Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Uliczne światła w Krakowie nieprzyjemne i chłodne jak w szpitalu? Radny twierdzi, że miasto jest śmietnikiem niechcianych lamp. Jest petycja

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Zdaniem radnego tonacja iluminacji bardzo przekłada się na percepcje przestrzeni przez mieszkańców. Dużo przyjemniej jest się poruszać po ulicach wypełnionych ciepłym światłem przypominającym promyki słońca. Zimna i nieprzyjemna iluminacja może potęgować uczucie zagrożenia.
Zdaniem radnego tonacja iluminacji bardzo przekłada się na percepcje przestrzeni przez mieszkańców. Dużo przyjemniej jest się poruszać po ulicach wypełnionych ciepłym światłem przypominającym promyki słońca. Zimna i nieprzyjemna iluminacja może potęgować uczucie zagrożenia. Anna Kaczmarz
Czy Kraków ma problem ze zbyt zimną, "niebieską" barwą świateł ulicznych latarni? Radny Krzysztof Kwarciak, szef stowarzyszenia Ulepszamy Kraków!, uważa, że tak. I przekonuje, że inne samorządy stawiają na iluminacje o ciepłej tonacji, a normy stosowane w naszym mieście różnią się od przyjętych przez władze innych miejscowości. - W efekcie nowe oświetlenie przywodzi czasem na myśl skojarzenia ze stołem operacyjnym - twierdzi, a kierowane przez niego stowarzyszenie składa petycję do prezydenta Krakowa z postulatem zmiany wytycznych dotyczących specyfikacji montowanych opraw i stosowanie takich o cieplejszej tonacji. Zgadzacie się z takim punktem widzenia?

Podobne do promieni słonecznych

Krzysztof Kwarciak zauważa, że ciepła oraz neutralna barwa oświetlenia zapewnia lepsze odwzorowanie kolorów i ze względu na większe podobieństwo do promieni słonecznych mniej jest dezorientująca dla ludzi, co wpływa na poprawę bezpieczeństwa oraz zwiększa komfort.

- W wielu publikacjach naukowych pojawia się teza, że niebieska iluminacja zaburza cykl hormonalny wszystkich żywych organizmów. Zaletą błękitnego koloru jest jednak trochę większa kontrastowość i dlatego dobrze się nadaje do uzupełnienia standardowego oświetlenia w postaci na przykład dodatkowych lampy przy przejściach dla pieszych. Coraz częściej można się spotkać z opiniami, że ciepła iluminacja powinna jednak stanowić podstawę rozwiązań stosowanych na ulicach, a źródła światła o chłodnej barwie należy stosować raczej tylko jako uzupełnienie - mówi szef stowarzyszenia.

Śmietnik dla niechcianych latarni?

Temperatura światła wyrażana jest w stopach kelwina. Im mniejsza wartość współczynnika tym cieplejsza jest iluminacja. W Krakowie zostały wprowadzone wytyczne zgodnie którymi, instalowane są lampy o dość chłodnej tonacji. Wprowadzone przez ZDMK regulacje zakładają, że ma się ona mieścić w przedziale od 4000k (neutralna) do 4500k (wchodząca już w niebieskie).

- Miasto zostawiło wykonawcom dowolność przy wyborze, czy lampy będą działać bliżej górnej czy dolnej granicy ustalonych widełek. Dlatego częściej firmy montują oprawy daję światło o chłodniejszej tonacji, które są coraz mniej popularne w Polsce i wiele hurtowni je wyprzedaje. W efekcie Kraków w naszej opinii stał się takim trochę śmietnikiem dla latarni niechcianych w reszcie kraju. Choć pewną pozytywną zmiana jest, że we wszystkich przetargach są już odniesienia do tonacji barw latarni. Szkoda jednak, że przyjęto takie wartości - dodaje Kwarciak.

Normy oświetleniowe

Radny zauważa, że nie udało się znaleźć innego dużego miasta, w Polsce, które by dopuszczało instancję standardowego oświetlenia o tak zimnej barwie. W Warszawie wprowadzona normę zakładająca, że wszystkie typowe latarnie mają emitować światło o wartości 3000k, co daje przyjemną ciepłą iluminację. Niektóre miasta nie maja jednolitych normy dla całego samorządu, ale w poszczególnych przetargach są zapisywane wytyczne dotyczące stosowanej tonacji. Dla przykładu w Kielcach montowane są lampy świecące w przedziale 3000k do 3500k, we Wrocławiu wartości mieszczą się w widełkach od 3500k do 4000k, a w Szczecinie od 3750 k do 4250k. Nie udało się jednak znaleźć przetargu, gdzie dopuszczalna wartość wynosiłaby aż 4500k jak w Krakowie.

- Warto podkreślić, że powyższe liczby odnoszą się do standardowego oświetlenia. W przypadku lamp dedykowanych doświetlaniu przejść dla pieszych czy wysokich masztów powszechne stosuje się oprawy o zimnej barwie, które mają być jednak tylko uzupełnieniem reszty iluminacji - zauważa radny.

Poczucie zagrożenia?

Zdaniem Kwarciaka tonacja iluminacji bardzo przekłada się na percepcje przestrzeni przez mieszkańców. Dużo przyjemniej jest się poruszać po ulicach wypełnionych ciepłym światłem przypominającym promyki słońca. Zimna i nieprzyjemna iluminacja może potęgować uczucie zagrożenia.

- Dlatego rodzaj zamontowanych latarni ma wpływ na zachowania społeczne i światło jest niezwykle ważnym elementem naszej wspólnej przestrzeni. Mamy jednak świadomość jak bardzo złożonym tematem jest optyka. Stosowane rozwiązania muszą w pierwszej kolejności służyć bezpieczeństwu. Naszym zdaniem warto jednak rozważyć możliwość instalacji opraw o cieplejszej tonacji światła Skoro inne samorządu idą w tym kierunku, czemu Kraków prowadzi odmienną politykę - pyta szef stowarzyszenia.

Pytania w tej sprawie wysłaliśmy do krakowskich urzędników. Czekamy na odpowiedzi.

Bolt nagra pasażerów

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska