Dawid Szufryn wrócił i jest gotowy na GKS Tychy. „Chcemy się odkuć za przegraną”

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Dawid Szufryn nie narzeka na brak humoru
Dawid Szufryn nie narzeka na brak humoru Remigiusz Szurek
W ostatnim meczu sądeczan na murawie zameldował się Dawid Szufryn. Dotychczasowy kapitan nowosądeckiego klubu wchodząc na ostatnie minuty starcia z Puszczą Niepołomice (2:1) zaliczył tym samym swój pierwszy występ w bieżącym sezonie. Dziś o godzinie 19.10 jego Sandecja zmierzy się w Nowym Sączu z GKS Tychy w ramach 4. kolejki rozgrywek Fortuna 1 Ligi.

33-letni obrońca przeszedł dwa zabiegi lewego stawu kolanowego. Po pierwszym nie wszystko było jeszcze w całkowitym porządku.
- Czuję się coraz lepiej. Trenuję na pełnych obrotach. Powiem tak: kolano pozwala mi na w miarę normalne trenowanie – puszcza oko ten doświadczony zawodnik.

- Jestem w kadrze. Cieszę się, że łapię się do dwudziestki. Ostatnio bardzo miło było wejść na murawę, poczuć tę atmosferę, w dodatku wygraliśmy – wspomina sympatyczny „Ciufa”.

Obrońca nawet przez chwilę nie obawiał się, że w klubie o nim zapomną. Wszak konkurencja nie śpi, czy nam się to podoba czy nie, nie ma ludzi niezastąpionych.

- Trener o mnie pamiętał, podobnie koledzy z zespołu. To bardzo fajne uczucie.
Przed starciem z GKS Tychy Dawid Szufryn jest optymistą.

- Walczymy o trzy punkty. To będzie ciężki mecz, ale wiemy też, że dawno nie zapunktowaliśmy na własnym stadionie (ostatni raz 11 maja br. z Rakowem Częstochowa, gdy było 2:2). Zamierzamy się odkuć za ostatnią porażkę z tyszanami, gdy przegraliśmy u siebie 1:3 – podsumowuje Szufryn.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie