Wisła Kraków w czwartek przedstawiła Manuela Junco, który będzie odpowiadał za pion sportowy klubu z ul. Reymonta. Hiszpan został wiceprezesem ds. sportowych, a w jego obowiązkach będzie zajmowanie się nie tylko pierwszym zespołem, ale również m.in. szkoleniem młodzieży.
- Z powodu rezygnacji z pełnienia funkcji wiceprezesa przez pana Daniela Gołdę oraz dlatego, że zlikwidowaliśmy stanowisko dyrektora sportowego, zdecydowaliśmy, że te obowiązki przejmie zarząd - mówi prezes Wisły Marzena Sarapata. - Zaprosiliśmy do współpracy pana Manuela Junco, który będzie pełnił funkcję wiceprezesa ds. sportowych i będzie odpowiedzialny za kierowanie obszarem sportowym w Wiśle.
Junco przy ul. Reymonta nie jest postacią nową. Był już tutaj w dziale marketingu, ale też jako skaut i tłumacz. O tym, że w roli skauta pracował również dla Liverpoolu, już informowaliśmy. Wczoraj okazało się natomiast, że robił to również dla klubu z amerykańskiej ligi MLS, Columbus Crew.
- Dla mnie to wyjątkowy moment, bardzo się cieszę, że tutaj jestem. Chciałbym podziękować pani prezes, zarządowi za ofertę współpracy - rozpoczął swoją wypowiedź Manuel Junco. Później Hiszpan już wspominał czasy, kiedy pierwszy raz pracował przy ul. Reymonta.
- Gdy jechałem tutaj, to sobie przypomniałem o meczach z Barceloną w eliminacjach Ligi Mistrzów - powiedział. - Wtedy wygraliśmy 1:0. Cieszyliśmy się, ale nie do końca byliśmy zadowoleni, bo chcieliśmy przecież awansować. Mówię o tym, bo Wisła to wspaniały klub, z piękną historią i wielkim potencjałem. Dla mnie najważniejsi są ludzie, zawodnicy i kibice. Każda osoba, obojętnie na jakim stanowisku pracuje, jest ważna. Dołączam do klubu w trudnym momencie, ale to jest dla mnie bardzo motywujące. To jest moment, w którym możemy wprowadzić zmiany. To właśnie zamierzam zrobić z wielkim szacunkiem dla ludzi i historii Wisły.
Junco jeszcze nie spotkał się z piłkarzami, ale przyznał, że zrobi to najszybciej, jak to będzie możliwe. Zapytany natomiast, kiedy dostał ofertę pracy w Wiśle i jak szybko ją przyjął, odpowiedział z uśmiechem: - To była krótka piłka.
- Mogę to potwierdzić, to rzeczywiście była szybka decyzja i bardzo krótka piłka - dodał wiceprezes Robert Szymański.
Rzucił również nieco światła na to, za co będzie odpowiadał Junco. Hiszpan będzie miał decydujące zdanie, jeśli chodzi o wybór potencjalnych zawodników i transfery. - Oczywiście strategiczne decyzje, o trenerach, czy ostateczna decyzja, że jeden czy drugi zawodnik trafi do Wisły, będzie zależała od całego zarządu - tłumaczy Szymański.
Junco w nadchodzących miesiącach zajmie się m.in. negocjacją nowych kontraktów z niektórymi zawodnikami. Umowy wygasają bowiem w czerwcu praktycznie połowie drużyny.
Na konferencji z nowym wiceprezesem nie zabrakło również wątku osobistego, bo Junco mocno podkreślił swoje związki z Polską: - Ja chyba jestem już bardziej Polakiem niż Hiszpanem. Mam tutaj żonę, dwójkę dzieci. 75 procent mojej rodziny to Polacy, a ja też czuję się już bardziej jak Polak i z tego bardzo się cieszę.
Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków