MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ślady, które zostawiła wojna. Nowa wystawa w Fabryce Schindlera

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Fotografia z albumu rodzin Koschów i Karłowskich. Siedzą od lewej: Anna Kosch, Zygmunt Karłowski, Pelagia Karłowska, Zelia Filasiewicz, Janina Kosch, Wrząsowice, 1942 - 1945, autor nieznany, wł. Wiszniewscy Sp. z o.o.
Fotografia z albumu rodzin Koschów i Karłowskich. Siedzą od lewej: Anna Kosch, Zygmunt Karłowski, Pelagia Karłowska, Zelia Filasiewicz, Janina Kosch, Wrząsowice, 1942 - 1945, autor nieznany, wł. Wiszniewscy Sp. z o.o. materiały prasowe
„Ślady” to opowieść o śladach – obrazach II wojny światowej przekazywanych przez świadków, bohaterów ekspozycji. Dzięki nim poznamy fragmenty historii Krakowa, które wiążą się z konkretnymi miejscami na mapie miasta. Wystawa „Ślady” od czwartku 13 sierpnia w Fabryce Emalia Oskara Schindlera.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Wystawa jest podróżą przez czas i przestrzeń. Poruszamy się po Krakowie, w obszarze wyznaczonym wydarzeniami z lat 1939–1945, po śladach prowadzą nas relacje bohaterów.

- W zdecydowanej większości są to osoby urodzone po wojnie, a wystawa osnuta została wokół ich opowieści generowanych historiami rodzinnymi, sytuacjami i przeżyciami, detalami architektury zakorzenionymi w historii wojennej, które stały się częścią życia bohaterów wystawy – mówi Marta Śmietana, kurator wystawy „Ślady”. - Każdy z nich, na różne sposoby, przetransponował te opowieści w swojej codziennej aktywności.

Jedenaście osób, kilkanaście adresów, kilkadziesiąt przedmiotów – z których część jest rodzajem pars pro toto pamięci bohaterów. I jest jedno miasto – Kraków, w którym wydarzyły się – i dzieją się wciąż – wszystkie opowiadane na wystawie historie. Tym, co połączyło bohaterów jest ślad wojny odbity w ich życiu.

Wieża Mariacka ma 80 m wysokości, by spojrzeć na Kraków z perspektywy kościelnej wieży, trzeba pokonać 239 schodków, by dostać się na wysokość 54 metrów.Nazywana także Wieżą Straży, Budzielną, Alarmową lub Hejnalicą - jest jedyną na świecie, z której od przeszło sześciuset lat przez całą dobę co godzina trębacz gra hejnał na cztery strony świata.Podobno widać stąd wszystkie polskie ziemie: na południu białe szczyty Tatr, na zachodzie kominy Śląska, na wschodzie wieże kościołów Lwowa, na północy granatową linię Bałtyku. Z pewnością to wina smogu, że dziś wzrok tak daleko nie sięga. Historia głosi, że w czasie trzęsienia ziemi w 1443 roku zawaliły się w Krakowie różne mniejsze budowle, ale Wieża Mariacka ani drgnęła.

12 najlepszych punktów widokowych z przepiękną panoramą Krak...

Kamila Klimczak w pewnym okresie swojego życia mieszkała w Szarym Domu, w którym mieścił się dawny karcer obozowy KL Plaszow. Dawid Golik, historyk IPN. Wojciech Wilczyk fotograf, który początków swojego zainteresowania tematyką, jakiej poświęcona jest wystawa, upatruje w dzieciństwie na Dębnikach, dzielnicy której architektura została naznaczona opuszczeniem jej przez Żydów. Katarzyna Zimmerer, tłumaczka, autorka pionierskich opracowań historii krakowskiego getta, koordynatorka projektu Getto – Szlak pamięci 1941–1943. Bartolomeo Koczenasz powracający w swojej twórczości do tematu wojny, którego praca „Trzy perspektywy” stała się dominantą wystawy „Ślady”. Andrzej Chytkowski człowiek-instytucja dążący m.in. do upamiętnienia rampy deportacyjnej w Prokocimiu. Dorota Bobulska, która jako studentka mieszkała w akademiku ASP mieszczącym się wówczas w byłej siedzibie gestapo. Anna i Natalia Jeziorne, matka i córka, prowadzące poetycki warsztat Mordechaja Gebirtiga. Róża Karłowska, osierocona w dzieciństwie przez rodziców Jadwigę i Zygmunta Karłowskich zamordowanych przez Niemców. Wreszcie Maria Czechowska, wraz z rodzinna pamięcią, którą uosabia kufer – pamiątka po żydowskiej rodzinie Gutmannów.

- Opowieści zgromadzone na wystawie nie są wielkimi wojennymi narracjami, to mikro historie ludzi, którzy fragment historii naszego miasta uczynili historią swojego życia, pracując z nim, opowiadając o nim na różne sposoby – mówi kuratorka. - Istotna jest ta nieduża, w większości wypadków, skala prezentowanych wydarzeń zakorzenionych w konkretnej topografii Krakowa, która może stać się dla tych, którzy tę wystawę obejrzą, okazją do tego, żeby odważniej spojrzeć na to, co nas otacza.

Wernisaż wystawy odbędzie się wirtualnie 13 sierpnia o godzinie 18:00 na profilu na Facebooku. Wystawa potrwa do 5 kwietnia 2021.

Ze względu na sytuację epidemiczną zwiedzanie w max. 9-osobowych grupach, należy zabrać ze sobą maseczkę oraz słuchawki do telefonu, część prezentacji udostępnianych jest na urządzeniach indywidualnych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska