Garbarnia Kraków. Paweł Gołpyś był piłkarzem, jest spikerem, sędzią, wolontariuszem, maratończykiem, miłośnikiem gór [ZDJĘCIA]

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Paweł Gołpyś za trofeum za drugie miejsce wśród spikerów II ligi w sezonie 2020/2021
Paweł Gołpyś za trofeum za drugie miejsce wśród spikerów II ligi w sezonie 2020/2021 Andrzej Wiśniewski
Udostępnij:
Paweł Gołpyś (Garbarnia Kraków) zajął drugie miejsce (z oceną 5,06 w 6-stopniowej skali) w gronie spikerów II ligi piłkarskiej za sezon 2020/21 na podstawie corocznego raportu Departamentu Organizacji Imprez, Bezpieczeństwa i Infrastruktury PZPN. Ale „spikerka” to tylko część jego dużej aktywności sportowej.

To kolejne cenne wyróżnienie 29-latka, który w sezonie 2018/19 – w swym debiucie w roli spikera podgórskiego klubu uplasował się na szóstej-ósmej pozycji w I lidze (4,76), a w sezonie 2019/20 triumfował w rankingu w II lidze (5,00). W raporcie PZPN, dotyczącym organizacji i stanu bezpieczeństwa meczów, brane są pod uwagę oceny przyznawane przez delegatów meczowych w całym sezonie, w oparciu o bardzo szczegółowy kwestionariusz.

„Spiker zawodów, jako członek służby informacyjnej, zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych podlega Kierownikowi ds. bezpieczeństwa. Podstawowym zadaniem Spikera zawodów jest więc dbanie o bezpieczeństwo uczestników meczu piłki nożnej poprzez właściwe przekazywanie komunikatów/informacji. Spiker powinien dysponować szeregiem gotowych komunikatów na wypadek drobnych lub poważnych zdarzeń mających wpływ na bezpieczeństwo. Na ocenę pracy Spikera wpływa m.in. styl i sposób współpracy ze stanowiskiem dowodzenia, ton głosu oraz precyzyjność i charakter (łagodzący/pozytywny) wygłaszanych komunikatów, wyczucie chwili oraz nastrojów panujących na trybunach” – czytamy w raporcie.

- W ubiegłym sezonie uzyskałem wyższą notę niż w tym, którym zająłem pierwsze miejsce, a jednak byłem „tylko” drugi – zauważa Gołpyś.

Wyprzedził go o 20 lat starszy spiker Wigier Suwałki Andrzej Łukowski, były piłkarz tego klubu, absolwent teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, pracujący w radiu i telewizji, który już kilka razy zdobywał miano najlepszego spikera w Polsce.

W pierwszej kolejce bieżącego sezonu II ligi Wigry podejmowały Chojniczankę. Gołpyś wybrał się do Suwałk, aby oglądnąć w akcji Łukowskiego („jego” Garbarnia dwa dni wcześniej grała w Rzeszowie ze Stalą, miał więc wolny czas).

- Zobaczyłem, że spiker Wigier jest ubrany w garnitur, dlatego potem też tak się ubierałem, bo być może to także wpływa na ocenę. Prowadził „spikerkę” w sposób bardziej komentatorski, na przykład tuż po meczu, gdy zawodnicy schodzi z boiska, powiedział mniej więcej tak: „Widzimy uśmiechy na twarzach gości. Miejmy nadzieję, że takie uśmiechy będą gościć na twarzach piłkarzy Wigier po następnym meczu” – opowiada Gołpyś.

Mimo że jest dużo młodszy od suwalczanina, ma też interesujący życiorys. Urodził się w Dąbrowie Tarnowskiej, ale przez kilkanaście lat mieszkał w Badrzychowicach koło Buska-Zdroju. Grał w piłkę w A-klasowej Wiśle Nowy Korczyn, występował głównie na pozycji prawego obrońcy, a czasami jako defensywny pomocnik.

Do Krakowa przyjechał w 2011 roku, by studiować na Politechnice (w tym czasie mocno angażował się w działalność studencką). Futbolową przygodę kontynuował przez kilka lat w A-klasowym Wawelu. Jego trenerami byli m.in. Grzegorz Burmer, Mieczysław Będkowski, Jan Cyniewski i Paweł Woźniak.

W swoim piłkarskim CV ma też występy na boisku w roli sędziego: w roli głównego – najwyżej w klasie A, jako asystent – m.in. w „okręgówce”. Po pewnej przerwie - jesienią 2021 roku wrócił do prowadzenia meczów (w rozgrywkach młodzieżowych).

Kurs spikera ukończył jesienią 2017 roku. Latem następnego roku zadebiutował w tej roli na obiekcie Kabla, a w ostatni dzień lata, 22 września 2018 roku, na stadionie... Wisły, gdzie Garbarnia rozgrywała wtedy swoje mecze w roli gospodarza (jego debiut przypadł na mecz z Chojniczanką).

Na początku sezonu 2020/21, gdy Hutnik kilka meczów w II lidze rozgrywał – w roli gospodarza – przy Rydlówce, także pełnił funkcję spikera. Na tyle się spodobał włodarzom ekipy z Suchych Stawów, że ci zaproponowali mu taką samą pracę u siebie. Jeździ więc także do Nowej Huty, oczywiście gdy nie ma kolizji z meczami Garbarni na jej boisku, bo te mają absolutne pierwszeństwo.

Był także spikerem na sześciu meczach Puszczy Niepołomice w I lidze oraz na spotkaniu Stali Rzeszów w II lidze, Wieczystej Kraków w Pucharze Polski i reprezentacji Polski U-21. Do swoich oficjalnych statystyk nie wlicza towarzyskiego meczu Raków Częstochowa - MOL Fehervar.

Łącznie w roli spikera ma na koncie 92 mecze na szczeblu centralnym (od II ligi wzwyż, Puchar Polski, reprezentacja): Garbarnia - 59 (12 – I liga, 43 – II liga, 4 – PP); Hutnik – 24 (23 – II liga, 1 – PP), Puszcza – 6 (6 – I liga), Stal Rzeszów – 1 (II liga), Wieczysta 1 (PP) i reprezentacji Polski U-21 (z Izraelem w Lublinie).

Futbolowy światek poznał nie tylko z pozycji zawodnika, sędziego i spikera. Także – jako wolontariusz i pomagający przy organizacji sportowych zawodów w innej roli.

Funkcję wolontariusza sprawował podczas kilku wielkich imprez w naszym kraju: w 2012 roku – w piłkarskich mistrzostwach Europy w Warszawie, w 2015 roku – w finale piłkarskiej Ligi Europy w Warszawie (Sevilla – Dnipro Dniepropietrowsk), w 2016 roku – w ME piłkarzy ręcznych w Krakowie, MŚ w hokeju na lodzie Dywizji I w Katowicach, Final Four Ligi Mistrzów siatkarzy w Krakowie i finale piłkarskiego turnieju z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku w Warszawie, a w 2017 roku – ponownie w tej ostatniej imprezie i The World Games (Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich) we Wrocławiu.

Ponadto w Polsce pracował przy obsłudze piłkarskich ME do lat 21 w Krakowie w 2017 roku, klubowych MŚ siatkarzy w 2017 i 2018 roku oraz piłkarskich MŚ do lat 20 w Bielsku-Białej w 2019 roku. W ostatnich futbolowych imprezach był zatrudniony przez PZPN. - W obu odpowiadałem za akredytacje, w tej drugiej także za bezpieczeństwo – tłumaczy.

Był również rekruterem wolontariuszy do wspomnianych ME do lat 21, pracownikiem technicznym MKS Cracovia (najpierw jako greenkeeper, potem kierownik sklepu kibica) i członkiem Wydziału Dyscypliny Małopolskiego ZPN.

Jakby mało było mu zajęć, wykonuje analizy meczów piłkarskich, ukończył kurs w Barca Innovation Hub - Football Tactical Analyst i kurs skautingowy organizowany przez Garbarnię. W planach ma też też ukończenie kursu Course in Strategic Planning in Football organizowanego przez Johann Cruyff Institut.

W 2016 roku był wolontariuszem na finałowym meczu Ligi Mistrzów Real Madryt – Atletico Madryt, rozegranym na stadionie San Siro w Mediolanie.

- Abym mógł pełnić rolę wolontariusza w tym finale, wcześniej wypełniłem specjalną aplikację i rozmawiałem z pracownikiem UEFA – mówi Gołpyś, któremu w spełnianiu marzeń o pracy blisko futbolu najwyższej rangi pomaga znajomość języka angielskiego oraz – w stopniu podstawowym – włoskiego.

I dodaje: - Finał na San Siro zakończył się po dogrywce remisem. Doszło więc do rzutów karnych. Siedziałem za bramką, do której je strzelano. Byłem wśród fanów Realu, a kibicowałem Atletico. Ci pierwsi dziwnie się na mnie patrzyli, gdy cieszyłem się z goli Atletico (przegrało w karnych 3:5 – przyp.) - opowiada.

Jego ulubionym klubem jest jednak Arsenal Londyn (zwłaszcza ten z okresu, gdy grali w nim Sol Campbell, Cesc Fabregas, Fredrik Ljungberg, Robert Pires, Patrick Vieria, Denis Bergkamp i Thierry Henry, czyli z pierwszej połowy pierwszej dekady XXI wieku), choć nie miał jeszcze okazji być na jego stadionie Emirates Stadium.

Słynnych „Kanonierów” podziwiał tylko na odległość, natomiast osobiście poznał byłego znanego piłkarza m.in. Bayeru 04 Leverkusen, Borussii Dortmund i reprezentacji Niemiec (w tej ostatniej 66 mecze) Christiana Woernsa i jego asystenta, Franza-Petera Hermanna, który współpracował m.in. z Juppem Heynckesem, gdy ten poprowadził Bayern Monachium do zwycięstwa z Borussią Dortmund w finale Ligi Mistrzów w 2013 roku w Londynie na stadionie Wembley. Był bowiem oficerem łącznikowym podczas meczu reprezentacji U-20 Polska – Niemcy w Turnieju Ośmiu Narodów, rozegranym 7 października 2021 roku w Rzeszowie.

- Podczas kursu spikerów poznałem osobę pracującą w Podkarpackim Związku Piki Nożnej, który na Facebooku szukał oficera łącznikowego na ten mecz. Zgłosiłem się i pojechałem do Rzeszowa. Podczas konferencji prasowej team menedżer ekipy gości tłumaczył wypowiedź Woernsa z niemieckiego na angielski, a ja z angielskiego na polski – mówi Gołpyś, który 16 listopada pełnił taką samą funkcję podczas spotkania eliminacji do ME do lat 21 Polska – Łotwa na stadionie Cracovii.

O kondycję, przydatną także w roli sędziego, dba biegając trzy razy w tygodniu po 10-15 km. Ma za sobą udział w pięciu maratonach. Trzykrotnie pobiegł w Cracovia Maraton, po jednym razie pokonał trasę 42 km i 195 m w Warszawie i Wrocławiu. Jego życiowy rekord wynosi 3:58.02 (Cracovia Maraton 2015). W debiucie w 2013 roku w Maratonie Warszawskim uzyskał czas 4.19.52. Ma też na koncie udział w siedmiu edycjach Cracovia Półmaratonie Królewskim.

- W tym roku chciałem przebiec co najmniej 2021 kilometrów, ale na razie mam ich na koncie około 1600. Może uda mi się to w przyszłym roku. Marzy mi się zdobycie Korony Maratonów Polski. Żeby to osiągnąć, trzeba przebiec pięć maratonów – w Dębnie, Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu – w ciągu dwóch lat – zdradza swój cel. Ma też inny, gdyż uwielbia górskie wędrówki. Chce zdobyć Koronę Gór Polski, czyli 28 najwyższych szczytów wszystkich pas górskich w naszym kraju.

Istnieje dla niego również życie poza sportem. Pracuje w jednej korporacji w obsłudze klienta. Bardzo lubi książki. - W ubiegłym roku przeczytałem ich 45, w tym 20. Są to publikacje głównie o piłce nożnej, ale czytam także inne, ostatnio na przykład książkę „Labirynt duchów” - podkreśla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie