od tygodnia przebywa na urlopie. Z naszych informacji wynika, że to początek poważnych zmian w magistracie. Kolejnym na liście do odwołania ma być Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent do spraw inwestycji.

Decyzję o odwołaniu swojej zastępczyni prezydent miał podjąć w piątek. To wtedy ogłoszono wyniki konkursu na budowę osiedla na Klinach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. Ze zwycięską pracownią architektoniczną współpracuje BRK. To firma męża i syna Elżbiety Koterby (do 2010 roku Elżbieta Koterba osobiście kierowała firmą - red.). Z kolei sama wiceprezydent prowadziła rozmowy z BGK Nieruchomości, spółką Skarbu Państwa, która odpowiada za realizację rządowego programu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wiceprezydent Elżbieta Koterba odwołana ze stanowiska!

- Prezydent Jacek Majchrowski podjął decyzję, o odwołaniu Elżbiety Koterby - poinformowała Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta. Dalej podkreśla, że prezydent nie ma wątpliwości co do zabezpieczenia interesów miasta podczas prowadzonych negocjacji, ale „zaangażowanie prezydent Elżbiety Koterby może być traktowane jako niedopuszczalny konflikt interesów”.

Nie pierwszy konflikt interesów

To ostatnie zdanie jest dość zaskakujące, bowiem już wcześniej było wiele sytuacji, w których działania Elżbiety Koterby i BRK ocierały się o konflikt interesów. tak było przy kamienicy na rogu Wiślnej i Gołębiej, która należy do BRK. Spółka dostała na jej remont od miasta w sumie 1 mln zł.

W innej sytuacji syn Elżbiety Koterby był projektantem bloku przy ulicy Pychowickiej, tuż koło Zakrzówka. Ma on stanąć na działce, która leży na środku terenu wskazanego pod zieleń w projekcie planu miejscowego dla wybranych terenów zielonych. Plan nie został uchwalony, więc teraz nie ma przeszkód, żeby zabudowa powstała. Gdy opisaliśmy sprawę, pytaliśmy się urzędników, czy nie ma konfliktu interesów w tym, że o pozwolenie budowlane występuje inwestor, dla którego pracuje syn wiceprezydent, a decyzje wydają wydziały podlegającego jego matce. Konfliktu się nie dopatrzono.

Wiele kontrowersji budzi także sprawa fortu Luneta. Plan miejscowy dla tego obszaru zezwala na zabudowę mieszkaniową na szańcach wokół zabytkowego fortu. Plan przygotowało dla miasta... Biuro Rozwoju Krakowa. Dokument powstawał, gdy Elżbieta Koterba osobiście kierowała BRK. Natomiast uchwalony został już, gdy była wiceprezydentem, w 2012 roku.

- Na konflikt interesów zwracaliśmy uwagę już na samym początku kadencji wiceprezydent Koterby, gdy BRK pracowało nad szeregiem planów miejscowych. Dziwne, że prezydent wtedy tego nie dostrzegał - mówi Włodzimierz Pietrus, wiceprzewodniczący komisji planowania przestrzennego w Radzie Miasta Krakowa.

Ruch prezydenta z odwołaniem swojej zastępczyni wiąże się ze zbliżającymi się wyborami. Dla wszystkich jego rywali Elżbieta Koterba byłaby pretekstem do wytykania prezydentowi betonowania miasta. Prezydent zamawiał też badania, z których wynika, że to jego wiceprezydenci są jego największym balastem wizerunkowym. - Widząc, że będzie to balast w kampanii, odcina się od tego - uważa radny Pietrus.

Tadeusz Trzmiel do dymisji?

Dymisja Koterby i spodziewane odejście Tadeusza Trzmiela mogą być także efektem porozumienia z Platformą Obywatelską. Według naszych informacji, jednym z warunków porozumienia była wymiana po wyborach zastępców Jacka Majchrowskiego na ludzi młodszych, lepiej rozumiejących problemy współczesnych miast. Odwołanie Koterby może być pierwszym krokiem ku temu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Łukasz Gibała o odwołaniu Elżbiety Koterby: wszystko czego dotknęła zamieniało się w beton

Kolejnym wieloletnim i wysoko postawionym urzędnikiem, który na dniach może się pożegnać z posadą, jest wiceprezydent ds. inwestycji, Taduesz Trzmiel. Widać zresztą, że ostatnio wiceprezydent jest mniej aktywny, nie pojawia się na konferencjach prasowych.

To jeden ze współpracowników Jacka Majchrowskiego, który towarzyszy mu najdłużej. Z naszych informacji wynika, że uda się w końcu na zasłużoną emeryturę (ma 73 lata). Przynajmniej jeśli chodzi o stanowisko wiceprezydenta. Niewykluczone bowiem, że Tadeusz Trzmiel zostanie prezesem jednej z miejskich spółek, np. Krakowskiego Holdingu Komunalnego lub Trasy Łagiewnickiej. Zwłaszcza ta ostatnia wydaje się pod niego skrojona, bo Tadeusz Trzmiel był wielkim orędownikiem budowy tego fragmentu trzeciej obwodnicy miasta.

Kto za Elżbietę Koterbę?

Co teraz? W kuluarach pojawiają się głosy, że nowym zastępcą prezydenta odpowiedzialnym za rozwój miasta będzie Tomasz Bobrowski, Główny Architekt Miasta, związany z Platformą Obywatelską. Inne możliwe nominacje, to ktoś z Biura Planowania Przestrzennego lub Wydziału Architektury UMK.

Na nominację Bobrowskiego krytycznie patrzy Mariusz Waszkiewicz, prezes Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody. - Niech ci co się cieszą pójdą do parku (póki jeszcze jest), rozpędzą się i walną głową w drzewo, może pomoże - mówi dosadnie. Bobrowski nie jest bowiem uznawany za osobę, która mogłaby zadbać o zieleń i uniknęła dalszego betonowania miasta.

- To dobry moment na przemodelowanie zarządzania kwestiami szeroko pojętego rozwoju miasta - uważa Dominik Jaśkowiec, szef krakowskiej PO, który optuje za modelem szczecińskim. - Tam planiści miejscy są nadrzędni nad urzędnikami wydziału architektury wydającymi pozwolenia budowlane czy wuzetki. Pracą obydwu jednostek zarządza miejski architekt (planista), pełnomocnik prezydenta.

Co znamienne, Elżbieta Koterba jeszcze w zeszłym roku sama rozważała rezygnację z urzędu. Chciała odejść na własnych warunkach. Kilka miesięcy później zmieniła jednak zdanie. Chciała dokończyć swój wielki plan dla zieleni (który ostatecznie upadł) oraz przygotować nowe studium zagospodarowania przestrzennego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska