Tatry. Śmigłowiec TOPR w akcji. Sześć osób spadło z Rysów i Szpiglasowej Przełęczy

red.
Udostępnij:
Groźna niedziela w Tatrach. Do godz. 16 ratownicy TOPR udzielali pomocy dziewięciu osobom. Sześć z nich spadło z wysokości. Na szczęście wszyscy żyją.

Piękna pogoda w Tatrach spowodowała, że sporo osób ruszyło w góry. W wyższych partiach wciąż jednak zalega śnieg. Wybierając się tam trzeba się odpowiednio przygotować.

- Od niedzielnego poranka pomogliśmy dziewięciu osobom. Siedem z nich doznało urazów. Trzy wypadki zdarzyły się na Rysach, trzy na Szpiglasowej Przełęczy i jeden na Rusinowej Polanie – mówi Piotr Konopka, ratownik TOPR.

W przypadku Rysów ratownicy pomogli narciarzowi skitourowemu i snowboardziście, a także wędrowcowi, który poszedł na szczyt nieprzygotowany – miał buty do biegania. Spadający przelecieli ok. 200 metrów. Mimo takiego upadku wyszli z tego w dość dobrej kondycji - jak na tego typu upadek. Jeden doznał urazu stawu skokowego, drugi - kolanowego, kolejny miał objawy wstrząśnienia mózgu.

Ratowanych TOPR transportował do szpitala śmigłowcem.

W Tatrach co prawda widać wiosnę, jednak w wyższych partiach wciąż zalega sporo śniegu.

- Miejscami śnieg jest twardy i zmrożony, zwłaszcza w godzinach porannych oraz w miejscach zacienionych i w żlebach po stronie północnej. Po południu robi się mokry, grząski i przepadający. W wielu miejscach wystają kamienie. Poruszanie się w warunkach zimowych, w wyższych partiach Tatr wymaga doświadczenia oraz znajomości oceny lokalnego zagrożenia lawinowego i posiadania odpowiedniego sprzętu - raki, czekan, kask, lawinowe ABC wraz z umiejętnością posługiwania się nim – ostrzega Tatrzański Park Narodowy. - Na niżej położonych szlakach i drogach dojściowych do schronisk miejscami jest mokro i błotniście, zwłaszcza w miejscach zacienionych. Gdzieniegdzie można napotkać fragmenty ze śniegiem i niewielkimi oblodzeniami. Należy zachować ostrożność, ponieważ jest ślisko.

Tatrzańskie stawy rozmarzają, pokrywa lodu jest cienka i z łatwością może się załamać, dlatego nie należy wchodzić na taflę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów pod ostrzałem. Relacja ukraińskiej dziennikarki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie