Marek Kozioł z Sandecji: Żeby twierdza pozostała twierdzą!

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Bramkarz Sandecji Nowy Sącz w bieżącym sezonie ligowym obronił już cztery rzuty karne. On i jego koledzy są drugą siłą ligi
Bramkarz Sandecji Nowy Sącz w bieżącym sezonie ligowym obronił już cztery rzuty karne. On i jego koledzy są drugą siłą ligi Sandecja.pl
Rozmawiamy z bramkarzem Sandecji Nowy Sącz Markiem Koziołem.

Liga tuż tuż. Jakie nastroje panują w zespole na kilkanaście dni przed wznowieniem rozgrywek?
Są, można to tak ująć, bardzo w porządku. Wszyscy ciężko pracują. Okres przygotowawczy przebiega zgodnie z planem. W skrócie: jesteśmy bojowo nastawieni.

A jak ze zdrowiem u pierwszego bramkarza Sandecji?
(śmiech) Jeszcze nie wiadomo, kto nim będzie. Jeśli o mnie chodzi, to jest dobrze, czuję się pozytywnie naładowany energią. A u innych? Szymek Tokarz cały czas trenuje. Paweł Kapsa już jest po zabiegu, wraca do pełni sił. Wśród bramkarzy mamy rywalizację, ale taką pozytywną. Wspieramy się nawzajem. Obyśmy tylko potrafili pomóc drużynie, to już będzie bardzo dobrze.

Tęskno za ligową rywalizacją? W ekstraklasie już grają.
Tak! W tym naszym zawodzie najpiękniejsze chwile to właśnie te przeżywane w trakcie meczu. Występ w lidze to dla nas święto. Nie możemy doczekać się już startu tych wyścigów w tabeli, tej ligowej rywalizacji. To jest coś pięknego.

Drużyna Sandecji nie zmieniła się za bardzo w porównaniu do rundy jesiennej. Z pierwszego zespołu odeszli jedynie Wiktor Nowak i Dawid Manoyan. Kacper Smoleń trafił na wypożyczenie. Przyszli Dominik Kun i Michał Szaflarski oraz dwóch zawodników z Akademii Sandecja. Wychodzi na to, że to korzystne ruchy.
Dobrze, że ubyło niewielu z nas. Została zachowana ta równowaga, która - jak wiemy - jest potrzebna. Moim zdaniem to dla nas duży plus, im dłużej się znamy, tym lepiej się rozumiemy. Nowi zawodnicy zostali przez nas dobrze przyjęci. Mam nadzieję, że będą nam teraz pomagać na boisku i razem stworzymy monolit.

W ostatnią sobotę na stadionie PWSZ dość gładko uporaliście się z Hutnikiem (wygrana 3:0). Lider trzeciej ligi nie miał w starciu z Wami zbyt wiele do powiedzenia. To powinno cieszyć.
Na pewno. W okresie przygotowawczym, co oczywiste, te mecze sparingowe wyglądają nieraz inaczej. Przechodzimy przez różne fazy mikrocyklu treningowego. Brakowało nam już jednak trochę tych zwycięstw, mimo że są towarzyskie, cieszymy się z każdej strzelonej bramki, ze straconej już niekoniecznie. Tym razem było na zero z tyłu i super.

Pierwszy mecz ligowy w tym roku zagracie na własnym stadionie przed swoimi kibicami (rywalem będzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza). Przy Kilińskiego jeszcze w tym sezonie nie przegraliście w lidze.
Wierzę w to, że tak będzie nadal. Oby ten stadion przynosił nam szczęście, jak to miało miejsce do tej pory. Ludzie w Nowym Sączu są już chyba spragnieni piłki. Wiemy, że jest tutaj dla kogo wygrywać. Oby nasza twierdza pozostała twierdzą.

W sierpniu w Niecieczy zremisowaliście z Termalicą 1:1. Jak będzie teraz?
Chciałbym kompletu punktów, ale Termalica, jak każda ekipa w tej lidze, zdecydowanie potrafi grać w piłkę. Tutaj każdy zespół może wygrać z każdym. I odwrotnie. My jednak zrobimy wszystko, by zwyciężyć. I tego się trzymamy.

Sportowy24.pl w Małopolsce

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Gala Sportowiec Małopolski Galeria zdjęć uczestników

Kuba Błaszczykowski znów zagrał dla Wisły Kraków

To z jej powodu Sergiu Hanca przyszedł do Cracovii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie