Wisła - Zagłębie. Święta z ekstraklasą przy ul. Reymonta

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
-  Udało nam się przywrócić Semira Stilicia do pełnej formy fizycznej i mentalnej - mówi Kiko Ramirez
- Udało nam się przywrócić Semira Stilicia do pełnej formy fizycznej i mentalnej - mówi Kiko Ramirez Fot. Wojciech Matusik
Piłkarska ekstraklasa. „Biała Gwiazda” podejmuje w poniedziałek Zagłębie. Krakowianie chcą postawić kropkę nad „i” w walce o ósemkę, a przy okazji mogą z niej wyrzucić lubinian

Historia zatoczyła koło. Rok temu, gdy końca dobiegał sezon zasadniczy w ekstraklasie, w ostatniej kolejce Wisła Kraków podejmowała Zagłębie Lubin. Musiała wygrać, żeby awansować do pierwszej ósemki. Mecz zakończył się remisem 1:1 i „Białej Gwieździe” pozostała gra w grupie spadkowej. Teraz to lubinianie są w o wiele gorszej sytuacji, choć po bardzo udanej dla nich jesieni zdawali się być pewni swego. Wiosnę mają jednak dużo słabszą i dla nich spotkanie pod Wawelem może mieć kluczowe znaczenie w walce o górną ósmekę. Pozostaje zatem pytanie, czy krakowianie wezmą rewanż i tym razem to oni wyrzucą Zagłębie z grupy mistrzowskiej?

W Wiśle podchodzą jednak do poniedziałkowej konfrontacji (początek meczu o godz. 18) spokojnie. Nie ma chęci odegrania się za wszelką cenę na Zagłębiu za poprzedni sezon. Mateusz Zachara, zapytany, czy w szatni koledzy wspominają to spotkanie sprzed roku, mówi: - Pamiętam tamtą sytuację, choć mnie jeszcze nie było wtedy w Wiśle. Teraz nie rozmawiamy jednak na ten temat. Oczywiście wiemy, z jakim nastawieniem przyjedzie do nas Zagłębie. Chcemy ten mecz wygrać. Przede wszystkim jednak dla siebie, a __nie dla innych.

Wisła jest w takiej sytuacji, że choć dzisiaj jest jeszcze matematyczna możliwość, że wypadnie z ósemki po sezonie zasadniczym, to o pewna miejsca w górnej części tabeli może być jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego Szymona Marciniaka, który poprowadzi poniedziałkowy mecz. Wystarczy, że korzystnie ułożą się dla niej wyniki innych spotkań, a prawdopodobieństwo, że np. Wisła Płock straci punkty w konfrontacji z Lechem Poznań, czy Korona Kielce w meczu z Legią Warszawa są bardzo duże. Przy ul. Reymonta starają się jednak o tym nie myśleć, koncentrując na potyczce z „Miedziowymi”.

- Oczywiście braliśmy pod uwagę wszystkie warianty, jak to się może ułożyć w najbliższej kolejce, ale ja przede wszystkim cieszę się, że w naszym zespole wszystko jest tak, jak być powinno. To jest dla mnie najważniejsze - mówi Kiko Ramirez, który w piątek był w bardzo dobrym humorze. Nastroju Hiszpanowi nie psuje nawet absencja Petara Brleka, piłkarza kluczowego w ostatnim czasie dla gry „Białej Gwiazdy”, który jednak w poniedziałek nie zagra, bo pauzuje za kartki.

- To jest oczywiście bardzo ważny zawodnik, ale tak jak wszyscy pozostali. Ostatnio sporo sił pozostawiał na boisku, więc ten odpoczynek mu się przyda - puszcza oko Ramirez, a po chwili, jakby chciał nieco postraszyć rywali dodał, nawet niepytany przez dziennikarzy: - Często pytaliście mnie o Semira Stilicia. Dzisiaj ja uprzedzę to pytanie i powiem o tym sam. To ważna wiadomość. Udało nam się przywrócić Semira Stilicia do pełnej formy fizycznej i mentalnej. Jest w pełni gotowy do tego, żeby nam pomagać i __wiem, że będzie dla nas bardzo istotnym zawodnikiem.

W Wiśle co prawda jeszcze wszyscy dmuchają na zimne, ale gdy Ramirez został zapytany, o co jego zespół będzie walczył już niedługo w grupie mistrzowskiej, nie uciekł od odpowiedzi.

- Zawsze powtarzam, że działam krok po __kroku - mówi szkoleniowiec. - Najpierw trzeba osiągnąć pierwszą ósemkę. Kiedy to się uda, kolejnym celem będzie pierwsza czwórka. A dalej niczego nie będę deklarował... Jeśli będziemy w tej pierwszej czwórce, to zobaczymy na co, będzie nas stać.

Przypuszczalny skład Wisły: Załuska - Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok - Mączyński, Llonch - Boguski, Stilić, Małecki - Brożek.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła - Zagłębie. Święta z ekstraklasą przy ul. Reymonta - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3