W ramach prac związanych z budową Trasy Łagiewnickiej wycięto wiekowy dąb w rejonie skrzyżowania ulic Zbrojarzy i Ludwisarzy.

Spółka odpowiedzialna za budowę Trasy Łagiewnickiej otrzymała decyzję zezwalającą na rozpoczęcie kolejnego etapu prac. W tym tygodniu wystartowały więc roboty przygotowawcze w rejonie ulicy Zbrojarzy, obejmujące m.in. wycinkę zieleni. Okazuje się, że w ramach niej ścięto wiekowego dęba. A przeciwko temu w zeszłym roku mocno protestowali ekolodzy i mieszkańcy, którzy staremu drzewu nadali tytuł „Pomnik przyrody, przez obywateli chroniony” oraz imię Jacek.

W spółce Trasa Łagiewnicka wyjaśniają, że zgodnie z sugestiami mieszkańców podjęto próbę zachowania dębu w rejonie skrzyżowania ulic Zbrojarzy i Ludwisarzy. – Dendrolog i inżynierowie poproszeni przez nas o ocenę możliwości zachowania tego dębu, nie znaleźli możliwości technicznych, by utrzymać to drzewo, a jednocześnie zrealizować trasę, na którą krakowianie czekają od wielu lat – informuje Krzysztof Migdał z zarządu Trasy Łagiewnickiej. – Z żalem muszę poinformować, że musieliśmy usunąć to drzewo. Eksperci orzekli, że nie można go przesadzić, a jedynie przesunąć, co niestety nie eliminowało kolizji z tunelem w którym ma biec Trasa Łagiewnicka – dodaje.

Tym co się wydarzyło mocno zaskoczeni i oburzeni są ekolodzy. – Teraz dąb wycięto po cichu. A w czerwcu zeszłego roku była mowa o tym, że można przesunąć drzewo. Wskazywano nawet gminną działkę, gdzie można byłoby ulokować dęba. Potrzebne było na to 100 tysięcy złotych – mówi Mariusz Waszkiewicz, prezes Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody.

W spółce Trasa Łagiewnicka zaznaczają, że jest ona zobowiązana do wykonania nasadzeń zamiennych. Mają być one przeprowadzone w ścisłej współpracy z Zarządem Zieleni Miejskiej.

W spółce Trasa Łagiewnicka wyjaśniają też, że wycięcie zieleni nie oznacza, iż zostanie ona zastąpiona tylko przez asfalt. Trasa w rejonie ul. Zbrojarzy ma być poprowadzona w tunelu, a nad nim mają się znaleźć tereny rekreacyjne z dużym udziałem zieleni oraz z boiskami do siatkówki i koszykówki. Poza tym powstanie plac zabaw projektowany na podobieństwo tzw. smoczych skwerów.
Przypomnijmy, że budowa Trasy Łagiewnickiej (od ul. Grota-Roweckiego do skrzyżowania ul. Witosa, Halszki i Beskidzkiej) to realizacja 3,5 km drogi, 2,3 km linii tramwajowej, 5 tuneli o łącznej długości 2,1 km. Powstać mają także nowe węzły drogowe, mosty, kładki, chodniki, drogi dla rowerów.

W ramach inwestycji wybudowana zostanie linia tramwajowa, która ma przebiegać od pętli w Kurdwanowie, wzdłuż rzeki Wilgi pod terenami między sanktuariami Bożego Miłosierdzia i św. Jana Pawła II, do ul. Zakopiańskiej. Na trasie przejazdu tramwaju zaplanowano pięć przystanków. Dzięki nowemu połączeniu tramwajowemu z Kurdwanowa nie trzeba będzie już jeździć na około do Borku Fałęckiego czy na Ruczaj. Zapewni ona też bezpośredni dojazd do sanktuariów.

Część trasy tramwajowej będzie poprowadzona w budowanym tunelu o długości ok. 700 m, który wyznaczono pod terenami sanktuariów. Przy moście nad Wilgą, który łączy oba miejsca kultu, ma powstać podziemny przystanek. Trasa Łagiewnicka ma zostać wybudowana do końca 2020 r. za 802 mln zł.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ:Zakaz handlu w niedzielę. Zmiany rządu wstrzymane