Spieszmy się kochać prezydenta elekta, zanim miłość przeminie, jak sen jaki złoty

Włodzimierz Zapart
fot. Adam Wojnar
Po pierwszej turze wyborów przecierałem oczy ze zdumienia, a po drugiej jestem w szoku do dziś. "Wybraliście komedianta" - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka. Cóż to jednak znaczy? Chyba tylko tyle, że na nominację od doktora Dudy profesor Belka nie liczy. Może też jest w szoku?

Ja jestem. Im dłużej myślę o Andrzeju Dudzie, tym bardziej jestem zszokowany, bo jest to postać o nieprawdopodobnych właściwościach. Jeszcze nie mieliśmy prezydenta tak idealnego. Nawet Aleksander Kwaśniewski, pod względem sympatyczności przodujący wśród ojców narodu, choć też miał ładną żonę i córkę, komuchem jednak był, co pozostawiało osad nieznośny, mogący zniweczyć efekt. A Dudzie nie można zarzucić nic.

Jeszcze młody, ale już nie młokos. Już po czterdziestce, ale jeszcze nie stary pryk. Wysoki, szczupły, nie kurdupel, ale i nie cherlawa tyka. Świetnie wykształcony, ale nie nadęty. Wygadany, ale nie protekcjonalny. Uśmiechnięty, ale nie błaznuje. Skromny chłopak z krakowskiego blokowiska, ale swoje już na koncie ma. Na politycznym koncie, ale na bankowym też. Kilkadziesiąt tysięcy złotych, kilkadziesiąt tysięcy euro, dwa mieszkania - nie w kij dmuchał.

Jak urlop bezpłatny musiał wziąć na uniwersytecie w Krakowie, to w Wielkopolsce stratę odrobił - czyli o swoje zadbać umie, choć oczywiście głównie na ołtarzu Ojczyzny się poświęca. Przy tym pracowity, cierpliwy, lojalny.

Gdy tak rozmyślałem zszokowany, to naszła mnie nawet wątpliwość, że nasz nowy prezydent elekt jest okazem tak modelowym, tak starannie wyselekcjonowanym, że aż nieprawdopodobne, by istniał naprawdę. Może to tylko telewizyjny blichtr, awatar jakiś, postać fikcyjna? - pomyślałem i aż zwierzyłem się żonie z tych strasznych podejrzeń.

- Nie wygłupiaj się - skrytykowała mnie żona. - Nie żadna fikcyjna postać. Widziałam go niedawno na zakupach w Lidlu. - W Lidlu kupował? A powinien w osiedlowym sklepiku! - przyczepiłem się od razu. - No, nie wiem. W dyskontach jest wiele ciekawych promocji - odrzekła fachowo moja żona. Zatem wyszło, że do tego wszystkiego Duda jeszcze skrzętny jest i gospodarny.

Fajnie mieć takiego idealnego prezydenta. Chwilo, trwaj! - chciałoby się zawołać za poetą. Wszystko jednak przemija, więc już zaczynam się o nowego prezydenta martwić. Nie o to, co nagadał podczas kampanii, bo z politycznych gruszek na wierzbie jakoś politycznie wybrnie. Chodzi o to, że postać tak idealna nie ma szansy na przetrwanie.

Już bowiem do rzeczywistości powrócił Antoni Macierewicz, by bez litości obnażyć wady wojskowego śmigłowca Caracal. Już aktor Jerzy Zelnik objawił się jako ekspert w dziedzinie anatomii i zdradził, że dzieci z probówki rodzą się "jakieś chore i połamane". Już zresztą i sam prezydent elekt zdążył wyznać, że zawsze był za tym, żeby pomnik smoleński stał w Warszawie, przed pałacem prezydenckim.

Zatem już niedługo zacznie się piekielna polka, chocholi taniec i polityczne mordobicie, w którym prezydent Duda będzie musiał uczestniczyć. Szkoda. Nie odchodź, panie prezydencie elekcie, w ten świat narodowej jatki, zostań jeszcze chociaż chwilę! Tak miło, gdy czarne jest czarne, a białe jest białe.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatniczka

Belka podpieprza kasę od wielu lat, kasę już opodatkowaną.
ZUS wpłaca mi nędzną emeryturę na konto, bank bierze kasę za utrzymanie konta, kasę, której odsetki ni cholery nie równoważą, a Belka jeszcze od tych odsetek (od opodatkowanych pieniędzy!!!) zabiera swój haracz.
Złodziejstwo w imię prawa.
Lichwiarz brał za to, że pożyczał swoje pieniądze, dzisiejszy bankowy lichwiarz podpieprza kasę za trzymanie moich pieniedzy.
Nikt nad tym nie moze zapanować?

g
gość

Dlaczego musiał wziąć urlop bezpłatny? To wszyscy posłowie są na urlopach bezpłatnych przez całą kadencję posłowania?

h
ha

Kombinuj dalej, dla inteligentnego krytyka każdy temat nadaje się do eksploatacji.

n
nie wiesz

zapomniałeś wspomnieć o aferze ze skokami ........

s
sw54

jak to nie wiedzą co to jest ironia , przecież to taki owoc podobny do aronii.

E
EmmaDax

Zgłaszam doniesienie do policji: co miesiąc moje konto bankowe jest okradane: znika kilka złotych podatku od odsetek. Moje własne pieniądze są mi zabierane bez mojej zgody, czyli kradzione. Podejrzany o sprawstwo kierownicze w tej sprawie: Marek Belka. Zatrzymać i doprowadzić do prokuratora!

g
gość

Nie widzę w tym artykule nic złośliwego. Tylko ktoś z osobowością wie, że lojalność nie ułatwia życia, a najtrudniej jest mówić, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Kto to lubi? A o naszego prezydenta elekta też się martwię, ale inaczej - kto się nie boi naprawdę uczciwego człowieka, choć właśnie taki nie jest zdolny do bezpodstawnego zagrażania komukolwiek? A do czego zdolny jest tchórz z własnymi urojeniami? John Kennedy został prezydentem, gdy miał lat 44, a został zamordowany, gdy miał lat 46. Czy nasz prezydent znajdzie wielu zwolenników zmian, czy będzie musiał walczyć z wszystkimi? Jakie będzie miał szanse w takiej walce?

s
s.

Rzeczywiście wad prezydent elekt ma dużo... zobaczymy czy przeważą jego jedną fundamentalną zaletę: nie bycie Komorowskim.

w
wiem

Ani to śmieszne, ani ironiczne, ani nawet z niczym nie związane. Taki jakiś starczy bełkot, jak u mnie pod blokiem menele z flaszką zawiniętą w gazetę, zagryzając kiełbasą, odlewając się za śmietnikiem...
Trzeba było panie Zapart łyknąć coś na zaparcie.
Nikogo nie obchodzi, że pańska brzydka i gruba kobita kupuje w Lidlu a potem do domu przynosi zasłyszane w kolejce ploty. Ja też kupuję w Lidlu, wszyscy kupujemy, jak nie w Lidlu to Biedronce i w osiedlowym spożywczaku też. A o Belce (PRL-owski działacz ZSMP i PZPR) najpierw proszę poczytać. To szkodnik! Po tragicznej śmierci (dobrze, że nie samobójczej...) S. Skrzypka natychmiast przyjął bardzo, bardzo kosztowny depozyt od MFW, w którego ławach zasiadał. Polska rok w rok buli kilkaset milionów dolarów za ten wirtualny depozyt! Może chciałby pan zająć się tropieniem informacji ile kasy z tego tytułu MFW odpaliło Belce? eee...to za wysokie progi dla Zapartego. p.s. Aż do samej tragicznej śmierci Sławomir Skrzypek uparcie odmawiał przyjęcia tego złodziejskiego depozytu od MFW, choć Belka go bardzo usilnie namawiał. S. Skrzypek był "niewygodnym" Prezesem NBP, po katastrofie tacy jak Belka, szczali ze szczęścia, bo koryto i wyprowadzanie ogromnych pieniędzy stało legaalne.

k
kk

podszyta złością że Bronus padł.

j
jar

Mam nadzieję, że skończy się w Polsce antysemityzm, bo przecież żona wybrańca narodu jest żydówką.

l
lomo

bardzo trafny komentarz, dzieci jednak ironii nie rozumieją i do nich trzeba prozą po literkach. Ehhhh takie czasy, fejsbukowe pokolenie z przerośniętymi kciukami od SMS.

l
la vie

Zrozumienie ironii jest darem. Ty go nie posiadasz.

a
ano

tekst frustrata politycznego, który nie wie co ze sobą począć, może z Bronkiem na emigrację (nie tylko polityczną)

Dodaj ogłoszenie