Gorlice. Małe miasteczko z wielkim potencjałem. Witajcie w Beskidzie!

Maria MazurekZaktualizowano 
Panorama Gorlic i Beskidu Niskiego. Warto tu przyjechać!
Panorama Gorlic i Beskidu Niskiego. Warto tu przyjechać! fot. Marcin Makówka
Najbardziej magicznym miejscem w Małopolsce są Gorlice - zdecydowali nasi czytelnicy. Miasteczko w Beskidzie Niskim dostało główną nagrodę w naszym plebiscycie Wielkie Odkrywanie Małopolski

Wielkie Odkrywanie Małopolski
Popularny plebiscyt Gazety Krakowskiej w tym roku odbył się już po raz siedemnasty! Nagradzamy w nim przede wszystkim „miejsce magiczne”, czyli najciekawszą gminę w Małopolsce. Są też inne kategorie: restauracje, hotele, osobowości...

Mieszkańcy Gorlic, przynajmniej niektórzy, do dziś z rozrzewnieniem wspominają lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte: to był okres prosperity, wszystko kręciło się wokół przemysłu naftowego (wszak Gorlice były jego polską stolicą), a tutejsza fabryka maszyn wiertniczych zatrudniała 8 tys. osób.

Fabrykę zamknięto, odwierty pozasypywano, ropę przestano wydobywać, a w okolicy zapanowało wielkie bezrobocie i ogólny marazm. To malowniczo położone - u stóp Beskidu Niskiego - miasto szybko jednak znalazło na siebie nowy pomysł. Turystykę.

Nasz turysta nie jest z cukru

Marcin Gugulski, magistracki specjalista od promocji, najlepiej wie, jaki typ turysty odwiedza Gorlice. Jeśli by określić go jednym słowem, to byłoby: niestandardowy.

Bo, po pierwsze, ludzie odwiedzający te strony nie zwracają specjalnej uwagi na pogodę. Czemu trudno się dziwić, przyjeżdżając tu akurat w wyjątkowo dżdżysty i wietrzny dzień - Gorlice, jak i Beskid Niski w ogóle, należą do tych miejsc, do których pasuje nawet najbardziej paskudna aura.

Po drugie, dość nieoczywiste jest również to, czego turyści tu szukają. Wielu z nich dociera do Gorlic, by odwiedzić liczne cmentarze z I wojny światowej.

Po pierwsze: pierwsza wojna

Tych cmentarzy - niektóre z nich są kamienne, monumentalne, inne skromne, drewniane, malutkie, nieco zaniedbane - jest w samych Gorlicach kilka. W okolicy - kilkadziesiąt.

Odwiedzamy jeden z nich: ten o numerze 91, na Górze Cmentarnej, zaprojektowany przez Emila Ladewiga. Już widoczna z prowadzącej na cmentarz lipowej alejki potężna kamienna brama zapowiada monumentalność tej nekropolii. Spoczywa tu 913 poległych w 1915 roku żołnierzy.

To tu, w budynku dzisiejszego ratusza, Ignacy Łukasiewicz po raz pierwszy wydestylował z ropy naftę

Cmentarz nr 91, z rozciągającą się panoramą miasta i Beskidu Niskiego, kontrastuje z małymi, ledwo zauważalnymi z drogi cmentarzami, które w większości projektował Duszan Jurkowicz, uważany za najwybitniejszego słowackiego architekta.

Wędrówka po tych cmentarzach jest jednak nie tylko - nawet nie przede wszystkim - doznaniem architektonicznym. To głównie spotkanie z historią - I wojna światowa, która przetoczyła się przez te okolice, zebrała potężne żniwo: niszczyła całe miejscowości, kościoły, pałace. Ginęli nie tylko żołnierze, ale i ludność cywilna.

Tu też wydarzyła się jedna z najważniejszych bitew I wojny światowej - Bitwa Gorlicka. Zjednoczone siły Niemiec i Austro-Węgier (w szeregach tej armii walczyło wielu Polaków) przerwały front rosyjski. Choć liczba ofiar po obu stronach jest podobna (i zatrważająca) - ok. 100 tys. zabitych i rannych - to jednak Rosjanie ponieśli klęskę.

Gorlice, wspólnie z sąsiadującą gminą Sękowa, co roku organizują widowiskową rekonstrukcję tej bitwy. W inscenizacji biorą udział rekonstruktorzy z całej Europy: z Polski, Węgier, Austrii czy Rosji. Szczególnie efektowna była rekonstrukcja w zeszłym roku, na stulecie bitwy.

Po drugie: ropa i Łukasiewicz

Drugim motywem, z którego słyną Gorlice, jest ropa naftowa.

Ojcem przemysłu naftowego jest farmaceuta Ignacy Łukasiewicz, który mieszkał w Gorlicach, a w budynku dzisiejszego ratusza (zabytkowego, z XVIII wieku) prowadził aptekę. Tam po raz pierwszy wydestylował naftę. W 1853 roku lampa naftowa rozświetliła wystawę jego apteki.

Region gorlicki stał się kolebką przemysłu naftowego. Powstała tu fabryka narzędzi wiertniczych i kopalnie ropy. Jedna z nich, „Magdalenka” na ulicy Lipowej, jest dziś skansenem przemysłu naftowego. Dobrym duchem tego miejsca jest Kazimierz Dudek, serdeczny starszy pan. Nie sposób nie zasłuchać się w jego opowieściach: pan Kazimierz w przemyśle naftowym przepracował 44 lata, a w „Magdalence” - ponad 20. Był kierownikiem tej kopalni.

- Jak zamknięto ją w latach dziewięćdziesiątych, chciałem, żeby coś z tego miejsca zostało. Stworzyłem więc na jego terenie skansen. Część narzędzi jest stąd, część znalazłem w innych kopalniach. Mamy tu piękną ścieżkę edukacyjną i, mam nadzieję, udało mi się zachować klimat kopalni - opowiada pan Kazimierz.

Po trzecie: po prostu przyjedźcie

Miejsc, które w Gorlicach warto zobaczyć, jest znacznie więcej: cerkiew prawosławna przy ulicy Maksyma, dwór Karwacjanów, piękny Park Miejski, który ma być wkrótce zrewitalizowany.

Ale też władze miasta nie łudzą się, że turysta - szczególnie taki, który przyjeżdża na dłużej - cały swój urlop spędzi w mieście. - To bardzo atrakcyjny region, który należy traktować jako całość, a Gorlice są jego głównym ośrodkiem - mówi Rafał Kukla, burmistrz Gorlic. - Turystów pewnie zaciekawią atrakcje na szlaku architektury drewnianej, okoliczne stajnie, szlaki górskie. A w Gorlicach może się zatrzymać, dobrze tu zjeść, skorzystać z oferty kulturalnej, nad którą wciąż pracujemy. Pomiary pokazały, że mamy najczystsze w regionie powietrze.

Minus jest tylko jeden: do Gorlic nie prowadzi ekspresowa droga.

Choć i minus, w tym przypadku, można uznać za atut...

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3