Wisła Kraków. Problemy z biletami i cateringiem. „Biała Gwiazda” przeprasza kibiców

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Anna Kaczmarz
Inauguracja sezonu ekstraklasy na stadionie przy ul. Reymonta wypadła okazale jeśli chodzi o aspekt sportowy i liczbę widzów. Wisła Kraków pokonała bowiem Zagłębie Lubin 3:0, a kibice ustanowili frekwencyjny rekord pierwszej kolejki nowego sezonu. Do organizacji spotkania zdenerwowani fani zgłaszają jednak szereg uwag. Głównie do wadliwego systemu, odpowiedzialnego za wpuszczanie kibiców na stadion na podstawie biletów i karnetów. Również catering na spotkaniu z „Miedziowymi” pozostawiał bardzo dużo do życzenia.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Wpisy w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się już w trakcie meczu. Jeden z kibiców pisał np., że mimo kupionego karnetu na cały sezon, na stadion wszedł w 30 minucie spotkania, zaraz pod drugiej bramce dla Wisły. W dodatku nie na podstawie karnetu, bo system nie chciał go przepuścić, a dzięki ręcznie wypisanej karteczce z pieczątką klubu.

Zapytaliśmy Wisłę, kto odpowiada za system, z którym nie tylko w poniedziałek były problemy. Już wcześniej, gdy kibice kupowali bilety i karnety, wieszał się. Rzeczniczka prasowa „Białej Gwiazdy” Karolina Biedrzycka odpowiedziała nam: - Dostawcą systemu biletowego jest firma Vector, korzystamy z oprogramowania EUROKASA, który jest kompatybilny z systemem wejść na stadion SportData.

Dodaje jednocześnie, że w klubie wiedzą o problemach i że Wisła wspólnie z Zarządem Infrastruktury Sportowej, który w imieniu Gminy Miejskiej Kraków zarządza stadionem przy ul. Reymonta, stara się wyeliminować niedociągnięcia z tym związane. Jak? Oddajmy głos Karolinie Biedrzyckiej: - Mamy świadomość, że na poniedziałkowym meczu pojawiły się problemy techniczne w funkcjonowaniu urządzeń sprawdzających bilety i karnety. TS Wisła Kraków SA wraz z Zarządem Infrastruktury Sportowej w Krakowie, działającym w imieniu Gminy Miejskiej Kraków, na bieżąco pracują nad wymianą systemu wejść na stadion, co umożliwi kibicom bardziej komfortowe korzystanie z obiektu, także za pomocą urządzeń mobilnych. Dotychczas miasto wymieniło już kołowroty na trzech trybunach stadionu i mamy nadzieję, że w najbliższym czasie uda się dokończyć rozpoczętą modernizację. Oprócz problemów z czytnikami pojawiły się też trudności z wdrażanym systemem. Dokładamy wszelkich starań, aby uniknąć problemów na środowym meczu z Napoli i kolejnych. Wszystkich kibiców zachęcamy do wcześniejszego przybywania na obiekt, aby mieć pewność zajęcia miejsca przed startem meczu. Bardzo przepraszamy za wszelkie niedogodności wynikające z problemów mających miejsce w obliczu inauguracji sezonu.

Wisła Kraków. Kibice „Białej Gwiazdy” wrócili na trybuny. Na...

Szwankujący system odpowiedzialny za wpuszczanie kibiców na stadion to jedno. Drugim problemem był catering. Kibice denerwowali się, że przy upale, jaki panował w poniedziałek, mieli ogromne problemy z zakupem choćby czegoś do picia, bo przy otwartych punktach cateringowych tworzyły się gigantyczne kolejki. Dodajmy, że na stadion nie można wnosić swoich napojów ze względów bezpieczeństwa. W czasie meczu z Zagłębiem otwarto tymczasem niedostateczną liczbę punktów cateringowych. I trudno w takiej sytuacji dziwić się złości kibiców. Traci na tym również sam klub, bo wpływy z dnia meczowego to przecież nie tylko te ze sprzedanych biletów, ale również m.in. z cateringu właśnie. Zapytana o te problemy Biedrzycka, również nie kryje, że Wisła po poniedziałkowym meczu stara się reagować na te niepokojące sygnały.
- Trwają rozmowy z zewnętrznym podmiotem zapewniającym catering, z którym kooperujemy pod kątem obsługi kibiców na stadionie, w celu wyeliminowania podobnych sytuacji w przyszłości - wyjaśnia. - Zdajemy sobie sprawę, jak ważny jest to obszar dla kibiców, którzy spędzają przynajmniej ponad dwie godziny na stadionie. Liczymy na szybkie wyciągnięcie wniosków i poprawę już na najbliższym meczu. Będziemy nadzorować tę kwestię.

Czy w obu obszarach nastąpi poprawa, przekonamy się bardzo szybko. Już w przyszłym tygodniu Wisła rozegra bowiem przy ul. Reymonta dwa mecze, które powinny przyciągnąć na trybuny jeszcze większą publiczność niż starcie z Zagłębiem. W środę 4 sierpnia krakowianie w meczu z okazji jubileuszu 115-lecia „Białej Gwiazdy” podejmą włoskie Napoli, a w niedzielę 8 sierpnia zagrają z Rakowem Częstochowa w ramach 3. kolejki ekstraklasy.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

EKSTRAKLASA 2021-22: WYNIKI, TABELA, TERMINARZ

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz Setlik
Za system odpowiedzialny powinien być pan Królewski. Catering to zmora tego stadionu. Nie wierzę by się coś poprawiło w najbliższym czasie. Jak można nie zarabiać na takiej ilości kibiców?
Dodaj ogłoszenie