Kraków wypłaci urzędnikom dodatek inflacyjny. Dla miejskiego budżetu to spory wydatek. Ponad trzy miliony złotych!

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wydał zarządzenie o przyznaniu urzędnikom dodatku inflacyjnego w kwocie 1000 zł.
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wydał zarządzenie o przyznaniu urzędnikom dodatku inflacyjnego w kwocie 1000 zł. Andrzej Banaś/ Maciej Jeziorek
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wydał zarządzenie o wypłaceniu w listopadzie pracownikom urzędu jednorazowego dodatku inflacyjnego w kwocie 1000 zł. W sumie z budżetu miasta na to świadczenie przekazane zostanie ponad 3 mln zł, a do tego trzeba jeszcze doliczyć składki w ZUS. Niektórzy miejscy radni mają wątpliwości, co do sposobu przekazania ponadplanowych pieniędzy.

- Wprowadzenie dodatku inflacyjnego jest konsekwencją utrzymującego się wzrostu przeciętnego poziomu cen w gospodarce i utraty siły nabywczej pieniądza oraz próbą złagodzenia skutków inflacji dla pracowników Urzędu Miasta Krakowa. Decyzja w tej sprawie nie była odosobnioną, podobne decyzje były podejmowane przez inne samorządy - informują w Wydziale Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta Krakowa.

Dodatkowe pieniądze dla ponad 3 tysięcy urzędników

Jednorazowe świadczenie inflacyjne ma zostać wypłacone w sumie 3140 osobom. Dodatek przysługuje pracownikom zatrudnionym przed 1 listopada 2022 r., z wyłączeniem urzędników przebywających na urlopach bezpłatnych i wychowawczych w dniu wypłaty dodatku.

Świadczenie w wysokości 1000 zł przyznano pracownikom zatrudnionym na pełny etat. Pozostałym osobom dodatek zostanie wypłacony w kwocie proporcjonalnej do wymiaru zatrudnienia.

Oszacowano, że w sumie na dodatkowe wypłaty trzeba zarezerwować ok. 3,14 mln zł. Do tego należy doliczyć tzw. pochodne dotyczące składek w ZUS. W urzędzie wyliczają, że to ok. 20 proc. więcej, ale dopiero po wypłacie będzie wiadomo ile dokładnie, ponieważ wysokość składek ZUS dla poszczególnych osób może być różna - bo jest uzależniona od ich indywidualnej sytuacji kadrowej.

Dodatkowe pieniądze otrzymają pracownicy, których dotyczy regulamin wynagradzania w UMK. Tego regulaminu nie stosuje się w przypadku prezydenta Krakowa, jego zastępców oraz skarbnika miasta.

Zadbać o pracowników, ograniczyć biurokrację w urzędzie

Miejscy radni przyznają, że w związku z inflacją trzeba także pomyśleć o zarobkach w krakowskim urzędzie. Zwracają jednak uwagę, że problem tkwi w szczegółach.

- Pula pieniędzy przeznaczona na dodatek dla urzędników nie jest wielka w skali całego budżetu miasta. Lepiej dać pieniądze pracownikom, niż przeznaczać je na niepotrzebne wydatki. A nie brakuje zadań, na których można zaoszczędzić publiczne pieniądze, chociażby takich jak kosztowna miejska telewizja - wskazuje Michał Drewnicki (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa.

Ma na myśli miejską telewizję Play Kraków News, której koszty funkcjonowania w ostatnim czasie wywołały ogromne kontrowersje i komentarze nie tylko pod Wawelem, ale także w całym kraju. Przypomnijmy, że wydatki na to przedsięwzięcie są gigantyczne - wyniosły ponad 2 mln złotych, nie licząc wynagrodzeń dla pracowników, zaledwie w ciągu dwóch lat. Na tym nie koniec. Kolejne 7,6 mln kosztowało urządzenie studia, w którym nagrywane są programy. Oglądalność tych materiałów jest bardzo słaba. Jak się dowiedział portal krowoderska.pl, doliczono się średnio 40 odtworzeń.

Radny Drewnicki przekonuje też, że powinno się oszczędzać na nagrodach dla urzędników najwyższego szczebla, czy też wydatkach na miejskie spółki.

Na przerost zatrudnienia w urzędzie, miejskich spółkach i intratnych posad w kontrolujących je radach nadzorczych zwraca uwagę Łukasz Gibała, lider klubu radnych "Kraków dla Mieszkańców". - Problemem urzędu jest nadmierna biurokracja, rozrost stanowisk. To trzeba ograniczyć. Natomiast trzeba zauważyć, że inflacja uderza po kieszeni także pracowników urzędu, którzy zasługują na godziwe wynagrodzenie. Jednorazowe dodatkowe świadczenie odbieram jednak jako pokazową akcję mającą na celu zwiększenie popularności politycznej prezydenta. Tak w Krakowie jak i w skali kraju potrzebna jest odpowiednia waloryzacja wypłat w sektorze budżetowym. Wzrost płac w prywatnych firmach jest większy niż w budżetówce, gdzie podwyżki są takie, by nie były to głodowe pensje - mówi radny Gibała.

Radny Dominik Jaśkowiec (PO) komentuje: - Inflacja uderza szczególnie w urzędników mających najniższe pensje. Jeżeli ktoś ma wysokie wynagrodzenie, ale z powodu inflacji mniej razy pójdzie do restauracji, to jakoś sobie poradzi, gorzej z osobami, którym może zabraknąć na podstawowe opłaty. Nie rozumiem więc, dlaczego skoro podjęto decyzję o dodatku inflacyjnym, to zdecydowano, że wszyscy dostaną po równo, czyli po 1000 zł. Moim zdaniem wsparcie powinno być adekwatne do miesięcznych dochodów i największe należało przyznać zarabiającym najmniej.

Wojewoda małopolski Łukasz Kmita

Wojewoda Łukasz Kmita: W Małopolsce możemy się czuć bezpiecz...

Wzrost cen przyspieszył, prezydent zmienił regulamin

Pieniądze na dodatek inflacyjny mają pochodzić z funduszu płac, stanowiącego element budżetu Wydziału Organizacji i Nadzoru UMK.

- Każdy pracodawca w uzgodnieniu z organizacjami związkowymi dokonuje samodzielnych decyzji dotyczących wynagradzania pracowników. I tak w Urzędzie Miasta, pracodawca - prezydent Krakowa w uzgodnieniu z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi dokonał zmiany do regulaminu wynagradzania, która przewiduje wypłatę takiego dodatku w br. Dodatek inflacyjny ma charakter jednorazowy - informują w magistracie.

Podkreślają tam, że według danych Głównego Urzędu Statystycznego wzrost cen przyspieszył we wrześniu 2022 roku do 17,2 procent rok do roku, a w październiku 17,9 procent i był najwyższy od 25 lat. Wyjaśniają również, że podwyższenie wynagrodzeń zasadniczych pracowników, które miało miejsce w lutym 2022 r. odnosiło się do wzrostu cen towarów i usług na poziomie 5,1 procent (inflacja roczna w 2021 roku).

Reakcja rynku pracy na inflację

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

OnePlus

OnePlus 10T 5G 16/256GB Czarny

3 381,33 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 12 Pro 128GB Grafitowy Graphite

4 149,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Xiaomi 12 5G 8/128GB Szary

2 499,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Pro Max 128GB Mocny Grafit

5 569,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Mini 128GB Alpejska zieleń

3 290,00 zł

kup najtaniej

Motorola

Motorola G62 4/128GB Szary

895,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fan Urzędu
Pensje w Urzędzie są tak nędzne, że nie ma co żałować. Ale to jest trick bo lepiej dać ochłap jednorazowo... niż co miesiąc zwiększyć pensje o 18 %. Realnie przy oficjalnym poziomie inflacji ludzie tracą dochody z 2 miesięcy pracy z okładem
E
Ehh
7 listopada, 10:59, Ehh:

Inflacja jest ponoc skutkiem,,taniego pieniądza "i jego podaży.Jak sie dołoży więcej pieniądze, to go będzie...więcej i znów straci na wartości,tyle...propagandy. Oczywiście, że sie należą, czy to nagrody, czy podwyżki .Ludzi trzeba jakos motywować a niewiele motywuje tak jak ekstra dodatek, tyle, że INFLACJA dotyczy wszystkich, a nie każdego przy rosnących kosztach stać na podwyżki, bo nie każdy te podwyżki może...przerzucic na innych .

No i jeszcze jest ,,PutinInflacja"ale Putin juz chyba nie zyje ,bo już dawno byl śmiertelnie chory ale wywiad ukraiński i Nexta nas o tym nie informuje, bo czymże byłby Aniol Wlodymir bez wcielenia Diabla Wladymira . Jakie oni te imiona podobne maja,że im sie nie mylą jak dobro ze...złem.

E
Ehh
Inflacja jest ponoc skutkiem,,taniego pieniądza "i jego podaży.Jak sie dołoży więcej pieniądze, to go będzie...więcej i znów straci na wartości,tyle...propagandy. Oczywiście, że sie należą, czy to nagrody, czy podwyżki .Ludzi trzeba jakos motywować a niewiele motywuje tak jak ekstra dodatek, tyle, że INFLACJA dotyczy wszystkich, a nie każdego przy rosnących kosztach stać na podwyżki, bo nie każdy te podwyżki może...przerzucic na innych .
G
Gość
3000 głosów w wyborach to nie w kij dmuchał.
Z
Zbigniew Rusek
Niedobrze. Urzednikom się wypłaca, a inne zawody mają nędzne wynagrodzenia. Lepiej, by obniżano zarobki dla wykonuuących prace biurowe oraz powinno się radykalnie obniżyć liczbę etatów administracyjno-biurowych. 70% urzędników powinno stracić posady!!! Podobnie powinno być w korporacjach - polikwidować większośc z nich, a pozostałe przenieść z Krakowa do innych miast. Kraków to coraz większa patologia, polegająca na tym, że większość zatrudnionych wykonuje prace biurowe, podczas gdy normalnie prcownicy biurowi powinni stanowić wąski margines ogółu zatrudnionych.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie