Szef Kraków Areny chciał zyskać przychylność strażaków [stenogram]

Dawid Serafin, Piotr Rąpalski
Fot. Adam Wojnar
Udostępnij:
Prezes Agencji Rozwoju Miasta Zbigniew Rapciak, zarządzający Kraków Areną, rozważał jak zyskać przychylność straży pożarnej. Tak wynika z nagrań do których dotarła Gazeta Krakowska. Poniżej prezentujemy część stenogramu rozmów prezesa Rapciaka z jednym z pracowników ARM-u, który dotyczy jednego z naszych pierwszych materiałów w sprawie nieprawidłowości w Kraków Arenie. Ujawniamy część stenogramów, które dotyczą opublikowanych przez nas artykułów.

Szef Kraków Areny chciał zyskać przychylność strażaków. "Zapłaciłbym te 27 tys. i niech się pie..."

Pracownik 1: Ta nasza ewakuacja nie mówi o tym w jakim układzie tylko mówi o tym, że...ile jest wyjść ewakuacyjnych i strażacy przyjmują trzy osoby na metr kwadratowy. Te oba parametry są spełnione.

Rapciak: Trzy czy cztery?

Pracownik 1: Cztery jest przy samej scenie. Natomiast uśrednione.Ja dzisiaj jeszcze...yyy...jak im się zadaje pytanie to oni w ogóle na to nie odpowiadają. Informacja jest od Boczara i od tego, że jak się ogólną powierzchnię bierze...yyy...i od strażaków przez Hołdę bo on z nimi rozmawiał to się ogólą powierzchnię to trzy. Średnią, czyli trzy. Daleko od sceny to dwien przy scenie cztery. srednio trzy to byśmy się mieścili i będziemy...To o tyle jest ważne, że jak w poprzedniej umowie wpisaliśmy 4,8 (chodzi o liczbę widzów na płycie - przyp.red.) to oni oczekują żeby to wpisać poprostu w jakiś sposóc. Czyli wpisać, że udostępnimy...

Rapciak: Siedem?

Pracownik: Tak wyjścia ewakuacyjne dla siedmiu tysięcy. Nie będziemy pisać w jakiej konfiguracji.

Rapciak: Będzie trzeba wziąć po prostu i pójdziemy znowu do strażaka przegadamy to...

Pracownik 1: Znaczy umowę musimy podpisać, bo mamy tą zaliczkę z dwa tygodnie temu. więc umowę musimy podpisac. Ze strażakami pogadać.

Rapciak: Będzie trzeba po prostu panu komendantowi sypnąć tych biletów

Pracownik 1: (westchnięcie) yyy...no to załatwimy...niech już tam Metal Mind zarezerwuje.

Rapciak: Ja najchętniej zapłaciłbym te 27 tysięcy, tak jak ostatnio, i niech się pie... Natomiast i tak wiem, że to się nigdy nie skończy. Bo zawsze przyjdą po te bilety.

AFERA W KRAKÓW ARENIE. UJAWNIAMY CZĘŚĆ STENOGRAMÓW. PRZECZYTAJ:

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie