Remis Sandecji w drugim zimowym sparingu. Wygrana była blisko [ZDJĘCIA]

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Adrian Maraś/Sandecja.pl
Udostępnij:
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w drugim meczu kontrolnym tej zimy zremisowali ze swoim ligowym rywalem, Zagłębiem Sosnowiec 1:1.

Potyczka rozgrywana na sztucznej murawie w Jaworznie była toczona w ciężkich warunkach atmosferycznych. Obydwie ekipy zanotowały porażki w poprzednich sparingach: ekipa trenera Artura Skowronka uległa Puszczy Niepołomice 0:1, zaś sądeczanie przegrali w Krakowie z drugoligowym Ruchem Chorzów 3:5.

Tym razem "Duma Krainy Lachów" zagrała już uważniej w obronie. Od pierwszych minut oba zespoły próbowały atakować, ale brakowało im konkretów w postaci celnych uderzeń w kierunku bramki.

W 25. minucie Sandecja wywalczyła rzut karny. Faulowany w obrębie "szesnastki" był nowy nabytek sądeczan, Łukasz Zjawiński. Do piłki podszedł Damian Chmiel, ale jego próbę obronił bramkarz drużyny z Sosnowca, w przeszłości zawodni Sandecji, Michał Gliwa.

Kilkanaście minut później 14. ekipa Fortuna 1 Ligi wyszła na prowadzenie. Po kilku podaniach futbolówka trafiła pod nogi Szymona Pawłowskiego. Doświadczony 35–letni pomocnik, w przeszłości Mistrz Polski z Zagłębiem Lubin i Lechem Poznań, przymierzył w kierunku długiego słupka nie dając szans Dawidowi Pietrzkiewiczowi.

Po przerwie opiekun nowosądeckiego pierwszoligowca Dariusz Dudek zdecydował się na kilka rotacji w składzie. Sandecja atakowała, szukając wyrównującej bramki. Szczęścia próbowali Robert Janicki czy Swetosław Dikow, ale na posterunku był Gliwa.

W 71. minucie udało się w końcu doprowadzić do remisu. Po wrzutce z prawej strony boiska przez Bartłomieja Kasprzaka, w polu karnym czekał Błażej Szczepanek, który skutecznie zakończył tę akcję.

W kolejnych minutach następne okazje bramkowe mieli piłkarze z miasta nad Dunajcem. W dogodnej sytuacji znów znalazł się Szczepanek, ale tym razem nieznacznie przymierzył obok słupka. Gola mógł zdobyć także Kamil Słaby, ale piłkę po jego uderzeniu zmierzającą w światło bramki, wybił jeden z obrońców Zagłębia.

Już w najbliższą środę o godz. 11 Sandecja zmierzy się w Krakowie (obiekt Prądniczanki) z Wieczystą, liderem czwartej ligi grupy małopolskiej zachodniej. To zespół dowodzony przez byłego selekcjonera Reprezentacji Polski, Franciszka Smudę.

Zagłębie Sosnowiec - Sandecja Nowy Sącz 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Pawłowski 38, 1:1 Szczepanek 71.
Sandecja: I połowa: Pietrzkiewicz - Osyra, Boczek, Rudol, Kosakiewicz, zawodnik testowany, Kasprzak, Maissa Fall, Janicki, Chmiel, Zjawiński. II połowa: Pietrzkiewicz - Boczek, Słaby, Rudol, Kobryń, zawodnik testowany, Kasprzak, Sovsić, zawodnik testowany (70 Zych), Janicki (60 Szczepanek), Dikov. Żółte kartki: Tomasz Boczek, Bartłomiej Kasprzak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie