Hokej. Unia Oświęcim pokonując Zagłębie Sosnowiec przeszła...

    Hokej. Unia Oświęcim pokonując Zagłębie Sosnowiec przeszła próbę charakteru, meldując się w ćwierćfinale

    Zdjęcie autora materiału
    Jerzy Zaborski

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Jak on to zrobił? Majstersztyk Patryka Malickiego, który strzałem w bliższe "okienko" pokonała Rafała Radziszewskiego. W decydującym
    1/67
    przejdź do galerii

    Jak on to zrobił? Majstersztyk Patryka Malickiego, który strzałem w bliższe "okienko" pokonała Rafała Radziszewskiego. W decydującym meczu o awansie do hokejowego ćwierćfinału play-off Unia Oświęcim pokonała we własnej hali Zagłębie Sosnowiec 5:2. ©Fot. Jerzy Zaborski

    Unia Oświęcim została ostatnim ćwierćfinalistą hokejowej ekstraklasy. W decydującym spotkaniu pokonała we własnej hali Zagłębie Sosnowiec i pierwszej rundzie play-off zmierzy się z Tauronem Katowice. Pierwszy mecz w stolicy Górnego Śląska odbędzie się 15 lutego.
    Na początku decydującego spotkania o ćwierćfinał play-off oświęcimscy kibice przecierali oczy ze zdumienia, widząc agresywnie walczących gospodarzy, którzy w pierwszej akcji meczu objęli prowadzenie. Była 28 sekunda, kiedy na strzał spod niebieskiej linii zdecydował się Jakub Saur, a zasłonięty Rafał Radziszewski przepuścił krążek do siatki.

    Zobacz galerię

    116 sekund później, w podobnych okolicznościach „Radzika” pokonał Iiro Vehmanen, który – kilkanaście sekund potem – piłkarskim wślizgiem na linii bramkowej uratował kolegów od utraty gola.

    Oświęcimianie wyprowadzili kontrę, w której krążek wędrował jak po sznurku, a zakończył ją Peter Tabaczek. Trener gości wziął czas, żeby uspokoić swoich podopiecznych.

    W drugiej części oświęcimianie zaczęli łapać kary, choć przy wykluczeniu Adriana Kowalówki mogli dobić rywala. Po kontrach przestrzelił najpierw Andrej Themar, a potem dwukrotnie szczęścia zabrakło Martinowi Przygodzkiemu. Po tych sytuacjach miejscowi zarobili kolejną karę i przez 30 sekund grali w podwójnym osłabieniu. Przetrzymali ten okres, ale po powrocie z ławki pierwszego z ukaranych, po niezbyt mocnym strzale Łukasza Podsiadły, Michał Fikrt rzucił krążek prosto pod kija Tomasza Kozłowskiego, a ten skorzystał z prezentu.

    W odpowiedzi po strzale Jakuba Saura i zmianie lotu krążka przez Juhę Kiiholmę, krążek wpadł do sosnowieckiej bramki, lecz sędzia po analizie wideo gola nie uznał, oceniając zagranie łyżwą przez oświęcimskiego napastnika.

    Od tego momentu goście byli lepsi. W 32 min Fikrt obronił z bliska Tomasza Kany, ale przed drugą przerwą skapitulował po raz drugi. Goście ponownie wykorzystali liczebną przewagę.

    W trzeciej odsłonie było dużo walki. Wreszcie lewą stroną zaatakował Patryk Malicki, zjechał do środka, trafiając pod poprzeczkę, w bliższe „okienko”. Chwilę potem mogło być po sprawie, bo sosnowiczanie złapali dwie kary jednocześnie, więc oświęcimianie przez dwie minuty grali w podwójnej przewadze. Gola nie zdobyli. Goście po wyrównaniu sił, mając wznowienie w tercji obronnej oświęcimian, wycofali bramkarza, ale okupili to stratą piątej bramki.

    - Po piątkowej porażce w Sosnowcu padło wiele gorzkich słów w szatni. Powiedziałem chłopcom, że decydujące spotkanie przeciwko Zagłębiu będzie dla nich próbą charakteru – powiedział Witold Magiera, trener oświęcimian.

    Unia Oświęcim – Zagłębie Sosnowiec 5:2 (3:0, 0:2, 2:0)

    Bramki:
    1:0 Saur (Themar) 1, 2:0 Vehmnen (Themar) 3, 3:0 Tabaczek (Kiiholma, Przygodzki) 5, 3:1 T. Kozłowski (Podsiadło) 27, 3:2 Turoń (Kana, Stoklasa) 34, 4:2 Malicki (S. Kowalówka) 52, 5:2 Daneczek (S. Kowalówka, Paszek) 58.

    Unia: Fikrt – Saur, Vehmanen; Themar, Kiiholma, Tabaczek - Konig, Bezuszka; Adamus, Trandin, Przygodzki – A. Kowalówka, Maciejewski; Daneczek, S. Kowalówka, Piotrowicz oraz Malicki, Paszek.

    Zagłębie: Radziszewski – Pavuk, Turoń; Luka, Buczenko, Stoklasa – Podsiadło, Akimoto; Salamon, Słaboń, T. Kozłowski – Działo, Charousek; Bernacki, Rutkowski, Jaskólski – Gniewek, Horzelski; Kana, Sykora, Stojek.

    Sędziowali: Przemysław Kępa (Nowy Targ) i Tomasz Radzik (Krynica). Kary: 10 – 6 minut. Widzów: 1800. Stan play-off (do 2 zwycięstw): 2:1 dla Unii i jej awans do ćwierćfinału.



    DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:



    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 22 46 13 7 2 36-18
    2 Legia Warszawa Live 22 42 12 6 4 35-22
    3 Jagiellonia Białystok Live 22 39 11 6 5 38-29
    4 Korona Kielce Live 22 35 9 8 5 27-24
    5 Piast Gliwice Live 22 34 9 7 6 32-25
    6 Pogoń Szczecin Live 22 34 10 4 8 32-27
    7 Lech Poznań Live 22 33 10 3 9 33-29
    8 Cracovia Live 22 33 9 6 7 24-22
    9 Zagłębie Lubin Live 22 30 9 3 10 36-33
    10 Wisła Kraków Live 21 29 8 5 8 33-31
    11 Arka Gdynia Live 22 25 6 7 9 33-33
    12 Śląsk Wrocław Live 21 21 5 6 10 29-30
    13 Miedź Legnica Live 22 21 5 6 11 21-41
    14 Górnik Zabrze Live 22 20 4 8 10 26-40
    15 Wisła Płock Live 22 20 4 8 10 30-39
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 22 15 3 6 13 27-49

    Wideo