Wiślanie - Jawiszowice. Efektowne zwycięstwo w Skawinie ZDJĘCIA

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Wiślanie - LKS Jawiszowice. IV liga, 7 listopada 2020 r. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Wiślanie pokonali LKS Jawiszowice 5:0 w meczu 14. kolejki grupy zachodniej małopolskiej IV ligi, który odbył się na stadionie w Skawinie. To czwarte z rzędu zwycięstwo ekipy trenera Wojciecha Ankowskiego, która imponuje skutecznością i walczy o to, by jesień skończyć na szczycie tabeli.

Wiślanie strzelili zaraz po starcie

W potyczce z Jawiszowicami Wiślanie błyskawicznie - bo już w 4 minucie - objęli prowadzenie. Po krótko rozegranym rzucie rożnym dośrodkował Lampart, a celną "główką" popisał się Kowalik.

- Pierwsza połowa była w miarę wyrównana - przyznaje jednak Janusz Morawski, dyrektor sportowy Wiślan. A Łukasz Garlicki, kierownik drużyny gości, wspomina o dwóch sytuacjach (w 24 i 26 min), kiedy to Jawiszowice postraszyły Wiślan: - Najpierw, po zagraniu Pierlaka z boku, Korczyk uderzył w nogi obrońców, dobijał M. Płonka, ale obrońcy wybili na aut. Za chwilę, po strzale Ściślaka z wolnego, piłka przeleciała minimalnie ponad bramką.

Czarnecki na 2:0, Kowalik natychmiast podwyższył

Po przerwie, w 48 min, Ściślak znów wykonywał rzut wolny - tym razem trafił prosto w Cabaja. Po czym naprawdę konkretnie uderzyli Wiślanie. Po centrze Pischingera Czarnecki trafił na 2:0, zaś ledwie dwie minuty później, po odbiciu piłki przez Kabarę, Kowalik w polu karnym huknął nie do obrony na 3:0.

- Te dwie bramki załatwiły sprawę, druga połowa przebiegała już zdecydowanie pod nasze dyktando - nie ukrywa Janusz Morawski.

Monsuru z dziesiątym golem

Goście złego trendu nie byli w stanie odwrócić, na pewno nie pomogły im problemy kadrowe - przyjechali do Skawiny w składzie zaledwie 13-osobowym. Gospodarze zdobyli jeszcze dwa gole, m.in. o swoją 10. bramkę w sezonie pokusił się Monsuru.

To ostatnia kolejka jesiennej części sezonu, ale obie drużyny mają jeszcze do rozegrania zaległe mecze. Wiślanie (2. miejsce w tabeli, dotychczasowy bilans: 9 zwycięstw, 1 remis i 1 porażka) zagrają jeszcze na wyjeździe z Beskidem Andrychów (11 listopada) i Słomniczanką (14.11). Jawiszowice mają zmierzyć się 14.11 na własnym stadionie z Proszowianką.

Wiślanie - Jawiszowice. Efektowne zwycięstwo w Skawinie ZDJĘCIA

Wiślanie - LKS Jawiszowice 5:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Kowalik 4, 2:0 Czarnecki 50, 3:0 Kowalik 52, 4:0 Monsuru 65, 5:0 Czarnecki 70.
Wiślanie: Cabaj - Źródlewski, Ochman (60 Bienias), Galos, Czarnecki - Kotwica (46 Pischinger), Głaz (79 Kawaler), Broda (68 Szcząber), Kowalik, LampartŻ - Monsuru (66 Żaba).
Jawiszowice: Smok - Kabara, M. Płonka, Pierlak, D. Płonka (64 Gąsiorek) - Ściślak, Herman, Pitry, Zenon, Wawak - Korczyk.
Sędziował: Paweł Gądek (Tarnów). Mecz bez udziału publiczności.

MEMY. Kibole, pseudokibice, chuligani ze stadionów. "Odpowie...

MEMY. Sport i polityka - mieszanka wybuchowa. Najlepsze spor...

Sandecja Nowy Sącz. Żony, dziewczyny, partnerki piłkarzy ZDJĘCIA

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie