Pieniny. Słowacy nie żartowali. Pilnują wjazdu do swojego kraju nawet na ścieżkach rowerowych [21.07]

Aurelia Lupa
Słowackie kontrole na kładce pieszo-rowerowej w Sromowcach Czytelnik
Słowacy otworzyli co prawda granice, jednak wprowadzili ścisłe kontrole tych, którzy próbują wjechać do ich kraju. Słowackie służby są nie tylko na przejściach samochodowych, ale nawet na ścieżkach rowerowych w Pieninach.

Po tym, jak słowackie służby udrożniły przejścia drogowe – ściągnięto m.in. betonowe zapory blokujące przejazd – zapowiedziały, że na większych przejściach granicznych będą stałe kontrole, a te mniejsze będą regularnie monitorowane. Przy czym równocześnie słowackie służby tłumaczyły, że brakuje im ludzi do pracy, by obstawić wszystkie przejścia graniczne.

Wtedy wielu polskich turystów planujących wakacje w górach uznało, że na mniejszych, turystycznych przejściach kontroli nie będzie. A jednak, Słowacy nie żartowali.

- Na kładce pieszo-rowerowej w Sromowcach Niżnych odbywają się wyrywkowe kontrole. W ostatnim czasie zauważyłem kilka razy na dzień słowacki patrol tam się zatrzymuje i sprawdza rowerzystów i pieszych przekraczających granicę. Na przejściu między Szczawnicą a Leśnicą też podobnie kontrolują. Znajomi flisacy mówią, że to ten sam patrol. Jak skończy kontrolę na kładce, to jedzie do Leśnicy. Jak skończy w Leśnicy, to jedzie na kładkę – informuje nas jeden z czytelników.

Jak dodaje, przy każdym sprawdzaniu widać, że kilkanaście osób nie przekracza granicy i są zawracani przez kontrolujących.

Mobilne patrole służb słowackich mogą pojawić się wszędzie. A to oznacza, że pograniczników zza południowej granicy możemy spotkać np. na… Rysach. Ten tatrzański szczyt leży na granicy polsko-słowackiej. Można na niego wejść od polskiej lub słowackiej strony. Z uwagi na uprawnienia służb granicznych, może się okazać nawet, że o ile nie spotkamy ich na samym wierzchołku, możemy zostać wylegitymowani np. przy zejściu z Rysów, na szlaku, w Chacie pod Rysami, na parkingu, czy nawet w drodze już do Polski.

Słowackie służby sprawdzają przede wszystkim, czy osoby wjeżdżające są zaszczepione i czy zarejestrowały się na specjalnej stronie internetowej. Taki bowiem jest obowiązek dla wszystkich wjeżdżających.

Jak informuje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, od 9 lipca otwarte dla ruchu osobowego i towarowego są wszystkie polsko-słowackie przejścia graniczne. Ale, by wjechać na Słowację, trzeba się zarejestrować na stronie korona.gov.sk/ehranica/ lub korona.gov.sk/en/ehranica/ oraz posiadać podczas wjazdu i w trakcie pobytu na Słowacji potwierdzenie dokonania tej rejestracji. Rejestracji tego formularza należy dokonać każdorazowo przed wjazdem na terytorium Słowacji.

Bez obowiązkowej kwarantanny na teren Słowacji mogą wjechać jedynie ci w pełni zaszczepieni.

  • To osoby, które zostały zaszczepione drugą dawką dwudawkowej szczepionki przeciw COVID-19, przy czym od daty tego szczepienia minęło co najmniej 14 dni, a nie minęło więcej niż 12 miesięcy.
  • To także osoba, która została zaszczepiona pierwszą dawką jednodawkowej szczepionki przeciw COVID-19, przy czym od daty tego szczepienia minęło co najmniej 21 dni, a nie minęło więcej niż 12 miesięcy.
  • W końcu dotyczy to także osób, które zostały zaszczepione pierwszą dawką szczepionki przeciw COVID-19, przy czym od daty tego szczepienia minęło co najmniej 14 dni, a nie minęło więcej niż 12 miesięcy, a ta dawka szczepionki została podana w terminie do 180 dni od chwili przebycia zachorowania na COVID-19.

Osoba zaszczepiona musi posiadać przy sobie dokument w języku słowackim, angielskim lub czeskim potwierdzający jej status. Zaświadczenie o wykonaniu szczepienia przeciw COVID-19 może zostać zastąpione Unijnym Certyfikatem COVID, o ile został on wydany. 

Dzieci poniżej 12 roku życia są zwolnione z kwarantanny, o ile rodzice lub opiekunowie, z którymi wjeżdżają na terytorium Słowacji, nie podlegają kwarantannie.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa
Czemu polski rząd nie odbije piłeczki i nie zrobi takiej samej strony internetowej dla przyjeżdżających do nas Słowaków ?
K
Krakus
Czy to działa w dwie strony tzn. Słowacy wjeżdżający na zakupy do Polski są również kontrolowani ?
A
Adam Szwed
Szkoda że ta trasa rowerowa "VeloDunajec" przechodzi na stronę słowacką. To był ewidentny błąd w projektowaniu koncepcji tej trasy.

Trzeba było puścić całość po stronie polskiej a nie bawić się teraz w głupa ze Słowacją.
O
Oddajcie Gerlach!
Wrzesień 1939 pamiętamy! Te zapory betonowe ustawione rok temu też pamiętamy. Naszych pieniędzy już nie zobaczycie - i zamiast KIA kupię SKODA! Niech Słowacja zwróci Gerlach!
Dodaj ogłoszenie