MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trzęsienie ziemi w krakowskim Kościele. Metropolita odsunął proboszcza Bazyliki Mariackiej. Parafianie są oburzeni

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Marcin Banasik
Marcin Banasik
Abp Marek Jędraszewski (po lewej) i ks. Dariusza Rasia (z prawej)
Abp Marek Jędraszewski (po lewej) i ks. Dariusza Rasia (z prawej) Anna Kaczmarz
Nie widać końca sporu między metropolitą krakowskim abp. Markiem Jędraszewskim, a jego podwładnym dotychczasowym proboszczem Bazyliki Mariackiej ks. Dariuszem Rasiem. Metropolita zarzucił proboszczowi złe gospodarowanie parafią, a później nakazał mu opuszczenie kamienicy w centrum Krakowa, w której mieszkał i pozbawił go funkcji proboszcza. Ks. Dariusz Raś odwołał się od tej decyzji do Watykanu. Z decyzją arcybiskupa nie zgadzają się też członkowie Duszpasterskiej Rady Parafialnej Bazyliki Mariackiej, którzy uważają, ze zarzuty metropolity są bezpodstawne. Ich zdaniem ks. Dariusz Raś doskonale zarządzał jedną z najważniejszych parafii w Krakowie.

"Po ojcowsku"

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odwołał ks. Dariusza Rasia z funkcji proboszcza m. in. z powodu raportu, który powstał po przeprowadzonej kontroli w parafii mariackiej.

Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski (zmarł w styczniu 2024 r.) w mediach społecznościowych opublikował list metropolity krakowskiego do proboszcza Bazyliki Mariackiej, w którym metropolita wzywał go "po ojcowsku" do rezygnacji.

W końcowym fragmencie pisma była mowa o odwołaniu ks. Dariusza Rasia i zachęcenie do wzięcia przez niego „słusznej odpowiedzialności za popełnione uchybienia".

Szereg zarzutów

Wśród zarzutów wobec duchownego pojawiła się m.in. nierzetelnie prowadzona dokumentacja (brak inwentaryzacji posiadanych dóbr czy protokołów z liczenia gotówki), nieprzestrzeganie kościelnych przepisów dotyczących zasięgania opinii archidiecezjalnego konserwatora zabytków, przyjmowanie darowizn bez zgody kurii, „ustawianie” konkursu na organistę w Bazylice Mariackiej. Komisja przeprowadzająca kontrolę zwróciła także uwagę na formę zatrudnienia w parafii i wynagradzania np. strażaków, którzy odgrywają Hejnał Mariacki.

Potraktowany w sposób dramatycznie nieludzki

Prof. Teresa Malecka z Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie - członkini Duszpasterskiej Rady Parafialnej Bazyliki Mariackiej twierdzi, że ks. Dariusz Raś został potraktowany przez metropolitę krakowskiego w sposób dramatycznie nieludzki.

- Jak tylko dowiedzieliśmy się o zarzutach, jakie miały rzekomo ciążyć na ks. proboszczu zwróciliśmy się z prośbą o spotkanie z arcybiskupem, aby przedstawić mu, jak my patrzymy na działalność ks. Dariusza Rasia. Arcybiskup nie wyraził zgody, zaproponował przedstawienie pisma w tej sprawie. Tak też zrobiliśmy, ale żadnej odpowiedzi nie dostaliśmy – mówi prof. Teresa Malecka. I dodaje: - Pisaliśmy następnie wiele listów, ale na żaden nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Sprawa z wykupem auta

Członkini rady parafialnej zapewnia, że zarzuty wobec proboszcza są bezpodstawne.

- Rzeczy, które były objawem dobrego gestu zostały przeinaczone i przedstawione w złym świetle. Podobnie jest z historią z samochodem. Praprzyczyną i pretekstem formułowanych przeciwko ks. dr. Dariuszowi Rasiowi zarzutów, które chcemy ostatecznie wyjaśnić, jest sprawa wykupu przez niego poleasingowego samochodu, na którego wykup nie stać było w czasie pandemii zarówno hotelu „Wit Stwosz”, jak i parafii. Auto to formalnie za swoje pieniądze kupił ksiądz proboszcz, jednakże wykupił je, nie dla siebie, lecz dla parafii. Od czterech lat auto to jest traktowane i używane przez parafię, w której dyspozycji pozostaje - wyjaśnia prof. Malecka.

.

Działalność duszpasterska

Dalej mówi, że jako członkowie rady parafialnej w liście do arcybiskupa przedstawili obraz działalności duszpasterskiej duchownego.

- W naszej parafii działają liczne wspólnoty i organizacje, rozwinięta jest służba liturgiczna. Mamy aktywnie działające duszpasterstwo młodzieży z piękną inicjatywą „Chrystus w starym Mieście” i wspólnotę Fiat również nakierowaną na pracę z młodzieżą. W obliczu napaści Rosji na Ukrainę ważne znaczenie posiada akcja Misja Ukraina działająca jako pomoc dzieciom i młodzieży ukraińskiej. Parafia prowadzi działalność na rzecz ludzi starszych i chorych we współpracy z Siostrami Duchaczkami. Organizowane są odwiedziny u osób samotnych, którym umożliwia się przystąpienie do spowiedzi św. i przyjęcie komunii św.
Dzięki świetnej działalności Proboszcza ludzie mogą codziennie od godz. 6 do 19 skorzystać ze spowiedzi świętej. Jest bardzo duża częstotliwość mszy na co dzień i w niedziele - zapewnia członkini rady parafialnej.

Prof. Malecka twierdzi, że wiele osób zastanawia się dlaczego metropolita pod koniec swoich rządów krakowskim kościołem wszedł w tak ostry spór z proboszczem Bazyliki Mariackiej.

- To jest pytanie, które wszyscy sobie zadajemy. To jest dla nas zastanawiające, po co cała ta historia niszcząca dobre imię człowieka. Dlaczego wymienia się duchownego, który zrobił tyle dobrego dla tej, jakże ważnej parafii dla Krakowa – pyta członkini rady parafialnej.

Strony konfliktu nie chcą komentować sprawy

Próbowaliśmy się skontaktować z ks. Rasiem, ale nie odbierał od nas telefonów. Od członków rady parafialnej usłyszeliśmy, ze duchowny nie chce komentować sprawy. Podobnie krakowska kuria. Ks. Łukasz Michalczewski, rzecznik kurii poinformował nas telefonicznie, że nie komentuje "spraw personalnych".

- Trwa pewien proces, sprawa idzie swoim torem. Jak zostanie wyjaśniona do końca to wtedy będę mógł coś powiedzieć. Teraz, z szacunku dla ks. Dariusza Rasia i obecnego administratora bazyliki nie będziemy komentowali sprawy - mówi ks. Michalczewski.

Ks. Dariusz Raś urodził się 10 sierpnia 1969 r. w podkrakowskich Proszowicach. Jest bratem Ireneusza Rasia, krakowskiego posła na Sejm Trzeciej Drogi, jednego z założycieli partii Centrum dla Polski, wchodzącej w skład Koalicji Polskiej.

Ks. Dariusz Raś święcenia kapłańskie przyjął 14 maja 1994 roku z rąk ks. kardynała Franciszka Macharskiego. W latach 1994–1998 pracował jako wikariusz w parafii św. Barbary w Libiążu. Później m.in. był dyrektorem katolickiego Radia Plus Kraków, zaś od września 2005 r. do listopada 2011 r. sekretarzem metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. 4 listopada 2011 r. kard. Stanisław Dziwisz mianował go 44. z kolei archiprezbiterem (proboszczem) parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie.

Ks. Stanisław Czernik nowym proboszczem

Następcą ks. Dariusza Rasia ogłoszono ks. Stanisława Czernika. Ta nominacja na administratora parafii mariackiej też wywołała liczne komentarze, w których wskazywane są kontrowersje.

Ks. Stanisław Czernik dotychczas jako administrator zamieszkiwał przy parafii św. Floriana przy ul. Warszawskiej w Krakowie. Wiele wskazuje na to, że przejściu na emeryturę, co ma nastąpić w lipcu tego roku, abp Marek Jędraszewski ma się przeprowadzić do posiadłości z dostępem do ogrodu na terenie parafii św. Floriana. Nie brak komentarzy, że powstaje tam krakowskie Castel Gandolfo. Z doniesień medialnych wiadomo, że decyzja dotycząca przygotowania nowego lokum dla abp Marka Jędraszewskiego spowodowała, iż musieli się stamtąd wyprowadzić mieszkający tam dwaj duchowni oraz dwie gospodynie. Ta sytuacja wywołało poruszenie wśród księży.

Ks. Stanisław Czernik pochodzi z Poronina. Święcenia kapłańskie przyjął 2 czerwca 2007 roku z rąk kard. Stanisława Dziwisza. Jest dyrektorem Katolickiego Centrum Edukacyjnego Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Pełni rolę wizytatora katechetycznego, a także jest przewodniczącym Rady ds. ekonomicznych Archidiecezji Krakowskiej.

Metropolita szykuje się do przejścia na emeryturę

Podkreślić należy, że konflikt w krakowskim kościele przypada w momencie kiedy abp. Marek Jędraszewski szykuje się do przejścia na emeryturę (kończy w tym roku 75 lat).

Zwyczajowa zasada

Marcin Przeciszewski, szef Katolickiej Agencji Informacyjnej przyznaje, że w przypadku ostatnich miesięcy urzędowania arcybiskupa najczęściej stosowana jest zasada, według której odchodzący biskup nie zmienia kluczowych stanowisku w diecezji. Pozostawia te decyzje swojemu następcy, żeby nie stawiać go w trudnej sytuacji. Podkreślam jednak, że jest to tylko zwyczajowa zasada. Metropolita ma prawo do decydowania o zmianach i nie można tego kwestionować – mówi Marcin Przeciszewski.

Szef KAI przypomina, że podobnych sporów jak w Krakowie jest wiele w całym kraju.

- Zdarzają się we wszystkich diecezjach. Na ogół sprawa wygląda tak, że biskup odwołuje proboszcza, ale na to nie zgadza się parafia. Wtedy parafianie jeżdżą do kurii i próbują przekonać biskupa do zmiany zdania. Finał wygląda tak, że zazwyczaj nie udaje się przekonać biskupa – wyjaśnia Marcin Przeciszewski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska