Oszustwa przy kartach Multi Sport. Jest wyrok na oskarżonego Michała B.

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Michał B. usłyszał wyrok trzech  poł roku więzienia za oszustwa przy kartach MultiSport
Michał B. usłyszał wyrok trzech poł roku więzienia za oszustwa przy kartach MultiSport
Trzy i pół roku więzienia - taki wyrok przed Sądem Okręgowym w Krakowie usłyszał 30-letni Michał B., na którym ciążyło 181 zarzutów oszustwa związanego z kartami MultiSport oraz po trzy zarzuty fałszowania dokumentów i gróźb karalnych - w tym wobec świadka w sprawie.

FLESZ - Oto nowe zasady szczepień

Z ustaleń prokuratury wynikało, że pokrzywdzeni stracili około 300 tys. zł. Teraz mężczyzna musi naprawić szkody finansowe 103 z nich. Wyrok krakowskiego sądu nie jest prawomocny.

Zdaniem śledczych do przestępstw doszło między jesienią 2012, a wrześniem 2013 r. Pokrzywdzeni to osoby głównie z Krakowa i Lublina.

Informację o możliwości załatwienia kart MultiSport w promocyjnych cenach na swoją stronę na Facebooku pierwsza wrzuciła licealistka z Krakowa i nazywała ją "propozycją nie do odrzucenia”. Pocztą pantoflową wiadomość rozniosła się wśród jej znajomych.

Było wielu chętnych na atrakcyjny zakup i wpłacali pieniądze - 560 zł. Kwoty trafiały na konto znajomego licealistki, czyli mieszkańca Lublina Michała B. i on miał wszystko załatwić. Ludzie długo czekali, ale karty MultiSport nie przyszły.

- Miałem zamiar wywiązać się z umów i dostarczyć karty, ale zostałem zatrzymany i aresztowany. Dlatego nie zdążyłem tego zrobić - nie krył oskarżony na sali rozpraw.

Zadeklarował, że jest gotowy oddać pokrzywdzonym pieniądze. Na razie nie ma zatrudnienia, ale zakłada własną działalność gospodarczą.

Na sali sądowej powiedział na rozprawie, że nie ujawni od kogo miał otrzymać karty MultiSport, bo się boi. Dodał, że gdy przebywał w celi, to ktoś telefonicznie groził członkom jego rodziny.

W Polsce z kart MultiSport korzysta około 400 tys. użytkowników, ale mogą być zamawiane tylko i wyłącznie przez firmy oraz instytucje, a następnie przekazywane bezpośrednio pracownikom.

"Słuchajcie, moi drodzy! Jest to niestety wałek! Bardzo mi przykro, dzwoniłem do MultiSportu. Wypytałem ich o wszystko oficjalnie. Żadne karty nie zostały wysłane" - napisał jeden z poszkodowanych na specjalnie utworzonym profilu w portalu społecznościowym.

To tutaj, w sieci, po raz pierwszy spotkała się część oszukanych. Wspólnie stworzyli stronę, na której dzielą się informacjami, ustalają szczegóły zbiorowego pozwu i dziwią się nawzajem, jak mogli być tak naiwni. Teraz po wyroku może uda się odzyskać część pieniędzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie