W starciu z poznaniankami Wisłę prowadził wyjątkowo nie Stefan Svitek, a jego asystent Wojciech Eljasz-Radzikowski. Słowacki szkoleniowiec został bowiem zdyscyplinowany karą zawieszenia na jeden mecz za odepchnięcie zawodniczki, do którego doszło w grudniowym meczu w Poznaniu. Nie od dziś wiadomo, że Svitek ma impulsywny charakter i tym razem dało to znać o sobie zbyt mocno.
Dodatkowym problemem dla wiślaczek był fakt, że na początku roku drużyna została poważnie osłabiona. Niespodziewanie odeszła bowiem z Wisły liderka zespołu Krystal Vaughn, która zdecydowała się wrócić do Niemiec. Na szczęście, klub już ma praktycznie gotowe zastępstwo dla Amerykanki. I może się okazać, że będzie to nawet bardziej korzystne rozwiązanie dla drużyny, bo nowa podkoszowa ma być wyższa od Vaughn. Będzie to zawodniczka mierząca ok. 190 cm i grająca na pozycjach silnej skrzydłowej bądź środkowej – Jillian Alleyne.
W środowy wieczór wiślaczki już w pierwszej połowie wypracowały sobie 14 punktów przewagi. W drugim kolejnym meczu śmiało poczynała sobie w ofensywie Magdalena Ziętara. Kapitan Wisły jeszcze przed przerwą miała na koncie dwucyfrową liczbę oczek.
Po zmianie stron krakowianki utrzymywały kontrolę nad meczem. Po trójce Chloe Wells prowadziły już 64:39. Dużo do gry wnosiła wychowanka Wisły Bożena Puter, która w obecnej sytuacji kadrowej musi sobie radzić na pozycji numer cztery. Debiut zaliczyła też 17-letnia Martyna Pająk. Była to już siódma wygrana Wisły w tym sezonie.
Wisła Kraków – ENEA AZS Poznań 78:60 (20:12, 18:12, 26:15, 14:21)
Wisła: Wells 20 (3x3), Ziętara 15 (1x3), Meskonyte 11, Lass 7, Trzeciak 4 – B. Puter 11 (1x3), Jakubiuk 7 (1x3), Grzenkowicz 3, Owca 0, Pająk 0.
AZS: Saunders 20 (1x3), Mfutila 15, Pawlak 2, Pyka 2, Zivadinović 0 - Nowicka 17 (3x3), Banaszak 2, Stefańczyk 2, Parzeńska 0, Bosilj 0.
Zobacz, jak wygląda Małopolska Jedenastka Roku 2019:
Małopolska Jedenastka Roku 2019. Tym razem przewaga piłkarzy...
