Polska – Rosja 3:2 (25:22, 25:22, 21:25, 22:25, 15:11)
Polska: Drzyzga, Nowakowski, Kłos, Mika, Winiarski, Wlazły, Zatorski (libero) oraz Konarski, Zagumny, Kubiak, Buszek.
Rosja: Grankin, Ilinicz, Muserski, Pawłow, Apalikow, Spiridonow, Jermakow (libero), Gołubiew (libero) oraz Wołwicz, Sawin, Makarow.
Wcześniejsze wyniki w tej grupie (w Łodzi) sprawiły, że Polakom do awansu wystarczyło wygranie dwóch setów. Ku uciesze kibiców, plan minimum wykonano już w dwóch pierwszych partiach.
Polacy bardzo dobrze zagrywali, w inauguracyjnym secie po dwóch asach z rzędu Fabiana Drzyzgi odskoczyli na 4:2. Wkrótce było 7:3 i tej przewagi nasi siatkarze pilnowali (rywale nie zbliżyli się na mniej niż 2 „oczka”). W drugiej odsłonie było dużej więcej emocji. „Biało-czerwoni” po serii 4 zdobytych punktów (zakończonej asem Piotra Nowakowskiego) prowadzili 10:6. Wkrótce świetną passę mieli Rosjanie, którzy ze stanu 14:11 doprowadzili do 15:17. Ale od czego mamy Mariusza Wlazłego? Zdobył punkt po kontrze, po chwili kolejnego Nowakowski dołożył następnym asem, a po bloku Karola Kłosa odzyskaliśmy prowadzenie (18:17). Tej szansy Polacy nie zmarnowali, powiększyli dystans (21:18) i pewnie wygrali.
Tym samym wywalczyli awans do półfinału, ale nie znaczy to, że nie było o co walczyć. Zwycięstwo dawało naszej ekipie 1. miejsce w grupie i teoretycznie łatwiejszego rywala w półfinale – Niemców (po porażce trafiliby na Francuzów).
Niemniej Polacy chyba za bardzo się rozluźnili, a do tego trener Stephane Antiga dał odpocząć narzekającemu na uraz pleców Michałowi Winiarskiemu (dobrą zmianę dał Michał Kubiak, zdobył aż 13 pkt). W efekcie dwie następne partie bez większych problemów wzięli Rosjanie. Na początku obu uzyskiwali kilkupunktową przewagę. W III secie Polacy zbliżyli się na „oczko” (od 3:8 do 15:16), w IV nawet wyszli na prowadzenie (7:13, 16:16, 18:17), lecz rywale nie dali się zaskoczyć.
Decydował więc tie-break, który niespodziewanie był jednostronny. „Biało-czerwoni” szybko uciekli rywalom i pilnowali przewagi. Po potężnym asie Wlazłego (łącznie 28 pkt, najskuteczniejszy z Polaków) było 4:1, po bloku 8:3, a mecz skończył atak Kubiaka (15:11).
W Katowicach Francuzi wygrali w ostatnim meczu z Iranem 3:2 (25:20, 25:23, 22:25, 19:25, 15:9) i zajęli 1. miejsce w grupie G. Wraz z Niemcami awansowali do półfinału. Rosja i Iran w sobotę w Łodzi zagrają o 5. miejsce.
Tabela grupy G
1. Francja 2 5 6-2
2. Niemcy 2 3 3-3
3. Iran 2 1 2-6
Tabela grupy H
1. Polska 2 4 6-4
2. Brazylia 2 4 5-3
3. Rosja 2 1 2-6