Alternatywna trasa w kierunku cmentarza na Salwatorze prowadzi wzdłuż Wisły, a więc bulwarem Rodła, który prowadzi między mostem Dębnickim a ujściem Rudawy. Mieszkańcy i tak korzystają jednak z prowizorycznych przejść przez plac budowy, jakim jest ul. Kościuszki.
Zgodnie z umową, przebudowa ul. Zwierzynieckiej i ul. Kościuszki ma termin zakończenia ustalony na 16 grudnia 2024 roku. To więc już ostatni rok, w którym w Dniu Wszystkich Świętych mają być utrudnienia związane z dojściem oraz dojazdem do cmentarza Salwatorskiego samochodem i pojazdami komunikacji zbiorowej.
Przypomnijmy, że przebudowa ul. Zwierzynieckiej zakończyła się pod koniec sierpnia tego roku. Nie jeżdżą jednak nią tramwaje, bowiem wciąż remontowana jest ul. Kościuszki oraz pętla tramwajowa na Salwatorze. Komunikacja zbiorowa będzie mogła więc zostać uruchomiona dopiero po zakończeniu całego zadania.
Przypomnijmy, że przebudowa ulic Zwierzynieckiej i Kościuszki rozpoczęła się we wrześniu 2023 roku, a więc w poprzedniej kadencji, jeszcze za czasów rządów prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Mówiono wtedy, że roboty zakończą się w sierpniu 2024 rok. Wykonawca, czyli Grupa ZUE, wystąpił jednak do miasta z wnioskiem o aneks terminowy.
Czym spowodowane są opóźnienia? Podczas prowadzenia inwestycji okazało się, że konieczne są roboty dodatkowe, których wcześniej nie przewidywano, związane m.in. z pracami archeologicznymi, czy też modernizacją podziemnych sieci z mediami.
Lewica chce wolnej Wigilii. Prezydent popiera projekt
