reklama

Tarnów. Urząd Stanu Cywilnego opuszcza Pałac Ślubów. Miasto rozważa sprzedaż zabytku

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Zaktualizowano 
W urokliwym, neogotyckim pałacyku Urząd Stanu Cywilnego funkcjonował od 1980 r. Paweł Chwał
XIX-wieczny pałacyk przy ul. Gumniskiej w Tarnowie przejdzie w ręce prywatne? Wkrótce wyprowadzi się z niego Urząd Stanu Cywilnego. Miasto tłumaczy to koniecznością remontu, ale nie wyklucza też sprzedaży zabytku.

FLESZ - Azjaci i... roboty na ratunek polskiej gospodarki

Urząd Stanu Cywilnego w neogotyckim pałacyku mieścił się przez ostatnie 40 lat. W tym czasie obiekt był tylko doraźnie remontowany, a stan budynku wymaga podjęcia zdecydowanie poważniejszych prac renowacyjnych.

- Z zewnątrz wygląda to może pięknie, ale w środku warunki do pracy są mało komfortowe. Zimą jest zimno i wiatr hula między oknami, a latem jest tak gorąco, że nie można wytrzymać - mówi Beata Idziniak, kierowniczka USC.

Według wstępnej, szacunkowej wyceny, koszt niezbędnych remontów w zabytkowym budynku może przekroczyć kwotę dwóch milionów złotych.

- Po przeprowadzce USC pałacyk zostanie zabezpieczony, a jego remont rozpocznie się wówczas, gdy sytuacja finansowa miasta pozwoli na tak dużą inwestycję lub uda się na ten cel pozyskać pieniądze z zewnątrz - wyjaśnia Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta Tarnowa. Dodaje jednocześnie, że możliwe są również inne opcje, w tym wystawienie budynku na sprzedaż.

To zaskakujący pomysł, tym bardziej, że miasto zaledwie kilka lat temu toczyło zaciętą sądową batalię o działkę z budynkiem ze spadkobierczynią rodziny Goldmanów, byłych właścicieli pałacyku. Skarb Państwa nabył prawa do gruntu pod Pałacem Ślubów orzeczeniem Sądu Rejonowego w Tarnowie z 16 września 1985 r., wydanym na podstawie dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. W maju 2010 r. Ann Drillich zwróciła się do tarnowskiego sądu o wznowienie postępowania i uchylenie tego orzeczenia, do czego ostatecznie doszło po dwóch latach.

Wtedy magistrat przystąpił do kontrofensywy. W grudniu 2014 roku Sąd Rejonowy w Tarnowie przyznał rację miastu i stwierdził nabycie terenu przez zasiedzenie. W maju 2015 r. Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił apelację Ann Drillich, a Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej.

Budynek był wyceniany wówczas na 1,85 mln złotych. Spadkobierczyni domagała się także zapłacenia wynagrodzenia w kwocie ponad 1,75 mln złotych za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

- Miasto jest obecnie pełnoprawnym właścicielem działki z pałacem i jeśli tylko będzie taka wola, może zdecydować o jej zbyciu - twierdzi Grzegorz Szczerba, radca prawny UM w Tarnowie.

Niedawno sąd II instancji przyznał rację miastu w podobnym sporze z Ann Drillich o prawo do znajdującej się po sąsiedzku działki zabudowanej parkingiem. Nierozstrzygnięta pozostaje wciąż kwestia terenu, na którym wybudowano kościół. Sprawą zajmuje się Sąd Najwyższy.

9-osobowy zespół pracowników USC czekają przenosiny do budynku magistratu przy ul. Nowej, gdzie w tym momencie przygotowywana jest dla nich nowa siedziba. Bardzo prawdopodobne jest, że nastąpi to w lutym.

- Zdarzało się, że nasi petenci, aby załatwić niektóre sprawy musieli krążyć między ulicami Nową a Gumniską. Teraz będą mogli wszystko załatwić w jednym budynku. To powinno być dla nich dużym udogodnieniem - wyjaśnia Beata Idziniak.

Wraz z wyprowadzką USC z pałacyku zmieni się też miejsce, w którym udzielane będą śluby cywilne. Ceremonie odbywać się będą w Sali Lustrzanej przy ul. Wałowej.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Matis

Miasto chyba stać na wydanie kilka milionów na remont pałacu. Można się też starać o dofinansowanie zewnętrzne. Za dobry przykład może posłużyć remont Willi Kwiatkowskiego w Mościcach zrobiony przez Azoty. Po remoncie sama willa jak i teren wokół wyglądają przepięknie. Nie możemy pozbywać się takiej perełki!

E
End

Budynek powinien wrócić do prawowitego właściciela. Jeśli chodzi o majatki pozostawione na Ukrainie to Polacy krzyczą oddać, Lwów nasz itd. W Tarnowie to też była czyjaś własność, ci ludzie tu mieszkali, inwestowali w ziemię, wynajmowali często świetnych architektów i teraz ktoś mówi, że nie mają do tego prawa? Nikt nie wykupuje tu ziemi i kamienic, bo zasiedlili te kamienice menelstwem i żulerką, która zdewastowała doszczętnie niektóre budynki. Jakim prawem wybudował się kościól na działce nie należącej do nich? To czyste złodziejstwo! KK to worek bez dna! Pańswto Watykańskie przejmuje działki, gwałci nasze dzieci i szantażuje polityków! Nigdy nie będzie w Polsce dobrze, jeśli rządzić będzie nami religia

P
PP

Żydzi powoli wykupują kamienice i ziemię w Tarnowie !

Szykujcie się na prawdziwy najazd za 3 lata jak wybudują dla nich CPK żeby mogli jak najszybciej dostać się w każdy zakątek Polski i odebrać ich własność przedwojenną.

J
Jaskolka

Nie dać Żydówce...Na remont zabytku można się starać o pieniądze z UE

P
Pawciozxc

Kasy brak to trzeba sprzedawać. Wyprzedaż swojego majątku to ostatni krok do upadku.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3