Plac Nowy bez samochodów? To możliwe [ZDJĘCIA]

(tym)
Udostępnij:
Na placu Nowym odbył się w piątek happening, który miał pokazać, jak mogłoby być przyjemnie, gdyby na miejscach postojowych dla samochodów postawić stoliki, krzesła i zieleń. Akcja, przebiegająca pod hasłem Park(Ing) Day, miała charakter międzynarodowy i odbyła się w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.

Kwestię zmian ruchu na placu urzędnicy mają rozważyć przy okazji jego modernizacji. Miasto ma jej projekt. Pieniądze na jego realizację mają się znaleźć w przyszłym roku.

Co wiesz o Krakowie? WEŹ UDZIAŁ W QUIZIE!"

"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
magda z krakowa
wszystko fajnie tylko niech w pobliżu powstanie jakiś parking dla tych aut co normalnie parkują na placu nowym. ps. tam też ludzie mieszkają i chcą mieć auto pod domem, a nie dźwigać zakupy spod bożego ciała
k
krakowianin
Brawo młodzi z KPI - kruszyć beton dosłownie i w przenośni . Macie mój głos i tylko szkoda , że tak mało o Was w mediach .
g
gniewko_syn_ryba
Jak mogłoby być przyjemnie, gdyby na miejscach postojowych dla samochodów postawić stoliki, krzesła i zieleń, chociaż tej akurat na Zielonym Ruczaju, jak sama nazwa wskazuje, przecież jest pod dostatkiem... ;)))
d
dr Wiktor Wektor
jasne, i proponuję podwoić a nawet potroić tam liczbę nawalonych, obrzyganych, naćpanych angoli, norwegów o naszych to już nie wspomnę. tak ogólnie to zróbmy z całego Krakowa jedną wielką zarzyganą knajpę, będzie git majonez jak mówiła czyjaś babcia wyciskając pryszcze do słoika.
j
jag
użytkowników samochodów takie pomysły skutecznie w naszym mieście torpeduje zasłaniając się "dobrem" mieszkańców...
Dodaj ogłoszenie