Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

NBA. Siedem punktów Jeremy'ego Sochana w przegranym meczu z kandydatem do tytułu Golden State Warriors. Niefortunnej passy ciąg dalszy

OPRAC.:
Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Siedem punktów Jeremy'ego Sochana w starciu z Golden Sate Warriors
Siedem punktów Jeremy'ego Sochana w starciu z Golden Sate Warriors PAP/EPA/ADAM DAVIS
Jeremy Sochan zdobył siedem punktów dla San Antonio Spurs w przegranym 112:118 wyjazdowym mecz z mistrzem NBA Golden State Warriors (2022). To 11. z rzędu porażka jego zespołu w koszykarskiej lidze NBA. Z bilansem 3-13 zajmuja ostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej. W piątek pokonani z parkietu schodzili także m.in. liderzy obu konferencji.

Liczby Jeremy'ego Sochana przeciwko byłym mistrzom NBA

Jeremy Sochan przebywał na parkiecie 33 minuty. W dwa dni po swoim rekordowym w sezonie występie w ataku (19 pkt przeciwko Los Angeles Clippers), tradycyjnie wyszedł w pierwszej piątce i tym razem trafił dwa z pięciu rzutów za dwa oraz jeden z dwóch za trzy punkty. Miał także sześć zbiórek, cztery asysty i dwie straty. Fragment, w którym przebywał na parkiecie jego drużyna wygrała jednym punktem.

Najlepszymi strzelcami Spurs byli wchodzący z ławki Devin Vassell - 24 oraz zdobywcy 22 punktów - Keldon Johnson (12 zbiórek) i Victor Wembanyama (9 zbiórek, 2 bloki). Nie był to jednak udany dzień dla mierzącego 224 cm francuskiego debiutanta, który był mało skuteczny z gry (9/18, w tym 1/6 za trzy) i popełnił sześć strat. W dodatku w pierwszej połowie przyszło mu grać z błędnie wypisanym nazwiskiem "Wembanyana" na koszulce, a w trakcie meczu został spektakularnie zablokowany przez niższego od siebie o 36 centymetrów Gary'ego Paytona II.

W drużynie przeciwnej jeden z najlepszych koszykarzy świata

W drużynie gospodarzy skutecznością popisywał się zdobywca 35 punktów Stephen Curry, który trafił cztery z sześciu prób za dwa, siedem z 14 za trzy i wszystkie sześć rzutów wolnych. Miał także sześć asyst. Wspierał go chorwacki rezerwowy Dario Saric - 20 pkt.

Po raz kolejny w tym sezonie Spurs byli w stanie toczyć równą walkę z rywalem tylko do pewnego momentu. W hali Chase Center w San Francisco w obecności kompletu 18 064 widzów podopieczni trenera Gregga Popovicha wygrali pierwszą kwartę 35:32, a na początku drugiej prowadzili dziewięcioma punktami. Na przerwę zespoły schodziły już przy wyniku korzystnym dla gospodarzy (59:55). Jeszcze w trzeciej kwarcie był moment, gdy goście mieli dwa punkty więcej. Rozstrzygnęła ostatnia odsłona, w której Warriors prowadzili nawet 18 punktami.

Na 20 sekund przed jej zakończeniem, po trzypunktowym rzucie Turka Cediego Osmana, gościom udało się zmniejszyć straty do trzech punktów (109:112), ale faulowani Curry i Klay Thompson bezbłędnie wykonywali rzuty wolne, zapewniając drużynie wygraną.

Ponad trzy tygodniowa posucha

"Ostrogi" nie potrafią przełamać serii porażek. Ostatnie zwycięstwo odniosły 2 listopada. Z bilansem 3-13 są obecnie najniżej klasyfikowanym zespołem w Konferencji Zachodniej. Na Wschodzie jeszcze gorzej spisują się Washington Wizards (2-13) oraz Detroit Pistons (2-14), którzy po piątkowej porażce z Indiana Pacers 113:136 mają najdłuższą serię 13 porażek w lidze.

Tego dnia przegrali także liderzy obydwu konferencji Minnesota Timberwolves i Boston Celtics.
(PAP)

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: NBA. Siedem punktów Jeremy'ego Sochana w przegranym meczu z kandydatem do tytułu Golden State Warriors. Niefortunnej passy ciąg dalszy - Sportowy24

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska