Siatkówka: MKS Andrychów zagra w finale o pierwszą ligę

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Damian Zborowski (MKS Andrychów, przodem) w skutecznym bloku w meczu przeciwko MCKiS Jaworzno
Damian Zborowski (MKS Andrychów, przodem) w skutecznym bloku w meczu przeciwko MCKiS Jaworzno Fot. Jerzy Zaborski
MKS Andrychów wykorzystał atut własnej hali i już po dwóch dniach turnieju półfinałowego zapewnił sobie przepustkę do finału o prawo gry na zapleczu męskiej ekstraklasy siatkarzy. Razem z gospodarzami awansowały Karpaty Krosno.

Pierwszy mecz andrychowianie zagrali z Pszczółką Lublin, wygrywając 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:22). Na początku turnieju półfinałowego gospodarze byli nieco spięci. Do takich wniosków można było dojść po sporej liczbie popełnionych przez nich własnych błędów. - Hala wypełniona do ostatniego miejsca, ogłuszający doping, to mogło zrobić wrażenie na najbardziej doświadczonych zawodnikach – tłumaczy Tomasz Rupik, II trener MKS.

Andrychowianie byli także nieskuteczni w kontrze, dlatego cały czas musieli gonić wynik. W końcówce zrobiło się 21:21, ale Żłobecki zaliczył autową zagrywkę, a po kolejnym ataku ze środka, z krótkiej, było już 21:23. Wprawdzie dzięki Zborowskiemu zrobiło się 22:23, ale kolejny atak rywali był już skuteczny, natomiast andrychowianie zagrali w aut.

Druga odsłona była pod kontrolą miejscowych. Sporo emocji było w trzeciej partii. Najpierw andrychowianie musieli gonić wynik. Potem jednak wyszli na prowadzenie, ale w końcówce walczono punkt za punkt. Przy stanie 24:23 goście wzięli czas. Opłaciło się, bo zrobił się remis 24:24. Jak za sprawą Gawła było 25:24, to po chwili znów był remis. Po akcji Macka, który w tej odsłonie dał dobrą zmianę, miejscowi znów wyszli na prowadzenie, aż wreszcie udało im się zakończyć walkę.

W czwartej partii wydawało się, że andrychowianie kontrolowali grę. Jednak przy stanie 23:20 sędziowie źle zinterpretowali sytuację na parkiecie. Zamiast kolejnego punktu dla miejscowych, nakazano powtórkę akcji i po chwili było 23:22. Jednak potem skutecznie zaatakował Zborowski, a skoro lublinianom w następnej akcji nie udało się przyjąć zagrywki, więc andrychowianie zrobili pierwszy, ważny krok w turnieju.

W drugim dniu andrychowianie zmierzyli się z rywalem z ligowego podwórka, MCKiS Jaworzno, z którym w grupie śląskiej przegrali jedyny mecz, na koniec fazy zasadniczej. Tym razem wygrali 3:1 (25:22, 22:25, 25:19, 25:18).

- Absolutnie nie zamierzaliśmy się sugerować pierwszym występem Jaworzna, który był w jego wykonaniu bardzo słaby. Mówiliśmy chłopcom, że Ślązacy już tak słabo nie zagrają – przestrzegał Rupik.

Jednak jego słowa chyba nie do końca trafiły do zawodników. Pierwsza partia rozpoczęła się źle dla miejscowych. Przegrywali 6:12. Cały czas gonili wynik. W końcówce dopadli rywali, przechylając wynik na swoją stronę. - Dobrze, że nie oddaliśmy tego seta, bo - przy porażce w drugim - to spotkanie mogłoby nam się wymknąć spod kontroli – analizował Tomasz Rupik. - Owszem, drugą partię przegraliśmy, ale wtedy był w meczu remis. W trzeciej i czwartej odsłonie zagraliśmy na swoim poziomie.

Po dwóch dniach rywalizacji wiadomo było, że do finału poza gospodarzami awansują Karpaty Krosno. Zatem w ostatnim dniu MKS zmierzył się z Krosnem, wygrywając 3:1 (25:18, 23:25, 25:20, 25:21). W ostatnim meczu, który nie miał stawki, andrychowski sztab szkoleniowy dał pograć zmiennikom.

W innych meczach: MCKiS Jaworzno – Karpaty Krosno 0:3 (23:25, 17:25, 12:25); Pszczółka Lublin – Karpaty Krosno 2:3 (25:16, 25:20, 20:25, 15:25, 12:15), MCKiS Jaworzno – Pszczółka Lublin 3:0 (25:19, 25:20, 25:20).

Końcowa tabela:

..1.....MKS Andrychów.........3......9......9–3
..2.....Karpaty Krosno..........3......5......7–5


..3.....MCKiS Jaworzno.........3......3......4–6
..4.....Pszczółka Lublin.........3......1.......3–9

Sportowy24.pl w Małopolsce

MAGAZYN SPORTOWY24 - RAFAŁ JACKIEWICZ PROSTO Z MOSTU

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3