Wisła Kraków. Adrian Gula: Lech daje nam dużą motywację. Mecz z nim to wyzwanie

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Anna Kaczmarz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Po dwóch meczach na własnym stadionie w piątek Wisłę Kraków czeka trudny wyjazd do Poznania, gdzie o godz. 20.30 zagra z Lechem. To będzie na ten moment starcie dwóch czołowych zespołów ekstraklasy, bowiem „Kolejorz” jest liderem, a „Biała Gwiazda” zajmuje miejsce tuż za podium. Atmosfera też powinna być gorąca, bo po tym, jak w Poznaniu zakończono protest części kibiców, przy Bułgarskiej powinno stawić się ok. 30 tysięcy widzów.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Do Poznania trener Adrian Gula nie będzie mógł zabrać trzech piłkarzy. Kontuzjowani są bowiem: Jakub Błaszczykowski, Nikola Kuveljić i Alan Uryga. Ważną informację jest natomiast to, że zdrowi i w pełni dyspozycji są już Mateusz Młyński i Maciej Sadlok, którzy w ostatnim czasie mieli małe problemy. - Cieszę się, że oni już trenują, bo to zwiększa nam pole manewru – mówi trener Wisły Adrian Gula.

Słowak nie kryje, że piątkowy mecz będzie miała dla jego drużyny szczególny wymiar.

- Lech to jest fajny przeciwnik, na razie na pierwszym miejscu - mówi Gula. - Dla nas ten mecz to jest wyzwanie, żeby popracować nad jakością gry.

Kto wygra walkę w środku pola? Lech czy Wisła?

Zapytany, czy w Poznaniu Wisła będzie w stanie mieć kontrolę nad grą, co mogliśmy zauważyć w ostatnich spotkaniach „Białej Gwiazdy”, Gula dodaje: - Zawsze chcę żeby nasza drużyna miała kontrolę nad meczem, ale zawsze trzeba patrzeć również jak można wykorzystać słabsze strony przeciwnika. Gramy z doświadczoną drużyną, która ma doświadczonego trenera. Możliwe jest długie utrzymywanie się przy piłce, ale możliwe jest też oddanie jej rywalowi, żeby później szybko skontrować.

Mecz w Poznaniu otwiera małą serię gier. Wisła zagra bowiem później w środę ze Stalą Mielec, a całość domknie niedzielne starcie z Pogonią Szczecin. Gula podkreśla jednak: - Teraz liczy się tylko najbliższy mecz. Jest maksymalna koncentracja na Lechu Poznań. To jest jednak cel, żeby grać co trzy dni. Wszyscy muszą być w drużynie na coś takiego przygotowani. Wszyscy w niej są ważni.

Cztery opcje na lewe skrzydło Wisły

Przed spotkaniem w Poznaniu jest kilka zagadek, jeśli chodzi o skład. Np. czy Jan Kliment znów zagra na skrzydle? Po ostatnim spotkaniu Gula nie do końca był zadowolony z jego postawy, ale teraz wyjaśnia, o co tak naprawdę mu chodziło: - Nie powiem, żeby „Klimi” grał zły mecz. To jest po prostu inna pozycja dla niego. On ma nieco inne zachowania na skrzydle, a inaczej tam grają np. Piotruś Starzyński czy Mateusz Młyński. Ważne, żeby w danym meczu wykorzystać to, co ma się najlepsze. Ja cieszę się np., że ostatnio dobry impuls dał nam Dor Hugi. Można powiedzieć, nareszcie. Dlatego teraz na to jedno skrzydło mamy cztery wybory - Kliment, Starzyński, Młyński i Hugi… Zobaczymy. Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, kto tam zagra.

W środku Plewka czy Żukow?

Nie wiadomo też, na kogo postawi Gula w środku pola. Patryk Plewka wypadł nieco słabiej w ostatnim meczu z Lechią, ale nie jest to jednoznaczne z tym, że w jego miejsce wybiegnie w podstawowym składzie Gieorgij Żukow.

- W tygodniu próbowaliśmy ustawienia z Plewką i z Żukowem - zdradza trener Wisły. - My wiemy dlaczego „Plewa” nie zagrał na swoim maksymalnym poziomie z Lechią. Przyczynił się do tego wyjazd na kadrę. Teraz jednak trenował z nami cały czas, a efekt jest taki, że mamy dwie super opcje. I też dopiero podejmiemy decyzję, który z tej dwójki zagra od początku.

Adrian Gula został zapytany również, czy uważa Lecha Poznań za najlepszą dzisiaj drużynę w polskiej ekstraklasie. Odparł nieco dyplomatycznie: - Do każdego przeciwnika podchodzę z dużym szacunkiem. Tak było ostatnio w przypadku Legii, Lechii. Oglądałem mecze Lecha w Zabrzu, również w Pogonią. Lech to jest drużyna, która daje nam dużą motywację. To będzie wyzwanie stanąć z nimi do walki twarzą w twarz. Nie chcę jednak oceniać czy dzisiaj jest to najlepszy zespół w Polsce. Oglądałem np. mecze Rakowa, Pogoni i to też były bardzo dobre spotkania w wykonaniu tych drużyn.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie