We mszy świętej przy bloku numer 11 na terenie Auschwitz I udział wzięli przedstawiciele lokalnych samorządów i instytucji oraz blisko 2500 pielgrzymów z Polski i z zagranicy oraz mieszkańcy powiatu oświęcimskiego.
Pierwsza procesja wyruszyła ulicami Oświęcimia z parafii pod wezwaniem świętego Maksymiliana Męczennika. Druga procesja pod nazwą „Marsz Życia i Wolności Polaków i Polonii” wyruszyła z Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych i Zespołu Szkół Salezjańskich. Natomiast trzecia z Parafii Matki Bożej Niepokalanej w Harmężach wyruszyła spod Bramy Śmierci w Brzezince. Mszę na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady koncelebrował ksiądz biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel.
- Święty Maksymilian stanąłby dziś w pierwszym szeregu obrońców ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Na pewno protestowałby przeciw deptaniu godności i praw człowieka i prosiłby nas do opowiadania się po stronie ludzi ubogich, słabych, spychanych na margines życia społecznego – podkreślił kardynał Stanisław Dziwisz, który przewodniczył mszy w byłym obozie Auschwitz.
Przed liturgią hierarchowie i władze zakonu franciszkanów konwentualnych złożyli kwiaty pod ścianą śmierci i na historycznym placu apelowym oraz w celi, w której 83 lata temu męczeńską śmierć poniósł ojciec Maksymilian.
- Po ludzku sądząc, ojciec Maksymilian był w obozie miejscu bezbronny, nic nie znaczył, podobnie jak jego towarzysze niedoli.
Dysponował jednak bronią, którą żył, którą poznał i o której czytał na kartach Ewangelii. Tą bronią była miłość – podkreślił kardynał Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.
Kardynał opisał niemiecki obóz Auschwitz jako próbę stworzenia świata bez Boga, zdominowanego przez ludzi gardzących innymi z powodu ich rasy, narodowości czy języka. Zauważył też, że przesłanie św. Maksymiliana jest wciąż aktualne.
Sylwetka Rajmunda Kolbe
Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.
Został aresztowany w Niepokalanowie 17 lutego 1941 r., gdzie pełnił funkcję przełożonego, gwardiana. Po kilkumiesięcznym śledztwie w warszawskim więzieniu na Pawiaku, 29 maja 1941 roku przywieziony został do Auschwitz. Gdy w końcu lipca tego roku, w odwecie za ucieczkę więźnia, kierownik obozu rozkazał skazanie 10 więźniów z tego samego bloku na śmierć głodową, jeden ze skazanych, Franciszek Gajowniczek, prosił o darowanie życia ze względu na żonę i dzieci. Słysząc te słowa, ojciec Kolbe wystąpił z szeregu i zwrócił się do esesmanów z propozycją zamiany za rozpaczającego więźnia. Przeprowadzający wybiórkę Karl Fritzsch zgodził się i ojciec Kolbe dołączył do pozostałych więźniów, których odprowadzono do podziemi bloku 11.
Po dwóch tygodniach zarządzono opróżnienie celi. Większość więźniów już nie żyła, niektórzy jeszcze dawali oznaki życia, wśród nich ojciec Kolbe. Esesmani postanowili więc zabić żyjących więźniów zastrzykami fenolu. Zmarł w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, której był szczególnym czcicielem i rycerzem
Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., jego kanonizacji dokonał św. Jan Paweł II 10 października 1982 r. W 1999 r. został ogłoszony przez papieża patronem honorowych dawców krwi. Patronuje on także diecezji bielsko-żywieckiej.
Bądź na bieżąco i obserwuj
- Oświęcim się bawi. Koncerty z gwiazdami i wiele innych atrakcji
- Nowy most nad Sołą. Cała konstrukcja będzie mieć ponad 460 metrów!
- Zabytkowa kopalnia Jawiszowice ma szansę być hitem turystycznym regionu
- Na Rynku w Oświęcimiu stanęły drzewa... w skrzyniach. WIDEO
- Kiedyś żyli tutaj Wiślanie. Niezwykłe znaleziska. Pierwsze takie na południu Polski
- Turyści paraliżują życie mieszkańców osiedla Pileckiego w Oświęcimiu
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?