Co da wielka dyskusja góralsko-warszawska

Halina Kraczyńska
Udostępnij:
Cztery ministerstwa pracują nad projektem ustawy "O szlakach turystycznych". Do konsultacji zaproszone zostało Forum Miast Narciarskich oraz Federacja Obrony Podhala. Być może prawo szlaku gotowe będzie na przyszłoroczny sezon zimowy. Ma ono doprowadzić m.in. do otwarcia trasy na Gubałówce.

Sprawa projektu "Prawo szlaku" pojawiała się na III Forum Miast Narciarskich, które niedawno odbyło się w Szczyrku. Przypomnijmy, że do Forum należy 20 miast z południa Polski, w tym - Szczyrk, Szklarska Poręba, Wisła i Zakopane.
- Wiceminister sportu, Katarzyna Sobierajska omówiła założenia do projektu ustawy "Prawo szlaku" - podkreśla Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
Jednym z ważniejszych zapisów, jeśli chodzi o gminy, jest określenie kompetencji samorządów.

- Będą one mogły uruchamiać trasy narciarskie, jeśli nie dojdzie do porozumienia między właścicielem wyciągu a właścicielami gruntów, po których przebiegać ma trasa - tłumaczy Majcher.
Gminy będą nie tylko mediatorem w negocjacjach stron, ale - jak to jest w przypadku zamkniętej obecnie trasy na Gubałówce - będą mogły nakazać właścicielom gruntów oddanie ziemi pod trasy na czas ich działania, oczywiście za odpowiednią opłatą. Właściciel wyciągu nie będzie mógł w dowolny sposób ustalać stawki za dzierżawę. Zrobi to za niego rejonowy sąd.

- Samorządy zrzeszone w Forum zostały zaproszone przez minister Sobierajską do konsultacji nad projektem - zaznacza Majcher.
Okazuje się, że takie samo zaproszenie otrzymali członkowie Federacji Obrony Podhala.
- Zyskujemy coraz większą popularność, nie tylko na Podhalu - zauważa Wojciech Biernacki, rzecznik Federacji Obrony Podhala. - Nasze racje są zauważane również w środowisku rządowym.

O zaproszeniu do udziału w pracach nad tym kontrowersyjnym dokumentem poinformowała prezesa Federacji, Józefę Chromik - minister Julia Pitera. Wszelkie uwagi wobec projektu ustawy "O szlakach turystycznych" Federacja ma kierować już bezpośrednio do ministra sportu - doradza minister Pitera.
Stanowisko górali z FOP jest nieugięte. Nie zgadzają się na powstanie jakiejkolwiek ustawy w formie, która godziła by w interesy właścicieli ojcowizny.
- Nikomu niepotrzebne jest żadne prawo, które pozwalałoby na wywłaszczenie właścicieli z ich ziemi - podkreśla Wojciech Biernacki. - Jeśli miałby powstać taki dokument, w którym byłby taki właśnie zapis, to my się na to już nie godzimy. A z naszych informacji wynika, że w planowanym projekcie ustawy ma się znaleźć zapis o wywłaszczeniu.

Obrońcy Podhala liczą na załatwienie tej sprawy tak, by było po ich myśli i by samorządy nie mogły stanowić prawa bez zgody obywateli. Inaczej, jak utrzymują, taka ustawa po prostu nie powstanie.
Jak dodaje burmistrz Janusz Majcher, kolejne spotkanie, w sprawie projektu "Prawo szlaku", zaplanowano na wrzesień tego roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie