Podhale: Pijany mężczyzna podpalił się w radiowozie

Tomasz Mateusiak
Tomasz Mateusiak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne archiwum Polska Press
Chwilę grozy przeżyli policjanci z Zakopanego, którzy wczoraj (czwartek 1 grudnia) interweniowali podczas awantury domowej w Białym Dunajcu.

Na miejsce wezwała ich kobieta, której mąż wrócił pijany do domu. Mężczyzna już wczesniej dopuszczał się przemocy względem rodziny, a tym razem chciał żonę pobić i wyrzucić z domu. Przybyli na miejsce mundurowi aresztowali go. Niestety mężczyzna szarpał się i wyrywał. Ostatecznie trafił jednak na tylne siedzenie radiowozu, który miał zawiesć go do aresztu.

Jak się okazało po przejechaniu kilkuset metrów policjanci poczuli w samochodzie dym. Zatrzymali się i wówczas okazało się, żę pijany aresztant przy pomocy zapalniczki podpalił swoje ubranie.

- Płomienie zostały szybko ugaszone, a pijeny mężczyzna odwieziony do szpitala - mówią zakopiańscy policjanci. O zdarzeniu został powiadomiony prokurator, z którego udziałem przeprowadzono dalsze czynności w tej sprawie.

WIDEO: Poszukiwani przez policję z Małopolski

Źródło: Gazeta Krakowska

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Policja

Hahah jak do tego doszlo przeciez byl przrszukiwany a rzeczy zabezpieczono tak ? To jakby mial pistolet to by strzelal jak do kaczek . Logika...

t
tak bylo

dawniej w takich przypadkach pożar ugaszono by wyjątkowo szybko taką białą gumową

Dodaj ogłoszenie