Kraków. Renata Przemyk i jej Akustik Kwartet wystąpią 10 lipca w klubie Studio

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
10 lipca o godz. 20 w krakowskim klubie Studio wystąpi Renata Przemyk ze swoim Akustik Kwartetem. Ze względu na obostrzenia sanitarne koncert obejrzy na żywo niewielka publiczność. Organizatorzy przeprowadzą jednak również jego internetową transmisję na swoim profilu w serwisie Facebook.

FLESZ - Nowy groźniejszy kleszcz dotarł do Polski

Pierwotnie Renata Przemyk miała wystąpić w klubie Studio 19 czerwca. Niestety: wypadek jednego z muzyków jej Akustik Kwartetu sprawił, że koncert został przełożony. Miejmy nadzieję, że tym razem nic nie stanie na jego przeszkodzie, bo zarówno wykonawczyni, jak i jej fani są spragnieni „żywego” kontaktu. Tym bardziej, że ten wyjątkowy występ odbędzie się w ramach jubileuszu trzydziestolecia kariery artystycznej piosenkarki.

Akustik Trio rozpoczęło działalność pod koniec minionej dekady. Projekt ten narodził się ponieważ Renata Przemyk chciała mieć bliższy kontakt z publicznością. Jej występy z rockowym zespołem odbywały się w dużych klubach i na wysokich scenach, odgradzających ją od widzów. Powołanie akustycznego składu sprawiło, że wokalistka mogła sobie pozwolić na organizowanie swych koncertów w bardziej intymnej formule. Poza nią Akustik Trio uzupełnili dwaj cenieni instrumentaliści – Maciej Mąka i Błażej Chochorowski.

- Wybraliśmy jakieś trzydzieści rockowych utworów, które miały szanse dobrze zabrzmieć w kameralnych aranżacjach oraz dawały możliwość improwizacji. Zaczęliśmy się ich uczyć – i od razu niektóre odpadły na etapie prób. Zostało tak ze dwadzieścia, które poddaliśmy koncertowej weryfikacji. Część z nich nie grało się swobodnie – dlatego je usunęliśmy z programu. W ten sposób wybraliśmy kilkanaście piosenek, które zaczęły żyć własnym życiem. Niosły nie tylko nas, ale i publiczność – wspomina wokalistka.

Koncerty Akustik Trio tak spodobały się Renacie Przemyk, że postanowiła podczas nich nie tylko śpiewać, ale również grać na różnych instrumentach. Przede wszystkim są to różnego rodzaju perkusjonalia: bębenki, dzwonki, kalimba, a nawet przywiązane w kostkach nóg kastaniety. Z czasem piosenkarka sięgnęła też po mały akordeon i gitarę. Dzięki temu jej utwory zyskały zupełnie nowego charakteru. Zapisem płytowym tych eksperymentów okazała się płyta Akustik Trio z 2012 roku.

- Formuła akustycznego grania daje ogromne możliwości interpretacyjne. Jest duża przestrzeń do wypełnienia, a zatem wielkie pole do popisu. Można się zatem bawić głosem! Wokalista ma więcej środków, po które może sięgnąć. Dlatego już się nie boję, że coś może pójść nie tak. Wyleczyłam się dzięki temu z chorego profesjonalizmu, który mnie trzymał za kark w żelaznym uścisku przez lata – tłumaczy wokalistka.

Podczas piątkowego koncertu w klubie Studio na scenie pojawi się Akustik Trio wzbogacone o kontrabasistę – czyli Akustik Kwartet.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.