Proces nożownika z Kazimierza, prokurator chce dla niego...

    Proces nożownika z Kazimierza, prokurator chce dla niego kary 15 lat więzienia

    Zdjęcie autora materiału
    Artur Drożdżak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Proces nożownika z Kazimierza, prokurator chce dla niego kary 15 lat więzienia
    52-letni Wiesław J., mechanik samochodowy, ojciec 6 dzieci, do tej pory nie karany nie przyznaje się do zabójstwa partnerki. Mężczyzna potwierdza tylko, że w nerwach rzucił nożem w kierunku Beaty B. Podczas zakończonego właśnie procesu prokurator w mowie końcowej zażądał dla niego kary 15 lat więzienia. Sąd Okręgowy w Krakowie ogłosi wyrok za dwa tygodnie.
    Proces nożownika z Kazimierza, prokurator chce dla niego kary 15 lat więzienia
    Z ustaleń śledczych wynika, że do zbrodni doszło 13 stycznia 2017 r. w kamienicy przy ul. Wąskiej na krakowskim Kazimierzu. Podczas pożywania alkoholu w czteroosobowym gronie gospodarze robili sobie wymówki. Beata B. wypominała partnerowi, że w przeszłości ją zdradził z jej siostrą, w odpowiedzi Wiesław J. używał wulgarnych określeń. W pewnym momencie nietrzeźwa i agresywna kobieta zaczęła rzucać w 52-latka różnymi przedmiotami m.in. zapalniczką, papierosami, kieliszkiem oraz kartonem z sokiem.

    W odpowiedzi Wiesław J. wbił jej nóż w czaszkę. Goście pary próbowali tamować krew z rany, a Beata B. nie zgodziła się na wezwanie karetki i położyła się spać, bagatelizowała obrażenia głowy. Wiesław J. pomoc wezwał dopiero po północy, gdy zorientował się, że partnerka nie żyje. Lekarze przybyli na miejsce stwierdzili zgon Beaty B. Miała we krwi 3,4 promila.

    Przesłuchany Wiesław J. podawał po kolei różne wersje przebiegu zajścia. Opowiadał, że partnerkę popchnął i mogła uderzyć głową o półkę. Potem twierdził, że zadał jej z całej siły cios szklanką, ale biegli wykluczyli takie mechanizmy powstania obrażeń. Na zabezpieczonym nożu odkryto ślad krwi Beaty B. Dokonano grupowej identyfikacji narzędzia zbrodni.

    W końcu Wiesław J. potwierdził, że gdy kobieta wypominała mu zdradę z przeszłości i rzucała różnymi przedmiotami to „dostał nerwów” i odruchowo rzucił nożem w kierunku wersalki, na której siedziała Beata B. Biegli uznali za nieprawdopodobny taki mechanizm urazu pokrzywdzonej.

    WIDEO: Poszukiwani przez policję z Małopolski


    KONIECZNIE SPRAWDŹ:


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej"! [GŁOSOWANIE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

    Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?