Ile osób odwiedziło tegoroczne Targi Książki? Czy padł kolejny rekord?
W tym roku targi odwiedziło około 47 tysięcy czytelników, przed pandemią było to 60, a nawet 65, tysięcy, więc rekord nie padł. Od dawna zresztą tłumaczę, że nie o bicie rekordów frekwencyjnych chodzi na targach.
Czy organizacyjnie targi były przygotowane na taką liczbę odwiedzających? Każdy, kto odwiedził 25. Targi Książki wie, że trudno było się dostać do hal wystawienniczych. Uczestnicy informowali, że mimo zakupionego wcześniej biletu, musieli stać w długich kolejkach, donosili o problemach związanych z parkowaniem i wyjazdem. Czy sukces frekwencyjny nie pokazał porażki organizacyjnej?
Problemy z dojazdem do EXPO Kraków przy tłumnie odwiedzanych wydarzeniach są od lat, podobnie jak z dotarciem do TAURON Areny przed dużym koncertem, podobnie jak do każdego innego miejsca, w którym odbywa się duże wydarzenie. Przed wejściem na targi od kilku lat odbywa się kontrola wnoszonych przedmiotów, dlatego osoby z zakupionym biletem również stały w kolejce – jednak nie do kas. Osoby takie były wpuszczane innym wejściem, podobnie jak wystawcy, autorzy i grupy zorganizowane.
Jak pani zauważyła, problemy z dojazdem i tłok w halach wystawienniczych były już w poprzednich edycjach. W kolejnych latach sytuacja najprawdopodobniej się powtórzy, o ile nie pogorszy jeszcze bardziej, w pobliżu powstaje przecież osiedle i centrum handlowe, co zwiększy ruch na ulicach dojazdowych do hal EXPO. Przed pandemią był plan rozbudowy EXPO o dodatkową halę. Czy te plany są jeszcze aktualne?
Ulica Galicyjska już wkrótce ma być połączona poprzez ulice Skręconą i Ciepłowniczą z Nowohucką na wysokości mostu. Czy to pomoże rozładować korki? Nie do końca, skoro po drugiej stronie naszego EXPO Kraków powstają centra handlowe. Plan zagospodarowania tej części Krakowa został uchylony przez NSA, więc na kompleksowe rozwiązanie problemu komunikacyjnego trzeba będzie czekać i nie mamy na to żadnego wpływu. Nasze plany rozbudowy EXPO Kraków o trzecią halę zahamowała pandemia, obecnie finalizujemy rozmowy z projektantami i poszukujemy inwestorów na sfinansowanie inwestycji. Będzie to hala o podobnych parametrach jak obecne, bezpośrednio z nimi połączona. Bez wątpienia powierzchnia wystawiennicza znacznie się rozszerzy, ale proszę pamiętać, że już obecnie EXPO KRAKÓW to największa tego typu przestrzeń wystawienniczo-eventowa w południowej Polsce. Dysponujemy 15 tys. m2 płaskiej powierzchni przygotowanej technicznie i logistycznie do realizacji każdego wydarzenia.
Wracając do tegorocznych Targów Książki, czy taki sukces frekwencyjny stanowił wyzwanie w obszarze zachowania procedur bezpieczeństwa na terenie EXPO? Z punktu widzenia obserwatora, dojazd karetki czy wozu strażackiego, w razie potrzeby, wydawał się problematyczny.
Pragnę podkreślić, że w EXPO KRAKÓW obowiązują jasne i precyzyjne procedury bezpieczeństwa opracowane przez profesjonalistów od bezpieczeństwa imprez masowych. Zabezpieczenie imprez jest całkowicie zgodne z wymogami formalnymi i było to kontrolowane przez odpowiednie służby. Wszystkie wydarzenia, organizowane przez Targi w Krakowie mają pełne zabezpieczenie służb przeciwpożarowych, ochrony i ratowników medycznych z karetkami. Np. na ostatnich Targach Książki w Krakowie na terenie EXPO dyżurowały trzy karetki pogotowia z pełną obsadą ratowniczą. W razie sytuacji kryzysowej, o którą pani pyta, możemy otworzyć bramę z wyjazdem drogą tymczasową omijającym ulicę Galicyjską. Posiadamy również lądowisko dla helikoptera, na którym kiedyś ćwiczyło nawet LPR. Zawsze przy takich dużych imprezach współpracujemy także z policją oraz strażą miejską, które nadzorują ruch na sąsiednich ulicach. W trakcie Targów Książki byli bardzo dobrze widoczni.
Kto odpowiada za organizację wydarzenia pod kątem bezpieczeństwa?
Za każe wydarzenie we wszystkich jego aspektach zawsze odpowiada organizator.
Targi Książki nie są jedynym wydarzeniem w EXPO, czy są wyjątkiem pod względem frekwencyjnym?
Na taką skalę – tak. Jednak w przypadku Targów Książki wielu zwiedzających korzysta z komunikacji miejskiej, podczas gdy na organizowane przez nas targi branżowe tysiące odwiedzających przyjeżdżają samochodami. Każdego dnia po skończonej imprezie targowej wyjazd z ulicy Galicyjskiej jest więc trudny, niemal jak wyjazd spod centrum handlowego w przedświąteczną sobotę.
- Zatopione Skawce. Wieś na dnie Jeziora Mucharskiego
- Sekrety hotelu Forum. Zazdrościła go nam cała Polska!
- Tak wygląda nowy grobowiec rodziny Koral - twórców „lodowego imperium”
- Horoskop miesięczny na listopad 2022 dla wszystkich znaków zodiaku
- Tunel na nowej zakopiance będzie otwarty na listopadowy długi weekend?
Kryzys energetyczny
