"Siesta w Dworku" - krakowskie spotkanie z podróżnikiem i radiowcem Marcinem Kydryńskim

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Marcin Kydryński
Marcin Kydryński Bartek Syta
Udostępnij:
We wtorek 19 października o godz. 19 w Dworku Białoprądnickim odbędzie się spotkanie autorskie z Marcinem Kydryńskim. Popularny podróżnik i dziennikarz radiowy będzie opowiadał o swojej najnowszej książce o Afryce - "Dal". Spotkanie poprowadzi Andrzej Kurdziel. Wstęp wolny.

FLESZ - Deficyt w 2022 r. będzie niższy niż 3 proc. PKB

Wydana w 2016 roku "Biel" podsumowała ćwierć wieku podróży Marcina Kydryńskiego po Afryce. Była opowieścią intymną, zapisem tego, co doznane. Towarzyszyły jej autorskie fotografie. Silnie subiektywne spojrzenie jako dopełnienie własnego języka. "Dal" to niejako „prequel” do "Bieli". Opowiada o Afryce minionej. Pretekstem do tych opowieści stają się dawne fotografie, pocztówki, listy, mapy, ryciny – wszystkie z bogatej kolekcji autora.

- Dawne pocztówki z Afryki. Skupuję je na aukcjach i targach staroci, w antykwariatach. U bukinistów na brzegu Sekwany, ilekroć mieszkam obok, przy ulicy Saint-Severin. Kolekcjonuję spojrzenia i milczenie; kolejne nadzieje na trwanie, na ponowne spotkanie po wieku, na lichą, jaką bądź nieśmiertelność, choćby na kartach książki - tłumaczy autor.

Na kartach tej książki powracają oczywiście postacie legendarne, jak David Livingstone czy poszukujący go Henry Morton Stanley. Powraca generał Gordon w swej obronie Chartumu. Jakimś sposobem autor stał się posiadaczem oryginałów ich prywatnej korespondencji i te listy są punktem wyjścia do uważnego, nowego spojrzenia na znane już światu historie. Ale pojawiają się – i to najważniejsze – postacie zwykłych ludzi, którzy gdzieś, kiedyś, do kogoś wysłali swoje słowa z afrykańskiego kontynentu. Ich historie.

- "Dal" jest też nieuchronnie historią o śmierci. Ale i o rzuconym jej wyzwaniu. Nikogo z nich nie ma już wśród żywych: ani postaci z fotografii, ani wczesnych mistrzów rzemiosła, którzy wykonali zdjęcia. Nie ma ludzi piszących pospieszne słowa do swoich bliskich na kartkach, które, ich zdaniem, najlepiej opowiadały o rzeczywistości w dalekim kraju. I nie ma stęsknionych adresatów - podkreśla autor.

Marcin Kydryński – radiowiec, wędrowiec, fotograf. Chwilami piosenkopisarz, producent płytowy, organizator koncertów i festiwali. Przez 30 lat współtworzył wizerunek radiowej Trójki, a jego audycja „Siesta” została wybrana jedną z najpopularniejszych w historii stacji. Od czerwca 2020 prowadzi autorską audycję „Pora Siesty” w Radiu Nowy Świat.

Od 1992 roku podróżuje po Afryce. Publikował m.in. w „National Geographic”, jako pierwszy autor i fotograf, jakiemu Waszyngton zezwolił na okładkowy materiał w lokalnej edycji. Dziś jego reportaże ukazują się głównie w „Vivie” i w „Kontynentach”. Od 2010 roku prowadzi ekspedycje fotograficzne i warsztaty, głównie w krajach afrykańskich, m.in. dwukrotnie w Namibii, w RPA, Mozambiku, Swazilandzie, Rwandzie, Ugandzie i Tanzanii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie