Kraków. Mieszkańcy krytykują wygląd przystanku kolejowego na Grzegórzkach. PKP odpowiada, żeby poczekać na końcowy efekt [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Mieszkańcy krytykują wygląd przystanku Kraków Grzegórzki. Przedstawiciele PKP PLK uspokajają, że na razie obiekt jest w budowie i trzeba poczekać na końcowy efekt.
Mieszkańcy krytykują wygląd przystanku Kraków Grzegórzki. Przedstawiciele PKP PLK uspokajają, że na razie obiekt jest w budowie i trzeba poczekać na końcowy efekt. PKP PLK
Trwa budowa przystanku kolejowego Kraków Grzegórzki. Mieszkańcy krytykują, że tak nie powinna wyglądać stacja w zabytkowym centrum miasta, która ma być jednym z głównych węzłów przesiadkowych. W PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiadają, żeby poczekać na końcowy efekt. Przekonują, że inwestycja uzyskała wszelkie uzgodnienia, w tym ze strony władz konserwatorskich.

FLESZ - Najdłuższy tunel w Polsce gotowy

- Przeraziłem się tym co zobaczyłem. Konstrukcja przystanku w centrum Krakowa została obłożona blachą falistą. To wygląda jak barak. W takim wydaniu ten obiekt jest nie do przyjęcia. Wygląda koszmarnie - komentuje pan Marek, jeden z mieszkańców Krakowa.

Wielu innych krakowian na obecnym wyglądzie przystanku także nie pozostawiło suchej nitki. Dużo podobnych krytycznych komentarzy pojawiło się w mediach społecznościowych. PKP PLK zareagowało i umieściło wyjaśnienie: "w związku z licznymi komentarzami informujemy, że widoczna na zdjęciach blacha to wewnętrzna część konstrukcji wiaty, która docelowo nie będzie widoczna. Zarówno od strony peronu jak i od strony zewnętrznej przystanek będzie miał inną elewację".

- Przystanek Kraków Grzegórzki jest w początkowej fazie budowy i jego obecnemu wyglądowi wiele brakuje do ostatecznej wersji. Nie można więc wyciągać wniosków o estetyce na podstawie aktualnych zdjęć. Widoczne teraz elementy zadaszenia to wewnętrzna część konstrukcji, która docelowo będzie przykryta. Zarówno od strony peronów, jak i od zewnątrz pojawią się dodatkowe elementy wykończenia, o innej, uzgodnionej kolorystyce. Dodatkowo przy przystanku pojawią się klatki schodowe, szyby wind i ciągi komunikacyjne, a przestrzeń wokół będzie zagospodarowana - przekonuje Piotr Hamarnik z PKP PLK.

Przystanek powstaje w ramach inwestycji „Prace na linii kolejowej E30 na odcinku Kraków Główny Towarowy – Rudzice wraz z dobudową torów linii aglomeracyjnej” za ponad 1 mld zł.

- Zadanie realizowane jest w formule „Projektuj i buduj”, na podstawie projektów wykonawczych przygotowanych wcześniej przez inwestora. Cała dokumentacja projektowa, w tym wygląd i budowa przystanku, jego kolorystyka i wyposażenie, była przedmiotem uzgodnień m.in. z małopolskim wojewódzkim konserwatorem zabytków oraz opiniowana przez plastyka miasta Krakowa. Wykonawca na etapie realizacji wprowadził zmiany w kolorystyce niektórych elementów wykończenia przystanku, które również zostały pozytywnie zaopiniowane przez plastyka miasta Krakowa - dodaje Piotr Hamarnik.

Pan Marek komentuje: - Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie do zaakceptowania. Nie ma nadziei, że będzie to architektura na miarę centrum Krakowa, pozostaje wierzyć, że nie będzie szpetna.

Na przystanku Kraków Grzegórzki, po jego ukończeniu, podróżni na dwustumetrowych platformach mają być w pełni chronieni przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Budowa Trasy Łagiewnickiej miała zakończyć się do końca 2021 roku. Wykonawca złożył wniosek, by prace wydłużyć o pół roku.

Kraków. Półroczne opóźnienie na budowie Trasy Łagiewnickiej....

Dwa perony przystanku Kraków Grzegórzki, na których zatrzymywać się będą pociągi aglomeracyjne, będą w pełni zadaszone. Na przystanek będzie się można dostać zarówno od strony Grzegórzek, jak i Kazimierza.

Uruchomienie przystanku planowane jest w przyszłym roku.

Przypomnijmy, że budowa przystanku Kraków Grzegórzki prowadzona jest w ramach ogromnej kolejowej rewolucji w centrum miasta dotyczącej dobudowy dodatkowej pary torów dla szybkiej kolei aglomeracyjnej. Pomiędzy ul. Kopernika i Miodową XIX-wieczny nasyp kolejowy zastąpiły dwie estakady, o łącznej długości 700 metrów. Na obiektach są budowane dodatkowe tory.

Budowa konstrukcji estakad kolejowych została zakończona. Teraz wykonawcy działają przy budowie torów na tych obiektach.

Prace w centrum Krakowa, w ramach robót na linii kolejowej E 30 na odcinku Kraków Główny Towarowy - Rudzice wraz z dobudową torów linii aglomeracyjnej, rozpoczęły się w połowie 2017 r. Inwestycja obejmuje też budowę trzech nowych mostów nad Wisłą oraz ma zostać wybudowana kładka pieszo-rowerowa (powstanie przy finansowym współudziale gminy Kraków).

Inwestycja w pełni miała się zakończyć w pierwszej połowie 2021 r. Teraz szacuje się, że całe przedsięwzięcie najwcześniej zakończy się w połowie 2022 r. (wtedy ma powstać trzeci z nowych mostów nad Wisłą). Opóźnienia są związane m.in. z zawirowaniami wokół przebudowy zabytkowego wiaduktu nad ul. Grzegórzecką (przystanek Kraków Grzegórzki powstaje w jego sąsiedztwie), który także jest rozbudowywany o dodatkową parę torów.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam
Czemu ciągle się powtarza kłamstwo, że opóźnienia wynikają "z zawirowaniami wokół przebudowy zabytkowego wiaduktu nad ul. Grzegórzecką"? Przecież most to jest jeden malutki element całej inwestycji, więc reszta powinna być już gotowa poza mostem. A faktycznie na pozostałych odcinkach wykonane jest obecnie tylko ok 60% prac. Co gorsze od pół roku (a w niektórych miejscach nawet od roku) kompletnie nic się nie dzieje na budowie. W takim tempie to prace zakończą się może w 2028r. Chyba że w końcu będzie jakaś koordynacja i ktoś zacznie kontrolować i nadzorować wykonawcę.
G
Gość
o masakra
G
Gość
Można obłożyć kostką bauma i będzie git! Kilka lat wstecz tzw. lobby ekologiczne napinało się na budowanie ekranów z mchu. Co prawda, kiedy pokazano koszty wyszła na jaw, że metr wraz z pielęgnacją wychodzi drożej niż metr nowego mieszkania w Krk. Wydaje się, że taki zielony ekran byłby idealnym dopełnieniem betonozy tego miejsca, skutecznie obronionego przed zalewem 'nieurządzonej zieleni miejskiej' na dawnym nasypie kolejowym. Ale co ja tam się znam, jak powiedział mi na spotkaniu ws planu zagospodarowania szef architektów miejskich zapytany o nieścisłości w sygnowanych przez siebie dokumentach...
:]
8 września, 08:53, Edyta:

No i co z tym mostem/widuktem nad Grzegórzecką?? Szyny dochodzą do niego już z prawej i lewej, a w tym jednym miejscu dalej nic się nie robi !!

...bo trzeba odpocząć.

M
Melinda Muscatello
Blacha trapezowa rządzi. Dla PKP nie ma różnicy między szybami, a ochydną blachą.
E
Edyta
No i co z tym mostem/widuktem nad Grzegórzecką?? Szyny dochodzą do niego już z prawej i lewej, a w tym jednym miejscu dalej nic się nie robi !!
M
Maciej Kopiejka
Były konkursy i obietnice, a jest kompletna mizeria zamiast czegoś na miarę europejskiego miasta. Wstyd!
p
pekaeśnik
pkp to zacofane baranki.
Dodaj ogłoszenie