MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gdy drużyna Bravo zjeżdża na stadion, dzieją się rzeczy doprawdy dziwne (NIE)SPORTOWA PÓŁKA

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
To nie jest typowa książka o sporcie. To w zasadzie w ogóle nie jest książka o sporcie. Kompania Bravo, w ramach swojego urlopowego objazdu w przerwie misji w Iraku, zjeżdża na stadion Dallas Cowboys, ale przecież mecz zaoceanicznego futbolu służy tu jedynie za tło dla obrazu amerykańskiego społeczeństwa. I jego armii przesyconej patriotycznymi, wciskanymi do głów sloganami, wciąż bez skutku poszukującej sensu dla swoich działań.

Bohaterem książki jest 19-letni William „Billy” Lynn, chłopak, który mimowolnie, ratując kolegę podczas walk nad kanałem Al-Ansakar, staje się bohaterem narodowym. Cokolwiek to znaczy.

Jeśli lubicie językowe fajerwerki i zabawę słowem, to z pewnością ta książka jest dla was. Napisał ją Ben Fountain, wielokrotnie nagradzany amerykański pisarz i reporter, ale równie wielkie brawa należą się tłumaczowi. Tomasz S. Gałązka zachował specyficzny urok wypowiadanych przez żołnierzy kwestii, a może nawet nadał im w języku polskim jeszcze bardziej wyrazisty smak („dynastyrześnia”). Tak czy siak, należy zgodzić się z Michałem Nogasiem, że to „literacki pocisk” i „językowa bomba”.

Militarne odniesienia są jak najbardziej na miejscu, wszak obracamy się w kręgu wojskowych, nawet jeśli chwilowo musieli zawiesić karabiny na kołku i zająć miejsca na trybunach w Dallas, obserwując utarczki gości schowanych za kratami kasków do futbolu i obleczonych całą masą innego, wyjętego z przepastnego magazynu sprzętu.

Miast broni, komandosi przez znaczną część dnia dzierżą w dłoniach puszki z piwem lub szklanki z wysokoprocentowymi napojami, oczywiście chowając się z tym przed przełożonymi, którzy na prezentację zaplanowaną na środku stadionu w przerwie meczu chcą mieć ludzi gotowych do akcji (czytaj: wyprostowanych jak struna).

Jest śmiesznie i straszno zarazem, na koniec i tak okazuje się, że Bohaterowie Narodu są gdzie indziej, nie na placu boju, ale na placu gry. Gry o wielkie pieniądze, które w zamian za udział w filmie obiecuje naiwnym żołnierzykom właściciel drużyny Cowboys, by – przecież to oczywiste, nikt tu nie zdradza żadnej puenty – koncertowo wystawić ich do wiatru.

„Chłopaki, powinniście brać co wam dają, bo nic innego nie dostaniecie”. Czy jakoś tak.

„Długi marsz w połowie meczu”. Autor: Ben Fountain. Tłumaczenie: Tomasz S. Gałązka. Wydawnictwo Czarne. Liczba stron: 360. Cena okładkowa: 44,90 zł/e-book: 38 zł.

Gdy drużyna Bravo zjeżdża na stadion, dzieją się rzeczy doprawdy dziwne (NIE)SPORTOWA PÓŁKA
Wydawnictwo Czarne
od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska