Nowy Sącz: czy radnym potrzebne są laptopy?

Iwona Kamieńska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Przy okazji dyskusji o budżecie Nowego Sącza na 2011 r. radny Artur Czernecki przypomniał swoją inicjatywę z poprzedniej kadencji - wyposażenia wszystkich radnych w służbowe laptopy.

- Nie możemy być skansenem. Ta inwestycja przyniesie oszczędności, a poza tym dziś laptop to żadna nowość, normalne narzędzie pracy - przekonywał wiceprezydenta Jerzego Gwiżdża, pytając władze miasta o zakup przenośnych komputerów dla radnych.

- To musi być decyzja całej rady. Jeśli państwo solidarnie zdecydujecie, że laptopy są potrzebne, nie uchylimy się od przygotowania stosownej uchwały - odparł Gwiżdż.

Zobacz także: Nowy Sącz: radny PiS chce unieważnić wybory

Nieoczekiwanie jako oponent Czerneckiego ujawnił się radny Grzegorz Mądry, który stwierdził, że nie widzi przeszkód, aby na potrzeby samorządowej misji wykorzystywać prywatny sprzęt. Urzędowych laptopów nie będzie więc, póki radni nie dojdą do porozumienia w tej sprawie.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Skatował go za kobietę

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jagaa
dobra kupcie sobie te laptopy,jest zgoda z mojej strony i zajmijcie się wreszcie mostem na Helenie.oki
l
lumix
Mądry się odezwał? Niemozliwe. Przez 4 lata tylko się nudził na sesjach. Skąd nagła aktywność?
Z
Zenek
Każdy radny otrzymuje taką diętę, że za jedną może dokonać zakupu nowego laptopa. Wielu z nich otrzymuje tak wysoką dietę za nic ( brak jakiejkolwiek aktywności na sesjach i między sesjami ). Jest wielu radnych, którzy na pewno nie będą głosować za tym wnioskiem bo ich będzie wstyd.
z
zyga
Ja po 45 latach pracy z emeryturą 1300 zł pozwoliłem sobie na laptopa na raty. A radni z dietami o 100 % wiekszymi od mojej emyrytury nie mogą sobie pozwolić! W S T Y D !!!!!!!!!może im jeszcze skanery i tusze do nich? PARANOJA!!!!
m
mk
Po raz pierwszy Mary powiedział coś mądrego:)

Czy sa potrzebne laptopy? Oczywsicie ze tak, przecież to nie oni płaca za nie.
Radny nie jest urzędnikiem państwowym piastuje przede wszystkim funkcje kontrolną. Jak zarząd miasta zacznie mu robić prezenty, to jakby nie patrzeć zastanie zachwiana reguła niezależności i obiektywizmu. Bo jak tu krytykować prezydenta dzięki któremu ma sie laptop, a byc moze wkrótce wycieczkę do ciepłych krajów "na szkolenie z demokracji"
Dodaj ogłoszenie