Czyta się: Jak powstała bomba atomowa. O książce Richarda Rhodesa

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Jej stworzenie na zawsze zmieniło bieg historii. Choć początki, można by rzec, były niewinne: badania nad niezwykle interesującym problemem z teorii fizyki miały przynieść ludzkości korzyści, skończyło się zrzuceniem bomb na Hiroszimę i Nagasaki i wyścigiem zbrojeń. Tę obszerną, liczącą ponad 800 stron, książkę Richarda Rhodesa „Jak powstała bomba atomowa” czyta się jak dobry, wciągający kryminał, choć znamy jego zakończenie. Ze względu na objętość warto wybrać książkę elektroniczną.

FLESZ - Problemy kadrowe gastronomii

W notce od wydawcy czytamy, że „Jak powstała bomba atomowa” to saga o fizyce, polityce i psychologii – te aspekty splatają się we wszystkich wątkach, które podejmuje Rhodes od pierwszych koncepcji teoretycznych po wyścig zbrojeń. Zresztą autor – dziennikarz, w sposób kompleksowy przedstawia przebieg prac naukowych, które doprowadziły do zbudowania w Stanach Zjednoczonych pierwszego reaktora atomowego, a następnie pierwszej bomby atomowej, ale kreśli także kontekst, w którym rodziła się teoria czy koncepcje pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

Na scenie pojawiają się tu wielcy gracze, od Roosevelta i Einsteina po wizjonerskich pionierów teorii kwantowej i zastosowania rozszczepienia termojądrowego, w tym Plancka, Szilarda, Bohra, Oppenheimera, Fermiego, Tellera, Meitnera, von Neumanna i Lawrence’a. Znalazły się tu i postaci polskich naukowców: znakomitego matematyka z lwowskiej szkoły Stanisława Ulama oraz Józefa Rotblata, późniejszego laureata Pokojowej Nagrody Nobla.

To właśnie na postaciach zaangażowanych w powstanie bomby atomowej w dużej mierze koncentruje się autor, wydobywając aspekty z nimi związane w większym stopniu niż zagadnienia związane z samym wynalezieniem bomby.

„Groźba użycia broni atomowej była jedną z przyczyn, które sprawiły, że w 1978 roku postanowiłem napisać historię powstania pierwszych bomb atomowych” – pisze we wstępie autor, dodając również, że inną przyczyną było odtajnienie w tamtym okresie dokumentów dotyczących programu „Manhattan”. Publikacja Rhodesa zyskała także przychylność żyjących jeszcze wówczas uczestników tego tajnego rządowego programu, którego celem było uzyskanie energii jądrowej i wykorzystanie jej do produkcji nowego typu broni.

To książka, o której w czasie, gdy powstała, mówiło się, że jest przełomowa - szczegółowo opowiada o nauce, ludziach i realiach społeczno-politycznych. Umiejętności Rhodesa w tworzeniu fascynujących portretów biograficznych dorównuje jedynie jego rygorystyczna wiedza.

Książka nagrodzona została Pulitzerem, National Book Award i Nagrodą Krajowego Stowarzyszenia Krytyków Książki (NBCCA).
Dokumentacja i prace zajęły Rhodesowi sześć lat. Na amerykańskim rynku książka ukazała się w 1986 roku, w Polsce po raz pierwszy wydana w 2000 roku. Przełożoną ją na kilkanaście języków i opublikowano w wielu krajach, a po 35 latach od premiery nie straciła na aktualności. Z powodzeniem również mogą po nią sięgnąć laicy, którzy nie mają zbyt wielkiej wiedzy na temat fizyki.

Richard Rhodes
„Jak powstała bomba atomowa”
Marginesy, 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie