Hot dogi z kiełbasą leszczyńską
Budka z fast foodem przy dworcu Płaszów to niejedyne takie miejsce w Krakowie. Na os. Szkolnym w Nowe Hucie od 30 lat można kupić hot dogi z kiełbasą leszczyńską.
Lokal Krzysztofa Małka i jego żony Ewa mieści się w niepozornej drewnianej budce przy al. Solidarności. Mimo tego, że w miejsce budek z hot dogami powstało mnóstwo punktów z kebabami, lokal na os. Szkolnym wciąż ma się dobrze.
Kuchnia jak na poligonie
Z kolei w barze Kantyna przy ul. Igołomskiej na wschodnich obrzeżach Krakowa można spróbować kuchni jak z poligonu. Żurek, grochówka, zupa smoka, kwaśnica - m.in. takie dania serwuje były czołgista, który kilkanaście lat temu otworzył bar dla kierowców tirów.
Ten bar to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Właściciel zadbał w najdrobniejszych szczegółach, aby wystrój lokalu przypominał kuchnię i miejsce do jedzenia na terenie wojskowego poligonu. Jest namiot wojskowy, są skrzynie na amunicję, mapy, maska przeciwgazowa, repliki broni, hełmy. Część lokalu przykryta jest siatkami maskującymi.
Bar Janosik
Również przy ul. Igołomskiej od 50 lat działa jeden z najbardziej rozpoznawalnych nowohuckich lokali. Rzeźba Janosika - postaci znanej z popularnego serialu z Markiem Perepeczko w roli głównej, wciąż wisi na jednej ze ścian jadalni baru.
Lokal położony jest niemal na wschodniej granicy Krakowa na skrzyżowaniu ul. Igołomskiej z Brzeską. To, jak bardzo przez 50 lat lokal wrósł w okoliczny krajobraz świadczy fakt, że wielu kierowców i mieszkańców często na miejsce spotkań wskazuje właśnie "pod Janosikiem".
Przecież na te zdjęcia można patrzeć bez końca! Kraków z lat...