Zakopane. Krupówki nie zasypiają. Nawet nocą są wypełnione po brzegi. Mamy szczyt sezonu turystycznego

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie. Mamy szczyt sezonu urlopowego. Pod Giewontem wypoczywają tysiące turystów. Zakopiańskie Krupówki nie zasypiają - nawet po zmroku są wypełnione turystami.

Kto dziś w Zakopanem narzekałby na brak turystów, ten z pewnością mijałby się z prawdą. Większość miejsc noclegowych jest zajętych. Cały czas jednak dzwonią turyści i szukają noclegu. Zdarzają się też i tacy, którzy przyjechali pod Giewont "w ciemno" i dopiero na miejscu szukają noclegu - chodzą po domach i pytają o nocleg. I co ciekawe, takich ludzi spotkać można już nie w centrum miasta, ale nawet na obrzeżach.

O liczbie turystów świadczą dosadnie korki na ulicach Zakopanego, a także tłumy spacerowiczów. Zakopiańskie Krupówki tętnią życiem także po zmroku. Na deptaku nocą mamy tłum turystów, ale i tych, którzy mogą w sezonie zarobić.

Według hotelarzy korki i tłumy będą w Zakopanem co najmniej do połowy sierpnia. Co będzie potem - na razie nie wiadomo. Wciąż wiele ośrodków na drugą połowę sierpnia ma wiele wolnych miejsc noclegowych.

Turystyczny hit PRL w Starym Czorsztynie: domki kempingowe z...

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie