Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Gaudium et Spes: bezprawne zwolnienie. Szefowie podani do sądu o ukaranie

Marta Paluch
Państwowa Inspekcja Pracy wysłała do sądu wniosek o ukaranie prezesa krakowskiego stowarzyszenia Gaudium et Spes i szefowej warsztatów, których pracownicy oskarżają o mobbing.

- Szefowa związków zawodowych z warsztatów przy os. Górali została zwolniona bez wypowiedzenia, i bez zgody związków, co jest bezprawne - mówi Anna Majerek, rzecznik Okręgowej Inspekcji Pracy (OIP) w Krakowie. - Wysłaliśmy więc do sądu karnego wniosek o ukaranie w związku z popełnieniem wykroczenia - mówi Majerek.

- Dobrze się stało - komentuje Agnieszka Pojnar, zwolniona szefowa związków (tę ostatnią funkcję pełni nadal, pozwala na to prawo). - Mam nadzieję, że to pierwszy krok, by przywrócić normalność w tej instytucji - dodaje. Stowarzyszenie prowadzi terapię dla niepełnosprawnych.

Pojnar została zwolniona pod pretekstem opuszczenia stanowiska pracy. Jak podkreśla ona i inni pracownicy, z którymi rozmawialiśmy (o sprawie pisaliśmy w listopadzie 2014 r.), wyszła na kilka minut, bo jej koleżanka zasłabła i trzeba było wezwać do niej pogotowie.

A zasłabła po rozmowie z dyrektorką warsztatów na os. Górali, Jolantą Janas. Takie sytuacje zdarzyły się w placówce dwa razy. W końcu lekarz z karetki , który przyjeżdżał na interwencje, zawiadomił policję. Dziś sprawa mobbingu jest w prokuraturze. - Przesłuchaliśmy świadków, pracowników stowarzyszenia. Postępowanie jest w toku - mówi Tomasz Moskwa, szef prokuratury w Nowej Hucie. Pracownicy zeznawali m.in. o tym, jak byli co chwila wzywani "na dywanik", a wielu z nich dostawało nagany za błahe sprawy. Jedna z pracownic dostała upomnienie np. za to, że… przyszła do pracy trochę wcześniej. Niedawno sprawa zakończyła się w sądzie ugodą, w myśl której pracodawca ma wycofać upomnienie z akt i poinformować pracowników o dokładnych godzinach, w których mogą przebywać na terenie zakładu pracy.

Poza wnioskiem do sądu, OIP dała też pracownikom do wypełnienia ankiety na temat mobbingu. Wypełniło je 17 z 21 osób. - Wykazały one na pewno atmosferę mobbingu w tej instytucji. W wystąpieniu pokontrolnym nakazaliśmy pracodawcy sformułowanie regulacji, które by temu przeciwdziałały - tłumaczy Majerek.

Prezes Tadeusz Skiba i dyrektorka Jolanta Janas na pytania o mobbing odpowiadali, że żadnego mobbingu nie ma i że pracownicy, którzy się na niego skarżą, niepotrzebnie sieją ferment w zespole.

Agnieszka Pojnar pracy nie ma, ale wierzy, że walka ma sens. - Mam nadzieję, że śledztwo i postępowania inspekcji pozwolą unormować sytuację. Moi koledzy to wspaniali ludzie, z pasją i doskonali terapeuci - podkreśla. A OIP zapowiada, że w najbliższym czasie inspekcja ponowi kontrolę w tej instytucji.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska